Jak wyjechać do sanatorium z NFZ. Poradnik krok po kroku

Kiedy stan zdrowia wymaga leczenia w sanatorium, trzeba spełnić określone warunki. Oto procedury, które umożliwiają wyjazd z NFZ.

  • "Leczenie uzdrowiskowe jest kontynuacją leczenia szpitalnego lub ambulatoryjnego. Jeżeli w celu odzyskania sprawności po chorobie lub wypadku, albo z powodu choroby zawodowej wymagasz określonych zabiegów, które wykonywane są w uzdrowiskach, możesz skorzystać z tego rodzaju leczenia" - informuje NFZ. <BR> Na leczenie uzdrowiskowe mogą być kierowani jedynie pacjenci wystarczająco sprawni, by odbyć podróż do uzdrowiska, samodzielni, zdolni do samoobsługi i korzystania z zabiegów leczniczych. Aby wyjechać do sanatorium konieczne jest skierowanie na leczenie uzdrowiskowe. Wystawić może je lekarz ubezpieczenia zdrowotnego. Dokument trzeba dostarczyć do wojewódzkiego oddziału NFZ (konieczna jest zamknięta koperta z napisem "skierowanie na leczenie uzdrowiskowe"). Skierowanie to jednak dopiero początek, ponieważ nie gwarantuje ono wyjazdu.
  • W Polsce istnieją 44 uzdrowiska. Do każdego czeka kolejka pacjentów. "Skierowanie podlega weryfikacji co 18 (osiemnaście) miesięcy od daty wystawienia. Jeżeli w tym czasie leczenie nie zostało rozpoczęte, NFZ odsyła skierowanie do świadczeniodawcy, który je wystawił - w celu ponownej weryfikacji" - informuje NFZ. W przypadku negatywnej weryfikacji, lekarz wystawiający skierowanie zawiadamia o tym fakcie zarówno Ciebie, jak i właściwy oddział NFZ (w ciągu 30 (trzydziestu) dni od dnia otrzymania skierowania). Skierowanie, które zostało pozytywnie zweryfikowane przez lekarza, powinno zostać przesłane w ciągu 30 (trzydziestu) dni od dnia otrzymania z powrotem do oddziału NFZ, gdzie zostanie ono poddane ponownej ocenie. w przypadku, kiedy jest ona pozytywna, nie tracisz swojego miejsca na liście oczekujących.
  • Prawo do korzystania z sanatorium przysługuje nie częściej niż raz w roku. <br>Pobyt w szpitalu uzdrowiskowym trwa 21 dni i jest bezpłatny. Osoba pracująca otrzymuje w tym czasie zwolnienie lekarskie. Pobyt dziecka trwa 27 dni.<br>

Pobyt w sanatorium uzdrowiskowym trwa 21 (dwadzieścia jeden) dni. Pobyt dziecka jest bezpłatny, natomiast pobyt osoby pracującej jest częściowo odpłatny. Osoba pracująca odbywa go w ramach urlopu wypoczynkowego.<br>

Pobyt w szpitalu uzdrowiskowym na rehabilitacji uzdrowiskowej trwa 28 (dwadzieścia osiem) dni, jest bezpłatny i odbywa się w ramach zwolnienia lekarskiego.<br>

Pobyt w sanatorium uzdrowiskowym na rehabilitacji uzdrowiskowej trwa 28 (dwadzieścia osiem) dni, jest częściowo odpłatny i odbywa się w ramach urlopu wypoczynkowego.

Uzdrowiskowe leczenie ambulatoryjne dorosłych i dzieci trwa od 6 do 18 (od sześciu do osiemnastu) dni.<br>
  • Przed wyjazdem konieczne jest zrobienie niezbędnych badań, na które skierowania wystawi lekarz. Do skierowania potrzebny będzie wynik OB, morfologii krwi, moczu, RTG klatki piersiowej, EKG i zaświadczenie o chorobie, która ma być leczona. Do tego potrzebny będzie dowód osobisty, dowód ubezpieczenia i ewentualnie dokumentacja medyczna.
  • Każdy pacjent przebywający w sanatorium uzdrowiskowym ponosi koszt zakwaterowania i wyżywienia. Wysokość opłaty za jeden dzień pobytu pacjenta dla turnusów trwających 21 oraz 28 dni zależy od standardu pokoju. Wysokość tych opłat nie jest dowolna, ale ściśle określona przez Ministra Zdrowia. <br><BR>
NFZ nie ponosi:<BR>

    kosztów przejazdu na leczenie uzdrowiskowe i z leczenia uzdrowiskowego;<BR>
    kosztów częściowej odpłatności za wyżywienie i zakwaterowanie w sanatoriach uzdrowiskowych;<BR>
    kosztów wyżywienia i zakwaterowania podczas korzystania z leczenia ambulatoryjnego;<BR>
    kosztów pobytu opiekuna pacjenta;<BR>
    dodatkowych obowiązujących w miejscu położenia zakładu opłat, np. opłat klimatycznych;<BR>
    kosztów zabiegów przyrodoleczniczych i rehabilitacyjnych, niezwiązanych z chorobą podstawową, która jest bezpośrednią przyczyną skierowania na leczenie uzdrowiskowe.
statystyki

Komentarze (7)

  • ccx(2014-10-31 03:43) Zgłoś naruszenie 10

    ale łaska i po co te ceregiele jak trzeba doplacać a z koleji jak ktos jest na rencie to na ozdrowienie wysylaja szybko i bezplatnie absurd goni absurd w naszym kraju wogóle ta nasza demokracja to jakas nie pojeta rzecz i na razie tak kipi a ludzie sie motaja w tym kotle kto kogo usunie na bok czasami przypomina wojne domową prowadzona pod egidą demokracji

    Odpowiedz
  • polka(2014-10-30 11:34) Zgłoś naruszenie 10

    To jest mocno niesprawiedliwe, żeby NFZ decydował komu sanatorium przysługuje , a komu nie.
    Od pierwszej pracy i opłacania składek na zus nfz każdy powinien mieć zagwarantowane miejsce w sanatorium raz na trzy lata, o ile zechce wyjechać . Bo wiadomo młodzi mają inne. problemy i z sanatorium prawie nie korzystają . Po prostu nie mają czasu , pracują wychowują dzieci. Więc czasu nie mają żeby wyjeżdżać do sanatorium.
    A z sanatorium to najczęściej korzystają osoby zatrudnione w służbie zdrowia , mają możliwość 3 razy do roku korzystania z różnych sanatoriów oraz osoby będące na emeryturach wojskowych i policyjnych. Ci którzy przechodzili na emerytury mając 40 lat życia , korzystają z każdej okazji rehabilitacyjno rozrywkowej. A zwykły obywatel który rozpoczął prace wieku dziecięcym obecnie musi pracować do 67 roku życia jak chce skorzystać z sanatorium to NFZ stawia jakieś warunki, zamiast przyznawać każdemu kto chce skorzystać z rehabilitacji i klimatu dla podleczenia zdrowia.

    Odpowiedz
  • Danusia(2016-02-26 02:27) Zgłoś naruszenie 00

    A Pani Zofiato chyba nnikogo nie poderwała i stad ta zgorzkniala opinia! Ludzie w sstarszym wieku wciąż żyj i cchcą z życia czerpać to co najlepsze! uważam że będąc w sanatorium mogą się kurowac nie tylko po przez llampy i masaże. .. śmiech i zabawa w dobrym towarzystwie to najlepsze lekarstwo na każdą chorobę! Radzę Pani otworzyć się na świat! Bo życie może być piękne w każdym wieku. .

    Odpowiedz
  • zofia (2015-12-29 03:56) Zgłoś naruszenie 00

    Sanatoria powinny byci w 100 odpłatnościa cześć osób zrobiła z tych wyjazdów wypoczynek z super sex rozrywką. Zacni dziadkowie i babcie dostają przepływu energii tylko w sanatorium w tym zakresie no bo jak za darmo to mozna poszaleć , jak patrzy sie a tych ludzi pseudo kuracjuszy co wyprawiaja to pozostaje wstyd i obrzydzenie .

    Odpowiedz
  • Hanna(2014-10-31 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    Z NFZetem czy bez polecam wizytę w Uzdrowisku Ciechocinek. Niezwykle urokliwe miejsce, prawdziwa sanatoryjna perła.

    Odpowiedz
  • cd(2014-10-31 15:57) Zgłoś naruszenie 00

    NFZ to zwykła pasożytnicza Instytucja utworzona przez szulerów dla wyprowadzania kapitału z Polski i zatrudniająca tylko jedną nację mniejszościową- PILNIE NALEŻY TO ZLIKWIDOWAĆ.

    Odpowiedz
  • hyzdner(2014-10-31 16:05) Zgłoś naruszenie 00

    Hanna masz rację Ciechocinek jest fajny pod każdym wzgl. zwl. dla panów,których jest tam jako kuracjuszy zdecydowanie mniej.Fajne spacery koło tężni oraz potańcówki.Co po tym ten wie kto był już w sanatorium zwł w Ciechocinku.Polecam bo mam dzieki temu fajną przyjaciółkę, z którą jestem w nieformalnym związku od 4 lat.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!