W systemie dozoru elektronicznego będą mogli odbyć karę także ci, którzy z przestępstwa uczynili sobie stałe źródło dochodu lub działali w zorganizowanej grupie przestępczej. To najnowsza zmiana w kodeksie karnym wykonawczym, jaką zaproponowało Ministerstwo Sprawiedliwości.
Po przeprowadzeniu konsultacji oraz uzgodnień międzyresortowych Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło nową wersję projektu zmian w kodeksie karnym wykonawczym. Najważniejsze modyfikacje mają pozwolić na jeszcze szersze, niż to zakładano w pierwotnej wersji projektu, stosowanie systemu dozoru elektronicznego. Resort planuje to osiągnąć poprzez wyeliminowanie jednej z negatywnych przesłanek udzielania przez sąd penitencjarnyzgody skazanemu na odbycie kary w takim systemie.
Decyzja o elektronicznym dozorze w rękach sądu
Kodeks karny wykonawczy zawiera katalog przesłanek, jakie muszą być spełnione, aby wobec skazanego na karę pozbawienia wolności można było zastosować system dozoru elektronicznego (SDE) (patrz: grafika). Oprócz tego przewidziano przesłanki negatywne, które to wykluczają. Wśród nich znalazło się popełnienie przestępstwa w warunkach art. 65 kodeksu karnego. Przepis ten mówi o sprawcy, który z działalności przestępczej uczynił sobie stałe źródło dochodu, działał w zorganizowanej grupie przestępczej lub popełnił czyn o charakterze terrorystycznym. Po serii uwag, jakie zgłoszono do projektu, resort zdecydował się usunąć z k.k.w. tę przesłankę i pozostawić do decyzji sądu, czy taki skazany zasługuje na skorzystanie z dobrodziejstwa SDE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.