« Powrót do artykułu

NFZ utrudnia pacjentom wyjazdy do sanatoriów. RPO skierowała wniosek do TK

Czy chory może się odwoływać od decyzji NFZ, który odmawia mu prawa do leczenia w uzdrowisku? Trybunał Konstytucyjny odpowie na to pytanie

Irena Lipowicz

żródło: Materiały Prasowe

Profesor Irena Lipowicz, rzecznik praw obywatelskich (RPO), skierowała do Trybunału Konstytucyjnego wniosek o stwierdzenie niezgodności z konstytucją przepisów rozporządzenia ministra zdrowia z 7 lipca 2011 r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową (Dz.U. nr 142, poz. 835).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • zobaczyć "od podszewki"(2015-04-17 00:17) Zgłoś naruszenie 30

    No i RPO oraz sąd powinni wziąć pod lupę wiele innych spraw w sanatoriach: kuracjusza "okraja" sie z jednego dnia leczenia. Bowiem turnus ma trwać 21 dni, a w rzeczywistosci trwa 20 dni. No i sanatorium dostaje od NFZ dofinansowanie za 21 dni.
    Nagminnym juz sie stało, że kuracjusz nie ma prawa zgłosić się do sanatorium RANO pierwszego dnia turnusu, lecz dopiero od godz. 14,00. To tak, jakby zgłaszał się do hotelu, a nie do sanatorium. Następnie kuracjusz MUSI opuścic sanatorium do godz. 10,00 lub 12,00 ostatniego dnia turnusu. A więc tak naprawdę przebywa on 20, a nie 21 dni.
    Ponadto kuracjusze przyjeżdżają nawet z drugiego krańca Polski. Jadą całą noc i... muszą później czekac kilka godzin , tj. do godz. 14,00. A z wyjazdem to jest tak: często jest tak, że pociąg mają dopiero po południu. I co? Ano, MUSZĄ opuścić pokój przed godz. 12,00 i... godzinami czekać z walizkami na korytarzu, bo wcześniejszego połaczenia pociągiem czy autobusem nie mają. Nie mogą sie nigdzie ruszyć, bo muszą pilnować swoich bagaży. Nawet nie moga pójść na miasto coś zjeść, bo trzeba warować przy walizkach. To jest SKANDAL!!!
    Jakim prawem sanatoria stosują dobę hotelową??? Jakim prawem w pierwszym dniu nie daje się kuracjuszowi normalnego wyżywienia, a jedynie marną zupke na obiad i potem dopiero kolację??? Jakim prawem w ostatnim dniu nie daje się kuracjuszowi obiadu,a jedynie śniadanie???
    Kuracjusze przyjeżdżają zmęczeni po trudach podróży i mimo, że jest to już ich dzień pobytu, to serwuje się im głodówkę i brak odpoczynku po trudach podróży. A w ostatnim dniu także mają głodówkę, bo ostatni posiłek to było śniadanie wcześnie rano. Mozna by powiedzieć; to niech idą do restauracji. Tylko, że... jak tu iść z walizkami? Tak to wygląda prawdziwe leczenie w sanatoriach. Te dziwne zwyczaje wymagają natychmiastowej zmiany!!!
    I jeszcze jedno: dlaczego w sanatoriach stosuje sie to przeklęte żywienie katheringowe??? Jest to tak podłe wyżywienie, że aż strach to jeść. Zupy mleczne są raz lub dwa razy w tygodniu. Jedzenie bardzo często jest zimne. Surówek prawie się nie serwuje, albo serwuje sie porcje mniejsze niż dla dzieci. Dodatków warzywnych do śniadania lub kolacji prawie nie ma, bo co ma znaczyć ćwiarteczka pomidorka wielkości śliwki? Gdyby kuracjusze nie przynosili na stołówkę swoich warzyw, to praktycznie można by sie nabawić awitaminozy.
    Dieta woreczkowa czy wątrobowa niczym się nie różni - serwuje się to samo. Kuracjusze na tych dietach często dostają do jedzenia to, czego nie wolno im jeść.
    Jak to jest mozliwe, aby pokoje były trzy- lub czteroosobowe? Przecież tu przyjeżdżają ludzie chorzy. Jednen nie może spać i nie daje spać innym, Jeden kicha, drugi strzela bąkami, inny beka, jeszcze inny kaszle i charka, a jeszcze inny chrapie, że az sie mury trzęsą. I jak kuracjusz ma wracac do zdrowia w takich warunkach??? On tu nabawia sie nerwicy!!! Aż się prosi, by pokoje sanatoryjne były dwuosobowe, a tylko w bardzo nielicznych przypadkach- trzyosobowe! Pokoje czteroosobowe powinny być całkowicie wyeliminowane!!! A obecnie jest zupełnie na odwrót: pokojów dwuosobowych jest jak na lekarstwo, a za to są same "trójki" i "czwórki". A ciasnota jest tak duża, że ruszyć sie nie można, bo łóżka są wręcz upychane na siłę. Szok!
    Lista zarzutów jest bardzo długa.
    Koniecznie trzeba PRZYWRÓCIĆ dawny porządek: kuracjusz ma prawo przyjechac do sanatorium już o godz. 00,01 pierwszego dnia turnusu, i wyjechac o godz. 24,00 ostatniego dnia turnusu. Pokoje nie mogą być większe niż trzyosobowe. I koniecznie trzeba zrezygnować z katheringu!
    Pod wyzej wskazanym kątem powinno przeprowadzać sie nieustanne kontrole. I należy karać te sanatoria, które nie zapewniają normalnych warunków mieszkaniowych i żywieniowych. jak sanatorium nie zapewnia nalezytych warunków, to niech zrezygnuje z prowadzenia działalności leczniczej!

    Odpowiedz
  • gość(2015-05-20 23:24) Zgłoś naruszenie 20

    W całej rozciągłości popieram wypowiedź autora komentarza nr 3. Wyżywienie z kateringu w naszej rzeczywistości
    to nieporozumienie. Braki warzyw w posiłkach,szczególnie śniadaniach i kolacjach-nagminne/ tylko jako dekoracja/. Pokoje 4 osobowe podobnie-sanatorium to nie wczasy,gdzie można wyjść na plażę na cały dzień i nie potykać się o nogi współlokatora.I stosunek pracowników do kuracjuszy ,często słychać"chcieliby wszystko za darmo".Pouczanie zamiast informowania-jakby pracowali w sanatorium za karę.Kuracjusze,to ludzie chorzy,najczęściej po kilkudziesięciu latach pracy zawodowej,niekoniecznie w cieplutkich pomieszczeniach,z obiadkiem o 13.Nikt im darmo nic nie daje.

    Odpowiedz
  • dociekliwy(2015-04-16 18:44) Zgłoś naruszenie 10

    ruchocinek górą

    Odpowiedz
  • olek(2015-04-16 19:09) Zgłoś naruszenie 10

    Czyli to nie lekarz a sąd bedzie decydował jak oraz gdzie ma sie leczyc pacjent?

    Czyli jesli ja uznam ze pacjent powinien leczyc chore serce w kardiologicznym uzdrowisku w Inowrocławiu to pacjent moze sie odwołac do sadu i sad przyzna pacjentowi leczenie kolana w sopocie?

    Odpowiedz
  • Grzegorz (2016-01-13 23:18) Zgłoś naruszenie 00

    Ale. Mi. Dali. Sanatorium. W. Jeleniej. Górze. Czekałem. Od. 22-24. Miesięcy. I. Jeszcze. Się. Zapytali. We. Wniosku. Gdzie. Się. Hce. Jechać. Propozycje. Wyjazdu. . Ja. Pisałem. Kudowa. Zdrój.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!