Regionalni partnerzy społeczni są wyłączeni z realnego wpływu na lokalny rynek pracy i rozwiązywanie konfliktów. Są pomysły, jak to zmienić. – Zadaniem numer jednej, które stawiam sobie i wojewódzkim komisjom dialogu społecznego, jest szersze włączanie ich w przygotowywanie i realizację regionalnych strategii rynku pracy – mówi Jacek Męcina, wiceminister pracy odpowiedzialny za rynek pracy.
Aby jednak wojewódzkie komisje dialogu społecznego (WKDS) stały się platformą do prowadzenia lokalnej polityki zatrudnienia, należy je wzmocnić i dać im jakiekolwiek kompetencje. Niestety wiele z nich działa praktycznie na papierze, nie angażując się w lokalne problemy.
– Dziś są one raczej forum informacyjnym, bez wpływu na realne zagrożenia. W założeniu WKDS miały opiniować strategie województw, aby od ich decyzji zależała dystrybucja środków przeznaczanych na walkę z bezrobociem – zauważa Tadeusz Chwałka, przewodniczący Forum Związków Zawodowych.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.