Poprzednicy atakują Jacka Kurskiego po jego wywiadzie dla DGP i zarzucają mu kłamstwo.
Obecny prezes TVP wytoczył ciężkie działa przeciwko poprzednim władzom telewizji. Januszowi Daszczyńskiemu, który na początku roku przekazywał mu stery w spółce, zarzucił sfałszowanie bilansu, a Juliuszowi Braunowi podpisywanie niekorzystnych umów.
– Trudno polemizować z Jackiem Kurskim, bo niemal w każdej sprawie kłamie, posługuje się insynuacjami lub w najlepszym razie półprawdą – denerwuje się Juliusz Braun i rzuca oskarżenia o stosowanie „bejsbola propagandy”. W podobnym tonie wypowiada się Daszczyński, który wytyka Kurskiemu brak menedżerskiego doświadczenia i „zmyślone opowieści o rzekomej ruinie” TVP, przekonując, że 2015 r. pod względem ekonomicznym był najlepszym rokiem obrotowym w ostatnich czterech latach spółki.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.