« Powrót do artykułu

"Produkty lecznicze", dostępne w internecie, nadal trują. Skali zjawiska nikt nie zna

Do Polski trafia coraz więcej nielegalnych medykamentów, które następnie rozprowadzane są za pośrednictwem internetu. Główny Inspektorat Farmaceutyczny alarmuje, że wzrasta liczba zatruć takimi specyfikami. Jaka jest skala zjawiska nie wiadomo, bo placówki ochrony zdrowia nie mają obowiązku raportowania o zatruciach substancjami obcymi.

Leki

żródło: ShutterStock

Coraz częściej jednak dochodzi także do fałszerstw produktów leczniczych o działaniu przeciwbólowym, antykoncepcyjnym i psychotropowym

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze FB:

Komentarze (3)

  • alina,(2015-01-25 16:23) Zgłoś naruszenie 10

    Prawie prawda. Nie poruszają, że przez internet udało mi się kupi, w aptece warszawskiej, lek prawie dwa razy taniej niż w aptekach w Koszalinie. Koszalin ma niezłą zmowę cenową między aptekarzami. Potrafią się nawet dogadać w cenach dyskonta. Koszalin to drogie miasto. Pracy mało i byle jakiej i nisko płatnej. Zasiedziałe rodziny w tej dziurze, dyktują innym, warunki życia. A teraz mało ze złości się nie sfajtają. Ich dzieci nie mają pracy. A więc obsiedli stanowiska w sklepach - są kasjerkami, kasjerami i nie wiedzą już jak pomiatać klientami. Mają wyższe wykształcenie i oczekują, że klienci, będą sprzątać nie tylko po sobie ale i po nich. No i będą ich bawić rozmową. Ciekawe na ile okradają swego pracodawcę. Takie bogate lumpy niezdolne są do uczciwej pracy. Tak teraz żyje się w mieście umierającym czyli w Koszalinie. Ludności tu ubywa.

    Odpowiedz
  • pogromca_bałwanów(2015-01-25 16:49) Zgłoś naruszenie 10

    A dlaczego oni kupują te leki w internecie, dlatego że w aptece na byle preparat żądają recepty, tak padło na mózgi naszym ministrom, posłom i wszystkim innym bałwanom od farmacji, dyktat kasy z firm farmaceutycznych upośledził ich sposób myślenia. Obecnie jest procentowo trzy razy więcej leków na receptę niż za komuny. Należy doprowadzić do wolnej sprzedaży leków także antybiotyków bez recepty. Z przepisu lekarza to mogą wydawać w aptekach tylko leki do stosowania ambulatoryjnego.

    Odpowiedz
  • assaasasas(2015-01-26 15:49) Zgłoś naruszenie 10

    NIC WAM DO TEGO BO CO BO NIE OPODATKOWANE?!
    Rosyjskie leki są 20 razy lepsze i nowocześniejsze w dodatku tańsze i skuteczniejsze! BĘDĘ SPROWADZAŁ CO BĘDĘ CHCIAŁ I CO MI BĘDZIE POTRZEBNE!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!