Prawo telekomunikacyjne

17 czerwca 2015 r.

Pod koniec 2012 roku do pozwanego przedsiębiorcy zadzwonił przedstawiciel operatora telekomunikacyjnego informując pozwanego, że wygrał wysokiej klasy telefon komórkowy oraz przedstawiając ofertę zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych.

Operator nie dołączył instrukcji obsługi telefonu? Zerwania umowy jest skuteczne17 czerwca 2015 r.

Przedsiębiorca – konsument skorzystał z promocji i zakupił wraz z telefonem komórkowym usługę telekomunikacyjną. Wymagał jednak od telekomu instrukcji obsługi telefonu, jednak jej nie otrzymał. Z powodu niespełnienia tego warunku rozwiązał umowę. W wyniku tej decyzji został pozwany do sądu, ale ten oddalił powództwo wobec konsumenta.

1 czerwca 2015 r.

Jeśli mamy problemy z usługami telekomunikacyjnymi, a więc telefonem, internetem lub telewizją, najpierw kontaktujemy się z dostawcą tych usług.

Reklamacja telefonu: Urządzenia nie ma, ale opłaty pozostały1 czerwca 2015 r.

Pani Bożena była abonentką TPSA. Z tego co pamięta – ok. 25 lat temu ustanowiła polecenie zapłaty, by w ten sposób regulować rachunki za telefon stacjonarny. Kilka lat temu rozwiązała umowę z TPSA i przeszła do Netii, a teraz przeniosła telefon do Orange, spisując umowę na syna. Ku jej zdziwieniu należność za korzystanie z telefonu została ściągnięta z jej konta (jako polecenie zapłaty). Była przekonana, że tamta umowa dawno wygasła (bo przecież dawno temu odeszła z TPSA) i polecenie zapłaty powinno przestać działać. By wycofać ściągnięte pieniądze, wymagano od niej złożenia wiarygodnego podpisu, czyli takiego, jaki złożyła ćwierć wieku temu. – To dosyć trudne po takim czasie – pisze pani Bożena – nie pamiętam, jaki podpis wtedy składałam. By wycofać polecenie zapłaty, oboje z synem musimy też stawić się w Orange, a syn musi wyrazić zgodę na cofnięcie polecenia zapłaty. To absurdalne żądanie, zwłaszcza że przez ten czas zmieniła się nasza sytuacja i syn nie mieszka już z mną. Czy takie zdarzenie powinno mieć miejsce i co można w tej sprawie zrobić – pyta pani Bożena.