Ziobro pytany, czy zajmie się sprawą frankowiczów, poinformował, że we wtorek rozmawiał z przedstawicielem stowarzyszenia frankowiczów. "Rozmawialiśmy, co można zrobić, by pomóc w tym często dramacie życiowym" - podkreślił.

"Z całą pewnością działanie przyszłe prokuratury w tej sprawie - jeśli dojdzie oczywiście do połączenia urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, jeśli będzie taka decyzja pani premier, pana prezydenta, że ja będę też pełnił wówczas taką funkcję, jeśli do tego dojdzie - z całą pewnością stworzy szanse na wyjaśnianie tła udzielania tego rodzaju kredytów i czy nie dochodziło do działań, które były podejmowane z naruszeniem prawa" - zaznaczył.

"Jesteśmy gotowi wszechstronnie tę sprawę wyjaśniać i pomagać ludziom, którzy znaleźli się w dramatycznej sytuacji, ale przecież nie da się wszystkiego zrobić z dnia na dzień, ten proces trwa" - zaznaczył. "Nie jesteśmy w stanie wszystkich problemów, które zostawiła nam Platforma, rozwiązać" - dodał Ziobro.

Połączenie urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego PiS zapowiedział w kampanii wyborczej