Mimo głośnej reformy z zeszłego roku nie udało się zdusić mafii śmieciowej, która zamiast przetwarzać, woli puszczać odpady z dymem.
Ogień na terenie gminy Fałków w woj. świętokrzyskim już dogasa. Pożar wybuchł w niedzielę przed północą. W ostatnich tygodniach było co najmniej kilkanaście takich incydentów. Ich scenariusz jest podobny: do pojawienia się ognia dochodzi zazwyczaj późnym wieczorem i w trakcie weekendu.
W świetle tych wydarzeń widać, że zeszłoroczne zapowiedzi resortu środowiska, który opracował pakiet ustaw mających przeciwdziałać pożarom magazynów i uporządkować rynek, okazały się przedwczesne i zbyt optymistyczne – twierdzą eksperci. I dodają z przekąsem, że taki obrót spraw był do przewidzenia, bo regulacje w znikomym stopniu przyczyniły się do likwidacji źródeł problemu. Jest nim nadmiar frakcji kalorycznej na rynku bez możliwości zagospodarowania.