Podczas konferencji „Rewolucyjne zmiany w VAT 2014”, którą zorganizowały Dziennik Gazeta Prawna oraz firma Sage (główny partner merytoryczny), uczestnicy mówili o problemach z rozliczeniami, jakie pojawiły się w związku z modyfikacjami w ustawie o VAT. Odpowiadając na ich pytania, wskazujemy m.in., jak ująć refakturowanie usług oraz kiedy powstaje obowiązek podatkowy w przypadku świadczenia usług transportowych (a także czy warto w tym przypadku zmienić sposób rozliczenia na kasowy).

Czy trzeba wystawić duplikat faktury

Sprzedawca wystawił fakturę pierwotną w 2013 r., a teraz – w styczniu tego roku – klient zażądał od niego wystawienia duplikatu. Czy podatnik musi to zrobić? Czy ostatnie zmiany w VAT oznaczają modyfikację zasad dotyczących wystawiania duplikatów faktur?

Duplikat faktury sprzedawca wystawia w przypadku jej zniszczenia lub zgubienia. Od 1 stycznia 2014 r. zasady wystawiania duplikatów się nie zmieniły. Zostały jedynie przeniesione z rozporządzenia ministra finansów w sprawie wystawiania faktur do ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Jak wyjaśnia Przemysław Powierza, doradca podatkowy i partner w RSM Poland KZWS, przepisy przejściowe w ustawie nowelizującej ustawę o VAT przewidują, że duplikaty zarówno dla faktur wystawionych przed 1 stycznia 2014 r., jak i po tej dacie, sporządzać należy już według nowych przepisów.

– W zależności od przypadku duplikat wystawiamy na podstawie danych zawartych na fakturze będącej w posiadaniu podatnika albo tej, która jest w posiadaniu nabywcy – wyjaśnia Przemysław Powierza. Jak dodaje, duplikat może sporządzić zarówno sam podatnik będący wystawcą faktury, jak i nabywca wystawiający faktury w imieniu dostawcy na podstawie stosownej umowy. To samo uprawnienie przysługuje organom egzekucyjnym i komornikom sądowym. Każdy duplikat musi zawierać w swojej treści wyraz „duplikat” i datę jego wystawienia. Warto także pamiętać – radzi nasz rozmówca – że nie każdy duplikat będzie automatycznie potwierdzał prawo do odliczenia podatku naliczonego. Będzie tak pod warunkiem, że wobec czynności udokumentowanej duplikatem powstał już obowiązek podatkowy u sprzedawcy.

Podstawa prawna

Art. 106l ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Kiedy rozliczyć usługi transportowe

Podatnik ma firmę transportową – wykonuje usługi w kraju. Wystawia faktury z terminem płatności 60 dni. Według nowych przepisów ustawy o VAT musi zapłacić podatek w chwili wykonania usługi, a nie w momencie otrzymania zapłaty. Pyta, czy przechodząc na metodę kasową, będzie mógł później rozliczyć VAT?

Zgodnie z obecnymi przepisami ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.) i wyjaśnieniami Ministerstwa Finansów obowiązek podatkowy w przypadku usług transportowych faktycznie powstaje z chwilą wykonania usługi. Resort wyjaśnia jednak, że w przypadku transportu osób i ładunków m.in. kolejami, taborem samochodowym itd., o ile przed wykonaniem usługi zostanie uiszczona całość lub część należnej z tytułu jej wykonania zapłaty, obowiązek podatkowy powstanie z tą chwilą i w odniesieniu do części otrzymanej zapłaty. A zatem skoro przedsiębiorca wykonuje usługę np. w kraju, odbiera 28 stycznia towar i dostarcza go do nabywcy 1 lutego, to należy uznać, że dostawa nastąpiła 1 lutego. Wtedy bowiem dojdzie do przeniesienia prawa do rozporządzania towarem jak właściciel i jednocześnie wykonania usługi transportu towarów. Faktura za transport powinna zostać wystawiona do 15 marca (15. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym wykonano usługę), ale ona nie ma znaczenia dla rozliczenia VAT. Skoro bowiem obowiązek podatkowy powstał 1 lutego, to VAT należy rozliczyć w deklaracji za luty, którą należy złożyć do 25 marca.

Inne będzie jednak rozliczenie, gdy usługobiorca zapłaci za transport np. 28 stycznia. W takim przypadku firma transportowa będzie musiała rozpoznać obowiązek podatkowy w momencie zapłaty. VAT trzeba będzie więc rozliczyć za styczeń, czyli w deklaracji składanej do 25 lutego.

W przypadku zmiany metody z memoriałowej na kasową może dojść do późniejszego rozliczenia VAT. Metodę kasową mogą jednak wybrać tylko mali podatnicy VAT i muszą oni wcześniej powiadomić o zmianie naczelnika urzędu skarbowego.

Zgodnie z art. 21 ust. 1 ustawy o VAT obowiązek podatkowy u takich podatników powstaje z dniem otrzymania całości lub części zapłaty, o ile dostawa lub usługa jest wykonywana na rzecz podatnika czynnego VAT. Z art. 99 ust. 2 ustawy o VAT wynika z kolei, że mali podatnicy, którzy wybrali metodę kasową, składają w urzędzie skarbowym deklaracje podatkowe za okresy kwartalne w terminie do 25. dnia miesiąca następującego po każdym kolejnym kwartale.

Z powyższych przepisów wynika więc, że jeśli podatnik stosuje 6-dniowy termin płatności i faktycznie taki jest odstęp czasu między wykonaniem usługi i płatnością, to dopiero w związku z otrzymaniem płatności powstanie u niego obowiązek podatkowy. Będzie on musiał rozliczyć VAT w deklaracji za kwartał, w którym doszło do powstania obowiązku. Trzeba ją złożyć do 25. dnia miesiąca następującego po tym kwartale.

Co więcej, jeśli nawet zapłata za transport – w naszym przykładzie – nastąpi 28 stycznia, to i tak rozliczenie się przesunie w czasie ze względu na to, że mali podatnicy stosujący metodę kasową składają deklaracje kwartalne.

Podstawa prawna

Art. 21, art. 99 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Kiedy VAT od dostawy mieszkań

Czy w przypadku dostawy lokali mieszkalnych obowiązek podatkowy powstaje z chwilą podpisania aktu notarialnego?

W przypadku budynków i lokali obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dostawy, czyli w momencie przeniesienia prawa do rozporządzania budynkiem lub lokalem jak właściciel. W praktyce zwykle obowiązek powstaje w momencie podpisania aktu notarialnego. Dopiero w tym momencie nabywca staje się właścicielem. Jak wyjaśniło jednak Ministerstwo Finansów, jeśli przed podpisaniem aktu lokal zostanie przekazany nabywcy (np. w celu prowadzenia prac wykończeniowych), to obowiązek podatkowy powstanie z dniem tego wydania. Podobnie będzie, gdy przed wydaniem (faktycznym przekazaniem lub podpisaniem aktu notarialnego) nabywca zapłaci część lub całość należności. W takim przypadku obowiązek podatkowy powstanie z dniem zapłaty. Jeśli nabywca wpłaci jedynie zaliczkę, to VAT trzeba będzie odprowadzić tylko od niej. Później, po uiszczeniu pozostałej części należności, trzeba będzie ponownie uiścić daninę – od tej pozostałej części.

Podstawa prawna

Art. 19a ust. 1 ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Odliczenie VAT od auta bez homologacji

Przedsiębiorca zamierza kupić samochód osobowy, ale bez homologacji N1. Pyta, w jaki sposób urząd skarbowy sprawdza zasadność i prawidłowość odliczenia VAT, jaka jest różnica między starą homologacją (wystarczyło spełnienie wymogu ładowności – równej lub wyższej niż 500 kg oraz kratka) a nową N1, oraz czy można odliczyć VAT od samochodu z 2009 r.?

Obecnie obowiązują przepisy, zgodnie z którymi cały VAT można odliczyć od samochodów spełniających wymogi homologacyjne N1. Eksperci podatkowi przyznają jednak, że również od nabycia samochodu spełniającego stare wymogi homologacyjne (czyli od aut z kratką) nabywcy przysługuje prawo do pełnego odliczenia VAT. Problem polega jednak na tym, że sprzedaż samochodu używanego, od którego sprzedawca mógł odliczyć przy nabyciu część VAT (50 proc., nie więcej niż 5 tys. zł, lub 60 proc., nie więcej niż 6 tys. zł), jest zwolniona z podatku od towarów i usług. Zastosowanie ma w takiej sytuacji par. 3 ust. 1 pkt 20 rozporządzenia ministra finansów z 20 grudnia 2013 r. w sprawie zwolnień od podatku od towarów i usług oraz warunków stosowania tych zwolnień (Dz.U. poz. 1722). Z kolei w przypadku gdy podatnik w ogóle nie miał przy nabyciu prawa do odliczenia VAT od auta (działalność zwolniona), to zastosowanie znajdzie inne zwolnienie – wynikające z art. 43 ust. 1 pkt 2 ustawy o VAT. Jedynie w przypadku, gdy podatnik miał pełne prawo do odliczenia VAT (odliczył 100 proc. podatku), to będzie miał obowiązek opodatkować taką sprzedaż. W efekcie jedynie w tym ostatnim przypadku sprzedawca wykaże VAT na fakturze, a nabywca będzie mógł podatek odliczyć.

Jak wyjaśnia Jerzy Martini, doradca podatkowy i partner w Martini i Wspólnicy, podatnik, który zamierza odliczyć cały VAT od samochodu z homologacją N1, musi posiadać stosowne dokumenty. W przypadku aut z trzema siedzeniami ładowność pojazdu musi być równa lub większa niż 500 kg.

– Te parametry muszą wynikać ze świadectwa homologacji – w przypadku homologacji krajowych (PL). Z kolei w przypadku homologacji europejskich wydawane jest świadectwo zgodności, w którym jednak nie ma informacji o liczbie miejsc i ładowności – ostrzega Jerzy Martini. Wyjaśnia, że w 2013 r. w polskim prawie o ruchu drogowym wprowadzono zmiany, na mocy których importer samochodów ma obowiązek wydawania informacji o ładowności i liczbie miejsc auta. – Informacja taka, wydana na podstawie przepisów o ruchu drogowym, potwierdza więc, że auto ma homologację N1 oraz określoną ładowność i liczbę siedzeń – mówi Jerzy Martini. A zatem nabywca, który chce odliczyć cały VAT od samochodu N1, musi posiadać polskie świadectwo homologacji lub świadectwo zgodności wraz z informacją od importera.

Jeśli podatnik nie będzie posiadał tych dokumentów, to urząd skarbowy podczas kontroli lub postępowania podatkowego będzie mógł zakwestionować prawo do odliczenia całego VAT.

Podstawa prawna

Art. 86a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).

Kiedy jest obowiązek podatkowy przy refakturach

Podatnik zamierza refakturować usługi (nie określa, czego będą dotyczyć). Nie wie, kiedy powstanie obowiązek podatkowy w tym przypadku. Co ma zrobić biuro rachunkowe, jeżeli termin wystawienia faktury zostanie przekroczony (usługa wykonana w styczniu, księgowość dostaje informację w marcu, że ma zafakturować usługę)?

Do refakturowania usług należy stosować zasadę określoną w art. 8 ust. 2a ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Zgodnie z nim w przypadku gdy podatnik, działając we własnym imieniu, ale na rzecz osoby trzeciej, bierze udział w świadczeniu usług, przyjmuje się, że on sam otrzymał i wyświadczył te usługi.

Jak wyjaśnia Tomasz Michalik, doradca podatkowy i partner w MDDP, przepis ten tworzy fikcję prawną, która zakłada, że refakturujący jest traktowany jak podatnik świadczący usługę. – Obowiązek podatkowy powinien więc powstawać wraz z tym domniemanym wykonaniem usługi przez refakturującego. To następuje w chwili refakturowania przedmiotowej usługi – to jest bowiem moment, w którym wypełnia się owa fikcja, o której mowa w art. 8 ust. 2a ustawy – wyjaśnia. Dodaje, że skoro przyjmuje się, że w takim przypadku podatnik sam wyświadczył odsprzedawane usługi, to świadczenie to ma miejsce nie wcześniej niż z chwilą obciążenia podmiotu, na rzecz którego refakturujący usługę działa. W ocenie eksperta, na gruncie przepisów ustawy o VAT, to moment refakturowania, a nie moment faktycznego wykonania usługi przez pierwotnego usługodawcę ma znaczenie dla określenia obowiązku podatkowego przy refakturowaniu.

Pojawiają się jednak również inne stanowiska. Jak wskazuje Tomasz Michalik, były takie wyroki sądów (na gruncie przepisów o VAT obowiązujących do końca 2013 r.), zgodnie z którymi podatnik ma obowiązek uchwycenia momentu wykonania usługi przez pierwotnego usługodawcę. W ocenie naszego rozmówcy takie stanowisko sądów jest wbrew konstrukcji art. 8 ust. 2a ustawy o VAT, ale należy się liczyć z tym, że organy podatkowe również będą prezentowały takie stanowisko.

Gdyby było ono prawidłowe, to w przypadku gdy termin wystawienia faktury zostałby przekroczony (usługa wykonana w styczniu, księgowość dostaje informację w marcu, że ma zafakturować usługę), podatnik byłby w zwłoce, jeśli chodzi o zapłatę podatku – i to już w samym punkcie wyjścia. Dlatego – jak przekonuje Tomasz Michalik – koncepcja odniesienia momentu powstania obowiązku podatkowego do faktycznego wykonania usługi przez pierwotnego świadczącego jest nietrafna. Co ma zatem zrobić podatnik?

– Uważam, że obowiązek podatkowy powstaje z chwilą odsprzedaży usługi. Jeżeli jednak podatnik nie chce narażać się na spór z organami podatkowymi, może wykazać obowiązek podatkowy w rozliczeniu za styczeń, czyli wtedy kiedy powstał obowiązek podatkowy u wykonawcy – radzi Tomasz Michalik. Jak dodaje, na gruncie obowiązujących przepisów nie jest to rozwiązanie poprawne – ale – przynajmniej na razie – bezpieczniejsze.

Podstawa prawna

Art. 8 ust. 2a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.).