« Powrót do artykułu

Fałszywe leki płyną z Polski. Trafiły do Wielkiej Brytanii z legalnie działającej hurtowni

W Wielkiej Brytanii odkryto, że co najmniej kilkaset opakowań specjalistycznego, ratującego życie medykamentu zostało sfałszowanych. Trafiły nad Tamizę z legalnie działającej polskiej hurtowni.

leki

żródło: ShutterStock

Dyrektywa antyfałszywkowa zwiększa ochronę na rynku leków, ale nie jest to system, którego nie da się złamać

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (5)

  • 007KAL(2020-08-18 08:22) Zgłoś naruszenie 62

    Czyli, po obrazie Polaków z 1920 roku jaki mogliśmy zobaczyć w Wojnie Światów powinniśmy wiedzieć, że mamy obecnie też drugie oblicze. Część z nas jest zwykłymi pospolitymi przestępcami. Pewnej części z nas marzy się bycie bossem nowych mafii. A prawie wszystkim (wzorem jest cześć prawników i też duchownych) wydaje się, że można przymykać oko na swoje grzeszki, grzechy, a nawet grzeszyska.....

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • mafiozo lekowy(2020-08-18 15:48) Zgłoś naruszenie 42

    Panie Denim bez obaw - prosze nie słuchać tego durnia z postu wyżej. Leki nie są sfałszowane, tylko pewnie nie zgadza się numer serii , bo ktoś wprowadził zamiast B 8, albo 0 O i po prostu z automatu takie coś jest traktowane jako fałszywka, mimo,ze skład jest taki jaki powinien być. Taka jest standardowa procedura w takich przypadkach, a gestapo farmaceutyczne tylko czeka żeby coś udupić i obwieścić sukces.

    Odpowiedz
  • Denim(2020-08-18 09:03) Zgłoś naruszenie 30

    Xarelto biorę od trzech lat,kto zapewni czy brałem przez ten czas oryginał czy podróbę za 160zł?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!