Jak przewinąć kasetę magnetofonową? Czego brakuje na obrazku przy telefonie, przy czym poprawna odpowiedź to sznur. Takie zadania pojawiają się w testach diagnozujących dojrzałość intelektualną dzieci. Te zaś są wykorzystywane m.in. przy opiniach oceniających gotowość szkolną przyszłego ucznia. Zdaniem naukowców z Instytutu Badań Edukacyjnych wiele narzędzi powinno zostać zmienionych. IBE zapowiada przygotowanie nowych metod.

– W poradniach psychologiczno-pedagogicznych używa się narzędzi z ubiegłego wieku – mówi dr Piotr Rycielski z IBE. Jego zdaniem nie pozwalają one właściwie ocenić rozwoju dzisiejszego dziecka. Podaje przykład. – Jedno ze znanych narzędzi do badania kompetencji społecznych zawiera pytanie: czy potrafisz przewinąć taśmę z nagraniem? – mówi dr Rycielski. Dzieci, dla których normą jest korzystanie z odtwarzaczy mp3 czy CD, mogą nie wiedzieć, o co tu chodzi.

Pedagog z jednej w warszawskich poradni dodaje, że w testach na obrazkach pojawiają się np. auta z lat 60.

Kolejnym problemem jest to, że stworzone dawno temu narzędzia odnoszą wynik uzyskany przez dziecko do grupy odniesienia z lat, gdy kaseta magnetofonowa była normą. – Wynik osiągany przez dziecko niewiele nam powie, jeśli nie zobaczymy go na tle rówieśników – opowiada dr Radosław Kaczan z IBE. – Przy starszych narzędziach wynik osiągany dziś przez dziecko porównuje się z grupą dzieci, które żyły np. 20 lat temu. Otrzymuje się zafałszowany obraz i wynik o dużym błędzie diagnostycznym – dodaje.

Eksperci jednak podkreślają, że poradnie działają różnie. Wiele z nich kompiluje metody, dostosowując je do obecnych warunków. Jeden z pedagogów podkreśla, że choć stare testy trącą myszką, są porządne, a nowe bywają gorsze. – Testowaliśmy jedno z nowych narzędzi, w którym przy odpowiedzi na pytanie, jak sobie radzisz ze złością, wyżej punktowana była odpowiedź (świadcząca o lepszej dojrzałości dziecka) „idę do komputera lub pooglądać telewizję” niż odpowiedź „gram w grę, którą sobie wymyślę”. Albo jeżeli powtórzyła się więcej niż dwa razy odpowiedź, że „idę do rodzica” w przypadku rozwiązywania jakichś problemów, to spadała punktacja – mówi pedagog.

Poradnie przeżywają oblężenie, bo pół rocznika 6-latków zostanie objętych obowiązkiem szkolnym: chodzi o dzieci, które urodziły się między 1 stycznia a 30 czerwca 2008 r. Rodzice, którzy chcą odroczyć im obowiązek szkolny, muszą uzyskać opinię z poradni. Oceny psychologów mają też pomóc zdecydować rodzicom młodszej grupy sześciolatków (ur. od 1 lipca do 31 grudnia 2008 r.) podjąć decyzję, gdzie posłać dziecko. Nowe narzędzia do diagnozy będą gotowe w listopadzie 2014 r.