Motoryzacja

15 czerwca 2020 r.

Pandemia uderzyła w niemiecką motoryzację w trudnym momencie.

Popławski: Czy pycha kroczy przed upadkiem motoimperium?15 czerwca 2020 r.

Pandemia jest kolejnym z serii kamyków, które dostały się w tryby świetnie naoliwionej maszyny, jaką była dla Niemiec przez wiele dekad branża motoryzacyjna. Zapewniała rokrocznie zlecenia dla tysięcy poddostawców, miliony miejsc pracy oraz miliardy wpływów do budżetu. To właśnie koncerny samochodowe poprzez globalną ekspansję wydźwignęły Niemcy z globalnego kryzysu finansowego i były fundamentem ich dominacji politycznej w UE. Lecz w tym kryzysie ten scenariusz się raczej nie powtórzy. Tym razem motoryzacja, której gałęzie wzrostu zostały podcięte już przed pandemią, może być centrum problemów emanujących na całą niemiecką gospodarkę.

13 marca 2020 r.

Łukasz Bąk

Bąk: Systemy autonomicznej jazdy nas zabiją13 marca 2020 r.

Jeżeli choć trochę interesujecie się motoryzacją, to pewnie kiedyś o uszy obiła wam się nazwa Euro NCAP. To organizacja, która sprawdza, jak bezpieczne są nowe auta – rozbija je, a potem przyznaje im gwiazdki i punkty. Raz na jakiś czas przeprowadza też badania wśród konsumentów – a te potrafią zjeżyć włos na głowie. Na przykład nie dalej jak w zeszłym tygodniu NCAP opublikowała raport, z którego wynika, że 70 proc. Europejczyków uważa, że już dzisiaj można kupić samochód, który sam jeździ. Serio.

7 lutego 2020 r.

BMW 750i

Bąk: BMW klasy S? To dyskryminacja!7 lutego 2020 r.

Urzekła mnie historia z ubiegłego tygodnia. Otóż pani Huhana Iripa (mama) oraz Tere i Renell (córki) z Nowej Zelandii udały się na wakacje odchudzające do Tajlandii. Te okazały się tak udane i zaowocowały tak spektakularnymi efektami, że w drodze powrotnej wszystkim trzem paniom odmówiono przelotu klasą biznes na pokładzie dreamlinera.

29 listopada 2019 r.

Do niedawna byłem przekonany, że lubię rocka w każdej postaci, do tego lżejszą formę metalu, czasami trochę brzmień alternatywnych i muzyki klasycznej. Ale niedawno dotarło do mnie, że podczas jazdy nieświadomie zaczynam słuchać tego, co akurat pasuje mi do danego samochodu. Na przykład prowadząc mercedesa CLA 200 nagle zapragnąłem zanurzyć się w rytmach Norah Jones. Bo 1,3-litrowy silnik tego auta wydał mi się równie senny, co jej piosenki. Po pierwszej zwrotce „Sunrise” i wciśnięciu pedału gazu w podłogę poczułem się jak po wyjedzeniu całego zapasu lorafenu (wiecie, to taki środek na opanowanie stanów lękowych) z pobliskiej apteki.

Bąk: Nieświadomie zaczynam słuchać tego, co akurat pasuje mi do danego samochodu29 listopada 2019 r.

No dobra, to co w takim razie pasuje waszym zdaniem do BMW? „Deutschland, Deutschland über alles”? A może coś z repertuaru Rammsteina? Cóż, BMW ma w głębokim poważaniu nasze skojarzenia i zdecydowało, że jego samochody będą grały tak, jak im Hans Zimmerzatańczy. I to dosłownie. Bawarczycy ogłosili, że słynny kompozytor, autor m.in. ścieżki dźwiękowej do filmu „Gladiator”, będzie odpowiadał za dźwięki wydawane przez elektryczne modele marki. Nie, to nie żart.