Termomodernizacja i wymiana źródeł ciepła

Receptą na to jest termomodernizacja, w tym wymiana źródeł ciepła na bezemisyjne. Pieniądze na ten cel przewiduje Krajowy Plan Odbudowy.
W ostatnich dniach Ministerstwo Rozwoju i Technologii skierowało do konsultacji projekt ustawy w tej sprawie. Nowe przepisy wdrożą określone w KPO działania o nazwach: „Wymiana źródeł ciepła i poprawa efektywności energetycznej w budynkach mieszkalnych” (chodzi o wielorodzinne) oraz „Inwestycje w budowę mieszkań przeznaczonych dla gospodarstw domowych o niskich i umiarkowanych dochodach”. W sumie na realizację ustawy trafi prawie 1 mld euro. Z tej puli – zgodnie z KPO – na realizację drugiego działania wydamy 3,4 mld zł. W efekcie powstać ma 12 355 nowych mieszkań w energooszczędnych budynkach.
Reklama
Reszta zostanie przeznaczona na pokrycie: 50 proc. kosztów instalacji odnawialnego źródła energii w budynkach wielorodzinnych, do 40 proc. kosztów termomodernizacji budynków wielorodzinnych oraz do 80 proc. kosztów remontów zamieszkałych budynków komunalnych, pod warunkiem wymiany źródła ciepła na niskoemisyjne.

Wsparcie finansowe

Jakie będą efekty? – Na pewno przyspieszy wiele programów do tej pory realizowanych na małą lub jedynie lokalną skalę. Chodzi o wsparcie finansowe wymiany pieców starego typu na nowsze i najlepiej bezemisyjne, w tym większe wsparcie dla instalacji pomp ciepła i paneli fotowoltaicznych na nowych budynkach wielorodzinnych – mówi Hanna Milewska-Wilk, specjalistka ds. mieszkalnictwa z Instytutu Rozwoju Miast i Regionów.
W jej ocenie nowe budynki spełniają wysokie wymagania energooszczędności, największe zmiany mogą zatem przynieść granty i większe wsparcie remontów starszego zasobu. Czeka go, jak opisuje ekspertka, głęboka termomodernizacja, która może przywrócić do użytku wiele bardzo zaniedbanych budynków.
Działania termomodernizacyjne realizowane będą też z puli, która przypada na resort klimatu. – Modernizacja energetyczna budynków to obszar, na który wydamy z KPO najwięcej środków, bo łącznie aż 3,5 mld euro – zarówno w budynkach mieszkalnych, jak i publicznych. To kluczowe w kontekście rosnących gwałtownie cen energii, celów klimatycznych i uniezależnienia się od rosyjskich surowców – podkreśla Justyna Glusman, dyrektor zarządzająca Fali Renowacji.

Mnogość oferowanych programów

W tym kontekście inż. Mariusz Okuń, rzeczoznawca budowlany, członek Krajowej Rady Polskiej Izby Inżynierów Budownictwa, zauważa, że aby osiągnąć zakładany efekt, należy „działać holistycznie i prognozować długofalowo”. Tymczasem, jak mówi, „sama mnogość oferowanych programów – («Czyste powietrze», «Stop Smog», ulga termomodernizacyjna) może gubić potencjalnego beneficjenta”. – Działają one punktowo, czasowo, a i z dostępnością bywa różnie – podkreśla. Jak dodaje, programy te nie są ze sobą zintegrowane, brakuje powiązania stosowanych ulg z efektem energetycznym inwestycji oraz całościowego systemu informatycznego.
Mariusz Okuń dodaje, że kolejny zapowiadany program, tym razem dla budownictwa wielorodzinnego, to „Ciepłe mieszkanie”.– Nie wiadomo, jak będzie powiązany z KPO – zaznacza. Interpelację w sprawie tego programu skierowała do resortu klimatu posłanka Polski 2050 Hanna Gill-Piątek. Z odpowiedzi, którą dostała, wynika, że ma on być uzupełnieniem „Czystego powietrza”, adresowanym do właścicieli lokali w budynkach wielorodzinnych. Jego uruchomienie przewidziano na koniec II kw. 2022 r., a budżet został zaplanowany na kwotę 1,4 mld zł. W pierwszym etapie wdrażania „Ciepłego mieszkania” o wsparcie będą mogli starać się posiadacze mieszkań. Program ma uwzględniać progi dochodowe.
Tymczasem zniesienie limitu dochodów, a także np. podwojenie maksymalnej kwoty dotacji dostępnych w ramach programów rządowych postuluje Fala Renowacji. W swoim raporcie zwraca uwagę, że dotacje dostępne dla Polaków są trzy razy mniejsze niż w Czechach i cztery razy mniejsze niż w Niemczech.
Głęboka termomodernizacja jest szansą dla starych mieszkań