« Powrót do artykułu

Bąk: Pokażemy Niemcom, jak robi się auta

Zapewne i do waszych uszu dotarła wypowiedź wiceministra obrony, który parę dni temu stwierdził, że to Polska nauczyła Francuzów jeść widelcem. Oczywiście! Tak naprawdę określenie „miłość francuska” również zawdzięczają nam – wymyśliliśmy je zaraz po tym, jak Napoleon Bonaparte okazał nam miłość, a następnie zrobił nas w balona.

Volkswagen Golf GTI Clubsport

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Volkswagen Golf GTI Clubsport

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • cd(2016-10-15 13:55) Zgłoś naruszenie 42

    Wszystkich w koło uczyliśmy, ale to w końcu my zostaliśmy z ręką w nocniku, jako państwo trzeciego świata w nowoczesnej Europie.

    Odpowiedz
  • Valdemort(2016-10-14 12:31) Zgłoś naruszenie 34

    ok ale zabrakło mi prostego wtłumaczenia, co się dzieje z tzw mózgami gumoficów z PIS, że tak szybko zmieniają się w świeżutki płynny shit

    Odpowiedz
  • lordofchaos(2016-10-17 11:42) Zgłoś naruszenie 00

    czytam Pana teksty bo śmieszne, a ten może i jest zabawny, ale nie jest Pana tylko sklejką czegoś czym jesteśmy karmieniu od jakiegoś czasu przez "media" -> PROSZĘ SIĘ LEPIEJ STARAĆ

    Odpowiedz
  • Mr Sinister(2016-10-16 20:23) Zgłoś naruszenie 01

    Jakkolwiek pisuarów, najogólniej rzecz ujmując, nie trawię, tak śmieszą mnie takie ujadania pseudo-dziennikarzy próbujących coś ugrać na wojence polsko-polskiej. Stwierdzenie, że Polacy nauczyli Francuzów jest widelcem jest oczywiście przesadą jednak prawda jest taka, że widelce (tak jak i wychodki) do Francji zaimportował Henryk Walezy, czy jak kto woli: Henri de Valois, który te cywilizowane wynalazki zobaczył po raz pierwszy właśnie w Rzeczpospolitej. Oczywiście filmiku na "jutjubie" dokumentującego ten doniosły fakt nie znajdziemy, więc może autorowi trudno poczytać jakieś mniej lub bardziej dostępne źródła. Widząc w ostatnich latach jawny schyłek rzetelnego dziennikarstwa (również radiowego i telewizyjnego) obawiam się, że już wkrótce tego typu "artykuły" będą uznawane za "śmiałe, dowcipne i pisane ze swadą". Mam nadzieję, że się mylę. u

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!