Dla lutowego wydania rankingu kredytów samochodowych dla aut nowych i używanych założyliśmy, że nabywany samochód kosztuje 60 000 zł, jednak 20% jego wartości stanowił będzie wkład własny naszych kredytobiorców. To trzyosobowa rodzina z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 4 512 zł. Co ważne, potencjalni kredytobiorcy nie spłacają obecnie żadnych wcześniejszych zobowiązań kredytowych.

Wyszukaj online najlepszy kredyt samochodowy! 

Kredyt na nowe auto 

Ranking kredytów samochodowych - luty 2014 (samochody nowe)
Poz. Nazwa banku Wniosek
online
Całkowity koszt kredytu Miesięczna rata Oprocentowanie nominalne Prowizja
1Getin Noble BankSprawdź9 559 zł 959,31 zł 7,39% 0,00%
2mBankSprawdź9 750 zł 962,49 zł 6,29% 3,00%
3BNP Paribas Bank PolskaSprawdź11 122 zł 985,36 zł 7,89% 1,00%
4Nordea Bank PolskaSprawdź12 634 zł 978,56 zł 8,23% 4,00%
5Credit Agricole Bank PolskaSprawdź20 611 zł 1 143,52 zł 6,99% 5,90%
Kredyt na auto nowe - który można przeznać na zakup samochodu dowolnej marki. Kwota kredytu 48 000 zł (cena pojazdu 60 000 zł).  Okres spłaty 5 lat. Klienci (rodzina 2+1) z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 4 512 zł netto. Klienci nie posiadają innych kredytów ani kart kredytowych. W zestawieniu zostały ujęte banki, które odesłały wypełnione ankiety do porównywarki kredytów samochodowych TotalMoney.pl do 14 lutego 2014 r.

Liderem zestawienia kredytów dla aut nowych okazał się w tym miesiącu Getin Noble Bank. Nie oferuje on najniższego oprocentowania nominalnego (7,39% w skali roku), ale zrezygnował z pobierania prowizji, co zdecydowanie wpłynęło na obniżenie całkowitego kosztu kredytu do 9 559 zł.

Drugą pozycję w rankingu zajął mBank, w przypadku którego koszt kredytowania to 9 750 zł. Decydując się na skorzystanie z oferty mBanku nasi klienci płaciliby miesięczną ratę w wysokości 962,49 zł, a prowizja za udzielenie kredytu to 3%.

W przypadku trzeciego w zestawieniu BNP Paribas Banku całkowity koszt kredytu jest już znacznie wyższy i wynosi 11 122 zł, co sprawia, że jest o ponad półtora tysiąca złotych droższy od propozycji zwycięskiej. Kredyt z trzeciego miejsca oprocentowany jest w wysokości 7,89% w skali roku. Jego miesięczna rata to 985,36 zł a prowizja za udzielenie – 1%.
Tuż poza podium znalazła się oferta Nordea Banku Polska, w którym na całkowity koszt kredytu w wysokości 12 634 zł składa się oprocentowanie nominalne na poziomie 8,23% oraz 4% prowizja. W zamykającym ranking Banu Credit Agricole jest ona o 1,9% wyższa. Mimo niskiego oprocentowania, na poziomie 6,99%, całkowity koszt kredytowania wraz z ubezpieczeniem wyniesie w tej instytucji aż 20 611 zł.

Jaki samochód kupisz za 60 000 zł?

Nasi klienci dysponując kwotą 60 000 zł (tj. kredytem oraz środkami własnymi) mogą kupić np. czterodrzwiowego Chevroleta Cruze w wersji LT napędzanego benzynowym silnikiem 1.8 o mocy 141 KM. Bazowa cena tego samochodu wynosi 65 390 zł. Z informacji podawanych przez Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego SAMAR wynika, że na zakup tego samochodu przysługuje rabat w wysokości 10 000 zł. Inną opcją jest Toyota Auris. Cena wersji Dual VVT-i 100 6M/T (z uwzględnieniem 4 000 zł rabatu) wynosi 58 900 zł. Jeszcze jedną propozycją jest Skoda Rapid. Kupując ten model (z rocznika 2013 – podobnie jak wymienione powyżej) możemy otrzymać upust w wysokości 9 700 zł. Oznacza to, że Skoda Rapid Spacback w wersji Ambition napędzana benzynowym silnikiem 1.4 TSI o mocy 120 KM kosztowałaby równe 59 000 zł.

Kredyt na auto używane

Ranking kredytów samochodowych - luty 2014 (samochody używane)
Poz. Nazwa banku Wniosek
online
Całkowity koszt kredytu Miesięczna rata Oprocentowanie nominalne Prowizja
1Getin Noble BankSprawdź9 559 zł 959,31 zł 7,39% 0,00%
2mBankSprawdź12 846 zł 1 014,10 zł 8,49% 3,00%
3BNP Paribas Bank PolskaSprawdź13 956 zł 1 032,60zł 6,90% 2,00%
4Credit Agricole Bank PolskaSprawdź20 611 zł 1 143,52 zł 6,99% 5,90%
Kredyt na auto używane (rok produkcji 2010) - który można przeznać na zakup samochodu dowolnej marki. Kwota kredytu 48 000 zł (cena pojazdu 60 000 zł). Okres spłaty 5 lat. Okres spłaty 5 lat. Klienci (rodzina 2+1) z miesięcznymi dochodami netto w wysokości 4512 zł netto uzyskiwanymi z umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony. Klienci nie posiadają innych kredytów ani kart kredytowych. W zestawieniu zostały ujęte banki, które nadesłały wypełnione ankiety do 14 lutego 2014

Także w zestawieniu kredytów na zakup samochodu używanego (rok produkcji 2010) na czele stawki znalazła się propozycja Getin Noble Banku, której parametry, co warte zaznaczenia, są takie same jak w przypadku kredytu na zakup auta nowego.

Co ciekawe, również druga i trzecia pozycja nie uległa zmianie, więc zajmują je odpowiednio mBank oraz BNP Paribas. W przypadku obu banków wysokość miesięcznych rat kredytów wynoszą odpowiednio 1 014,10 zł i 1 032,60 zł, a ich koszt całkowity - 12 846 zł oraz 13 956 zł.

Stawkę kredytów na auta używane zamyka bank Credit Agricole, w którym koszty całkowite kredytu wynoszą 20 611 zł, czyli są równe kosztom, które bank wylicza również dla kredytu na zakup auta nowego.
W zestawieniu kredytów na zakup samochodu używanego nie znalazła się oferta Nordea Banku Polska. Stało się tak z uwagi na to, że w przypadku aut używanych suma wieku pojazdu oraz okresu kredytowania nie może przekroczyć 8 lat.

Jaki samochód kupisz za 60 000 zł?

Dysponując 60 000 zł na rynku wtórnym można znaleźć m.in. Forda S-Max napędzanego dwulitrowym benzynowym silnikiem o mocy 145 KM. Przebieg tego samochodu deklarowany przez sprzedającego to 38 000 km. Inną propozycją jest Audi A3. Samochód ten napędza benzynowy silnik 1.4 o mocy 125 KM, a jego przebieg – deklarowany przez sprzedającego – wynosi 36 000 km. Ostatnią opcją jest Ford Mondeo w wersji Titanium napędzany dwulitrowym silnikiem TDCi o mocy 140 KM. Samochód ten sprzedawany jest przez dealera marki Ford, a jego deklarowany przebieg to jedyne 19,7 tys. kilometrów.

Wyszukiwarka kredytów samochodowych. Porównaj kredyty w różnych bankach

Zestawienie kredytów samochodowych obrazuje w tym miesiącu dwie kwestie, na które warto zawrócić uwagę: po pierwsze, różnice w wysokości kosztów kredytowania mogą sięgnąć nawet stu procent, a po drugie, niskie oprocentowanie nominalne wcale nie musi równać się niskiemu kosztowi kredytowania.