Autopromocja

Wakacje na kredyt? Tak, ale ostrożnie

Wakacje
WakacjeShutterStock
3 lipca 2012

W finansowaniu wakacyjnego wyjazdu kredytem nie ma nic złego. Pod warunkiem że zrobi się to z głową i dokładnie przeanalizuje umowę.

896627-i02-2012-127-00000140c-805.jpg
Oferta pożyczek gotówkowych

Na początku warto sprawdzić, czy bank zachęcając do zadłużania specjalnymi ofertami nie chce wepchnąć klienta na finansową minę. Najprostszym i najczęstszym sposobem złapania klienta w pułapkę jest uzależnienie udzielenia kredytu lub przyznania atrakcyjnych warunków od zakupu innego produktu z oferty banku. Obiecuje on klientowi, że obniży np. prowizję, pod warunkiem że klient założy konto osobiste. Tak jak np. w BZ WBK.

Zaciągnięcie kredytu gotówkowego wiąże się z koniecznością zapłaty prowizji w wysokości 5 proc., przy czym jej minimalna kwota to 50 zł. Przy 2 tys. zł prowizja wyniesie zatem 100 zł. Jeżeli klient zdecyduje się jednocześnie założyć konto „Wydajesz i zarabiasz Plus”, prowizja spadnie do 80 zł. Ale standardowa opłata za owe konto wynosi 20 zł miesięcznie. Dopiero wpływy na rachunek w wysokości tysiąca zł umożliwiają uniknięcie tej opłaty. Wystarczy więc, by przez jeden miesiąc w czasie spłaty kredytu wpływ na konto był niższy, by oszczędność na prowizji zniknęła.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.