statystyki

ExxonMobil a eksploatacja naszej planety. Czy koncern zostanie ukarany?

autor: Jakub Pawłowski16.11.2019, 18:30
ExxonMobil

ExxonMobilźródło: ShutterStock

ExxonMobil może być pierwszym koncernem, który zostanie ukarany za negowanie naukowych danych świadczących o dramatycznej eksploatacji naszej planety

G lobalne ocieplenie to tylko przypuszczenie, naukowcy nie są zgodni w sprawie wpływu człowieka na klimat – jeżeli takie twierdzenia są wam bliskie, to znaczy, że mogliście paść ofiarą przemyślanej strategii koncernów, które płacą miliony lobbystom oraz think tankom, by podsycać wątpliwości, podważać ustalenia naukowców i torpedować proekologiczne inicjatywy. A także wprowadzać w błąd opinię publiczną i inwestorów.

Teoria spiskowa? Już nie. Wkrótce takie zarzuty zostaną odczytane na sali Sądu Najwyższego w Bostonie. Usłyszą je przedstawiciele oraz prawnicy ExxonMobil – jednego z największych potentatów paliwowych na świecie – gdy zmierzą się z prokurator generalną stanu Massachusetts, która przygotowała 211-stronicowy akt oskarżenia.

Maura Healey zarzuca firmie, że wiedziała, jakie szkody wyrządza środowisku, lecz zamiast im przeciwdziałać, opłacała wybielające ją akcje marketingowe i szerzyła dezinformację dotyczącą negatywnych skutków swojej działalności – po to, by opóźnić wprowadzenie zmian, które zagrażałyby jej interesom. „ExxonMobil fałszywie przypisuje sobie bycie liderem w walce ze zmianami klimatu, jednocześnie odnotowując rekordowe zyski z produkcji i sprzedaży paliw kopalnych, które najdotkliwiej przyczyniają się do ocieplenia Ziemi” – tłumaczyła Healey. Materiał dowodowy, uwzględniający do tej pory utajnione dokumenty i zeznania byłych pracowników koncernu, zbierano ponad cztery lata.

Magazyn DGP 15 listopada 2019

Magazyn DGP 15 listopada 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Będzie to drugi pozew o takiej wadze przeciwko ExxonMobil. Kilka dni temu prokurator stanu Nowy Jork Letitia James oskarżyła spółkę o okłamywanie inwestorów – firma miała przedstawiać bardziej optymistyczne prognozy finansowe niż te wykorzystywane przez kierownictwo. W skrócie, wyniki „dla inwestorów” nie uwzględniałyby wysokich i ukrytych kosztów związanych ze skutkami zmian klimatycznych, dzięki temu wątpliwe środowiskowo inwestycje na polach naftowych wyglądały na bezpieczniejsze i lepiej rokujące finansowo. – Takim sposobem inwestorzy tylko ze stanu Nowy Jork mieli stracić ok. 1,6 mld dol. – przekonuje prokurator James.

Upadek naftowego prymusa


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie