O dwa lata przesunięto wejście w życie przepisów dotyczących elektromobilności w samorządach. Miały obowiązywać już od stycznia przyszłego roku. Jednak ani urzędy, ani przedsiębiorcy nie są gotowi.
W Nowy Rok nie byłoby komu odśnieżać ulic i odbierać śmieci. Obecne przepisy ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych (tj. Dz.U. z 2019 r. poz. 1124) mówią, że jeśli firma nie spełnia wymogów dotyczących pojazdów elektrycznych lub gazowych – a ma to być 10 proc. floty – jej umowa z samorządem wygasa. – Miasta 1 stycznia mogłyby zostać bez usług – mówi Karol Wójcik ze Związku Pracodawców Gospodarki Odpadami. Poza tym, jak zaznacza, urzędnicy nie mogą ogłosić nowego postępowania, w sytuacji gdy usługi przez wybraną w przetargu firmę są realizowane – a byłyby jeszcze 31 grudnia. Pytanie także, czy znaleźliby taką, która wymogi ustawowe spełnia.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.