« Powrót do artykułu

Autogaz na wstecznym. Kierowcy nie przerzucają się na LPG

Mimo wysokich cen benzyny i diesla na stacjach paliw w minionym roku kierowcy nie przerzucili się na sporo tańsze LPG. Jego sprzedaż spadła, ale jeszcze bardziej w dół poleciał popyt na gaz w butlach.

Polski rynek LPG

żródło: DGP

Polski rynek LPG

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • guru122(2013-03-07 12:40) Zgłoś naruszenie 00

    Spadek popytu to dobra wiadomosć dla klientów. Ceny nie pójdą w góre. Oby tak dalej.

    Odpowiedz
  • EdekZKrainyKredek(2013-03-07 12:49) Zgłoś naruszenie 00

    Ja po kupnie używanego 5 latka z Niemiec od razu założyłem LPG i teraz moje autko zamiast 9.5l bajury pali 10.5 litra gazu w mieście. Daje mi to identyczny wynik cenowy jak w przypadku starego diesela (16latka), którego się pozbyłem. Palił 5.5-6.2 ropy.

    Ciekawostka:
    W Niemczech założenie gazu opłaca się bardziej niż w Polsce, bo państwo zwraca cześć kosztów, a dodatkowo ..co bardzo ważne dla środowiska, taki klient dostaje wyższa klasę np z EURO4 na EURO5 wskakuje.
    Ale jest szkopuł w tym wszystkim, Niemcy nie znają się na LPG jak w Polsce i zakładają tylko dwa czy trzy typy instalacji (komplet jednej firmy). Jest to dość drogie rozwiązanie. Ale.. są tak samo cwani jak i Polacy. Taki Niemiec jedzie sobie do Polski zakłada instalacje LPG, ta która u nich trzeb mieć by dostać bonusy. Potem jedzie do Niemiec. Tam załatwia bonusy i wraca do Polski by ponownie założyć już na stałe jakiś inny zestaw, tańszy. Tym samym: wilk syty i owca cala ;-)

    Odpowiedz
  • k.k(2013-03-08 09:45) Zgłoś naruszenie 00

    Myslę. iż skok cen benzyny i ropy powyżej 6 zł zwiększy zainteresowanie Lpg.

    Odpowiedz
  • mark(2013-03-07 17:42) Zgłoś naruszenie 00

    Po prostu ludzie powoli przestają jeździć samochodami. Kiedyś ratowali się tańszym LPG, a teraz nawet na to ich już nie stać...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!