Analizy próbek pobrane po znalezieniu śniętych ryb na rzece Ner nie wskazują podwyższonych norm rtęci, innych metali ciężkich, pestycydów czy substancji ropopochodnych. Zachodzi prawdopodobieństwo wystąpienia zjawiska tzw. przyduchy - podał w komunikacie Urząd Wojewódzki w Łodzi.
Po zakończeniu badań próbek pobranych w ub. tygodniu na rzece Ner, na granicy powiatów poddębickiego i łęczyckiego. W piątek i sobotę z wody wyłowiono znaczną liczbę śniętych ryb, Łódzki Urząd Wojewódzki wydał w środę specjalny komunikat. Napisano w nim m.in., że Neru nie zanieczyściły w ub. tygodniu chemikalia.
Wcześniej, rzeczniczka prasowa wojewody łódzkiego Dagmara Zalewska - w rozmowie z PAP - potwierdziła te informacje.
W komunikacie Urzędu Wojewódzkiego w Łodzi przypomniano wydarzenia z ub. tygodnia dotyczące akcji zabezpieczenia rzeki Ner. "" - zaznaczono w komunikacie UW w Łodzi.
"" - napisano. "" - podkreślono.
"" - przekazano w komunikacie Łódzkiego Urzędu Wojewódzkiego.
Rzeka Ner to prawy dopływ Warty.(PAP)
Autor: Hubert Bekrycht
W Wielkopolsce wojewoda nie cofnął rekomendacji
W środę rzecznik wojewody wielkopolskiego Mateusz Daszkiewicz podkreślił w rozmowie z PAP, że "wojewoda zapoznał się z wynikami badań z województwa łódzkiego".
"Jest to, można powiedzieć, powód do tego, by czuć się trochę +spokojniejszym+ i trochę uspokoić lokalną społeczność. Natomiast te rekomendacje, które wojewoda wydał w sobotę pozostają - do momentu, w którym wojewoda wielkopolski otrzyma potwierdzone wyniki badań próbek pobranych przez nasz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska" – powiedział PAP Daszkiewicz.
Dodał, że sytuacja na rzece Ner, na odcinku na terenie województwa wielkopolskiego, jest wciąż monitorowana. Na rzece nadal także pozostaje zapora przy ujściu rzeki Ner do Warty.(PAP)
autor: Anna Jowsa
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu