Nie tylko Bukareszt. Co warto zobaczyć w Rumunii?

Stołeczny Bukareszt kryje w sobie wiele atrakcji i miejsc, które warto zobaczyć. To jednak dopiero początek Rumunii, którą warto zasmakować także m.in. w wydaniu transylwańskim i siedmiogrodzkim.

  • <strong>Bukareszt</strong>
<br></br>
Stolica i największe miasto. Do miejsc, które warto zobaczyć w Bukareszcie, należy z pewnością Ateneum (Ateneul Român), które jest jednym z lepszych dzieł tutejszej architektury. W wielu punktach miasta natknąć się można na ocalałe zabytki sakralne - najczęściej cerkwie, które w epoce komunistycznej podlegały planowemu niszczeniu. Komunizm pozostawił po sobie wiele budowli w stylu socrealizmu. Łatwo je dostrzec spacerując po centrum miasta. 
<br></br>
Szczególną uwagę warto zwrócić na Plac Rewolucji (Piața Revoluției) - najważniejsze miejsce stolicy. To tutaj kończył się w Rumunii komunizm, czyli reżim Ceaușescu. Zobaczymy tu zarówno piękny Pałac Królewski (dziś Muzeum Sztuk Pięknych), jak i dawny dom partii komunistycznej, okazałą bibliotekę i Cerkiew Kretzulescu.
<br></br>
Wśród wielu spacerów po mieście warto jeden z nich zaplanować po terenie Parku Herăstrău. Największy w Bukareszcie, założony jeszcze przed wojną, ma powierzchnię ponad 100 hektarów. Będąc w Parku Herăstrău warto zobaczyć rozległy skansen - czyli Muzeum Wsi (Muzeul Național al Satului „Dimitrie Gusti”). W jednym miejscu można tu zobaczyć, jak przez wieki toczyło się wiejskie życie poza dużymi miastami.
<br></br>
  • <strong>Braszów (Brașov)</strong>
<br></br>
Braszów to jedno z głównych miast Transylwanii (obok Kluż-Napoki, Sybina i Târgu Mureș). Piękno tego miejsca to w szczególności zabudowa staromiejska z ratuszem, którego początki sięgają 1410 roku, późnośredniowiecznym Czarnym Kościołem (Biserica Neagră) w stylu gotyckim oraz Cerkwią św. Mikołaja.
<br></br>
  • <strong>Kluż-Napoka (Cluj-Napoca)</strong>
<br></br>
Największe miasto i historyczna stolica Siedmiogrodu z pięknie zachowaną zabudową staromiejską: kamienicami, układem ulic, placami, parkami, kościołami i pałacami. Po zasmakowaniu lokalnej kuchni warto przespacerować się nad rzekę (Mały Samosz). Jednym z polskich wątków (ale niejedynym) jest fakt, że w czasie wojny mieszkała tu polska poetka Kazimiera Iłłakowiczówna. 
<br></br>
  • <strong>Sighișoara</strong>
<br></br>
Sighișoara to miasteczko leżące w środkowej części kraju. Walorem i największą atrakcją tego miejsca jest znakomicie zachowana zabudowa starego miasta z czasów średniowiecza. Gród z ratuszem, katedrą i górującą nad wszystkim wieżą zegarową został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO. Corocznie w lipcu odbywa się tu festiwal poświęcony kulturze średniowiecza.
<br></br>
  • <strong>Zamek Râșnov (Cetatea Râșnov)</strong>
<br></br>
Pięknie usytuowany transylwański zamek typu chłopskiego (tzn. służył lokalnej społeczności wiejskiej jako schronienie w razie niebezpieczeństwa). Pierwotną twierdzę wybudowali prawdopodobnie Krzyżacy. Dawniej twierdza składała się z zamku górnego i dolnego. Do dzisiaj zachowała się głównie spora część zabudowań zamku górnego.
<br></br>
  • <strong>Zamek w Branie, czyli legenda o Drakuli</strong>
<br></br>
Rumunia kojarzona jest nierzadko z literackim hrabią-wampirem Drakulą. Fikcyjną postać stworzył w swojej powieści Bram Stoker, który jednak wykorzystał do tego życiorys osoby, która faktycznie żyła. Był to XV-wieczny hospodar wołoski Wład Palownik, którego przydomek wziął się z jego zamiłowania do wykonywania kary śmierci poprzez wbijanie ludzi mu niewygodnych na pal. Zamek w Branie w książce o hrabim Drakuli jest siedzibą właśnie Włada Palownika, który według książki miał być także krwiopijcą. Faktycznie jednak wspomniany władca Wołoszczyzny zamieszkiwał zamek Poenari, po którym do dziś zachowały się tylko ruiny. Tak czy inaczej zamek w Branie to rumuńskie centrum opowieści o mrocznych wydarzeniach górzystego Siedmiogrodu.
<br></br>
fot. Wikipedia / Dobre Cezar
  • <strong>Jassy (Iași)</strong>
<br></br>
Spacerując po zabytkowych częściach miasta warto zobaczyć m.in. Teatr Narodowy, Pałac Kultury oraz imponujące swoją architekturą cerkwie, m.in. sobór św. Paraskiewy, Spotkania Pańskiego i św. Jerzego oraz cerkiew św. Mikołaja. 
<br></br>
statystyki

Komentarze (2)

  • Brytyjczyk(2019-11-17 08:41) Zgłoś naruszenie 00

    Poniewaz czujny redaktor skasowal moj wpis,wstawie go raz jeszcze,choc jak widac,nikogo Rumunia nie interesuje,co wlasnie wtedy napisalem. Kraj Cyganow i amfii nie ma dla normalnych ludzi NIC do zaoferowania.Chyba ,ze lubisz jak cie oszukuja i okradaja.

    Odpowiedz
  • Brytyjczyk(2019-11-17 08:42) Zgłoś naruszenie 00

    Ponieważ czujny redaktor skasował mój wpis,wstawię go raz jeszcze,choć jak widać,nikogo Rumunia nie interesuje,co wlaśnie wtedy napisałem. Kraj Cyganów i mafii nie ma dla normalnych ludzi NIC do zaoferowania.Chyba ,ze lubisz jak cie oszukują i okradają.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!