Projekt zmiany ustawy kompleksowo reguluje zasady odliczania i rozliczania podatku VAT od nabycia tzw. aut z kratką i innych kosztów związanych z ich eksploatacją. Chodzi o samochody osobowe oraz inne pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony, wykorzystywane równocześnie w działalności gospodarczej i w celach prywatnych. Podstawą nowelizacji jest przyznana Polsce 17 grudnia 2013 r. derogacja prawa unijnego, czyli upoważnienie do odstępstwa od niego, dotycząca stosowania ograniczeń w odliczaniu podatku VAT od nabywanych samochodów. Obecnie przy zakupie firmowego samochodu osobowego przysługuje odliczenie 60 proc. VAT, ale nie więcej niż 6000 zł. Jeżeli przedsiębiorca wykorzystuje go także w celach prywatnych, odlicza podatek przy zachowaniu proporcji. W ten sam sposób wyznacza i rozlicza podatek od innych świadczeń związanych z pojazdem (np. płyny inne niż paliwo, części zamienne, ulepszenia, naprawy, mycie).

Rządowy projekt zakłada, by w przypadku pojazdów wykorzystywanych do celów mieszanych, zasadą była możliwość odliczenia (bez istniejącego obecnie ograniczenia kwotowego) 50 proc. podatku naliczonego od wszystkich wydatków - zarówno z tytułu zakupu pojazdu, jak i paliwa oraz innych kosztów eksploatacyjnych. Pełne odliczenie będzie przysługiwało tylko w przypadku pojazdów wykorzystywanych wyłącznie do działalności gospodarczej. W przypadku tych pojazdów projekt przewiduje obowiązek złożenia stosownej informacji oraz prowadzenie ewidencji przebiegu pojazdu. Dane te będą weryfikowane przez organy skarbowe. Rozwiązanie to zdaniem rządu zapewnia przedsiębiorcom bardzo proste zasady odliczania podatku. Uwalnia też m.in. przedsiębiorców od obowiązku prowadzenia czasochłonnej ewidencji używania samochodu do celów prywatnych.

Wiceminister finansów Janusz Cichoń przekonywał dziś posłów, że nowe przepisy są korzystne dla przedsiębiorców, bo wprowadzają możliwość odliczenia połowy VAT-u nie tylko od zakupu samochodów lecz również od wydatków eksploatacyjnych. 

Przeciwnego zdania była część opozycji. Łukasz Gibała z Twojego Ruchu zgłosił wniosek o odrzucenie projektu. Jego zdaniem, ustawa spowoduje spadek konkurencyjności naszych firm na rynku europejskim. Poseł powiedział, że rząd stawia polskich przedsiębiorców w gorszej sytuacji w stosunku do np. przedsiębiorców niemieckich.

Paweł Arndt z Platformy Obywatelskiej deklarując poparcie dla rządowych rozwiązań, zwrócił uwagę na dwie niepokojące kwestie. W jego ocenie, zmiany w podatku, choć korzystne dla podatników, wejdą jednak w życie w trakcie roku podatkowego. Sceptycznie odniósł się też do propozycji pozostawienia do końca czerwca 2015 roku obowiązującego obecnie zakazu odliczania podatku przy zakupie paliwa. „Budzi to pewne wątpliwości, ale z uwagi na skutki budżetowe należy tą zmianę poprzeć” - powiedział.

Źródło: Sejm, IAR