Solina, Wetlina, a może Tarnica? Bieszczady na weekend

Uspokajający rytm dzikiej przyrody, cieszące oko krajobrazy - góry, lasy, jeziora w najlepszym wydaniu. Bieszczady to południowo-wschodni zakamarek Polski, który nawet w ciągu kilku dni pozwala odwiedzającym nabrać sił i wypocząć np. nad piękną Soliną lub w drodze na Tarnicę.

Połonina Wetlińska, Bieszczady, przyroda

żródło: ShutterStock

Wetlina

Wetlina stanowi jedną z głównych bieszczadzkich baz turystycznych. Przez wieś biegnie nieczynny odcinek Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej. We wsi znajduje się Dom Wypoczynkowy PTTK, Schronisko Młodzieżowe oraz jeden hotel, wiele pensjonatów i kilka lokali gastronomicznych.

Szlaki turystyczne do wyboru to m.in.:

kolor żółty Wetlina (Stare Sioło) – Przełęcz M. Orłowicza - Suche Rzeki - Zatwarnica

kolor żółty oraz czerwony Wetlina (Stare Sioło) – Przełęcz M. Orłowicza - Smerek (góra) - Smerek (wieś)

kolor żółty szlak turystyczny czerwony Wetlina (Stare Sioło) – Przełęcz M. Orłowicza - Połonina Wetlińska (schronisko PTTK „Chatka Puchatka”)

kolor żółty i czarny Wetlina (Stare Sioło) – Przełęcz M. Orłowicza - Jaworzec (bacówka PTTK)

kolor zielony i żółty Wetlina (kościół) – Jawornik – Paportna – Riaba Skała

kolor zielony Wetlina – Dział – Mała Rawka – bacówka PTTK „Pod Małą Rawką” – Przełęcz Wyżniańska – Połonina Caryńska – Przysłup Caryński – schronisko studenckie „Koliba”

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • a sio(2018-08-01 14:16) Zgłoś naruszenie 66

    Nie dajcie się nabrać. W Bieszczadach bylem trzy razy i za każdym razem było gorzej. Bieszczady podzielili między siebie leśnicy z celnikami, trepom zostawiając kilka wydeptanych wybiegów. Pilnują swoich księstw za pomocą niezliczonych zakazów. No i infrastruktura turystyczna - żadna. Nigdy więcej.

    Odpowiedz
  • Obserwator(2018-09-01 13:42) Zgłoś naruszenie 50

    Potwierdzam to co a sio pisze. Byliśmy w tym roku, w Wetlinie, w drodze na Połoninę Wetlińską spotkaliśmy bardzo nadgorliwego strażnika parku, który wypisywał turystom mandaty nawet za zejście o krok ze ścieżki na szlaku. Niekiedy wręcz absurdalne obwinianie turystów. W czasie naszego odpoczynku na ławce,, w wyznaczonym do tego miejscu, ów nadgorliwiec wypisał bodajże 7 osobom mandaty, w wysokości od 50zł w górę, zależnie od tego kto na ile był pokorny, Także, jeżeli chodzi Połoninę Wetlińską to lepiej wybrać inny szlak, bo nie jest przyjemnie być traktowanym z pełną surowością nawet za drobne uchybienie.

    Odpowiedz
  • Bogusław(2018-08-18 11:16) Zgłoś naruszenie 22

    prawdę pisze a sio powyżej.

    Odpowiedz
  • ceper(2018-09-20 21:04) Zgłoś naruszenie 20

    Mówcie, co chcecie, ale: Jeżeli gdzieś wyjechać o tej porze roku, to... tylko w góry! (Oczywiście nie koniecznie akurat w Bieszczady.) Najlepsza pora na górskie wędrówki to właśnie późne lato, ewentualne wczesna jesień. Jest tam wtedy cudownie! Polecam wszystkim!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!