Autopromocja

Baca-Pogorzelska: Górnicy dostaną nagrody. Bo byli grzeczni

kopalnia, górnik
kopalnia, górnikShutterStock
3 marca 2017

Spokój społeczny jest bezcenny – wiadomo. Nawet gdy kopalnie ledwo dyszą lub odrobinę odbijają się od dna. Tylko to raczej propaganda sukcesu i buńczuczne wymachiwanie kilofkami. Naprawdę ktoś się jeszcze daje na to nabrać?

Od 2015 r. słyszeliśmy, że Kompania Węglowa zaraz zbankrutuje. „Zaraz” to pojęcie względne, więc dotrwała na kroplówkach do 1 maja 2016 r., gdy jej kopalnie przejęła Polska Grupa Górnicza. Spółki kontrolowane przez Skarb Państwa zrobiły na ten cel wielką narodową zrzutkę ok. 2,5 mld zł (z czego 1,5 mld zł wyłożyły w gotówce firmy energetyczne). Górnicy z PGG zrzekli się wówczas „czternastek” na dwa lata i umówili się z rządem, że do końca 2017 r. wynegocjowany zostanie nowy układ zbiorowy pracy. W zasadzie nie nowy, a pierwszy, bo przez 10 lat trwania KW nie udało się go wypracować.

Inaczej było w Katowickim Holdingu Węglowym, gdzie od lat obowiązuje HUZP, czyli Holdingowy Zbiorowy Układ Pracy. Ale już nie będzie, bo KHW ma zostać wchłonięty przez PGG i dopiero dla całej „dużej PGG” układ zostanie wypracowany.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GazetaPrawna.pl / Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.