Decyzja Rady Mediów Narodowych, aby powołać dwóch nowych członków zarządu TVP, to sygnał polityczny. Marzena Paczuska i Piotr Pałka uchodzą za ludzi dobrze odbieranych w Pałacu Prezydenckim, a Andrzej Duda wyrażał niezadowolenie z tonu telewizji publicznej. Pałka jest na dokładkę popierany przez Ruch Kukiza. Czy to wystarczy, aby mówić o istotnej korekcie kursu, języka?
Z pewnością te zmiany są symbolicznym osłabieniem pozycji Jacka Kurskiego. Dodano mu do współkierowania telewizją usuniętą przez niego ze stanowiska szefową „Wiadomości” i wyrzuconego przezeń z pracy dziennikarza. Co więcej, w teorii ci nowi członkowie mogą w niektórych sprawach, choćby decyzji kadrowych, Kurskiego przegłosować. Do tej pory zarząd był dwuosobowy. Jeśli prezes nie mógł się dogadać z wiceprezesem, decydował głos prezesa.
Z woli RMN odszedł wiceprezes Maciej Stanecki. Był dawnym dziennikarzem telewizji Republika. Wprowadzono go z nieformalnej rekomendacji Ruchu Kukiz’15. Ale Paweł Kukiz już dawno odciął się od niego. Stanecki we wszystkim ulegał woli Kurskiego. W ramach podziału kompetencji odpowiadał za finanse, podczas gdy prezes – m.in. za program.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.