Grzechy operatorów: Kary nałożone przez UOKiK i UKE na firmy telekomunikacyjne w 2014 roku

Oto kilka najciekawszych przypadków łamania prawa i uchybień operatorów telekomunikacyjnych w poprzednim roku stwierdzonych przez regulatorów rynku.

  • <strong>PTS S.A. </strong><br /><br />

W dniu 16 lipca 2014 r. Prezes UKE nałożył na PTS S.A. z siedzibą we Wrocławiu, karę pieniężną w wysokości 497 120,34 PLN za naruszenie obowiązków informacyjnych w stosunku do użytkowników końcowych; niewypełnianie względem użytkowników końcowych obowiązków w zakresie świadczenia usług telekomunikacyjnych, za uniemożliwianie abonentom korzystania z uprawnień do wyboru dostawcy usług oraz za udzielenie Prezesowi UKE nieprawdziwych informacji.<br /><br />

Podczas rozpatrywania postępowań mediacyjnych i interwencyjnych Prezes UKE ustalił, iż PTS S.A. naruszyła szereg przepisów ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (t.j. Dz. U. z 2014 r., poz. 243) zwanej dalej: „Pt”, m.in. znowelizowany przepis art. 57 ust. 6 zgodnie, zgodnie z którym w „przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych, w tym o zapewnienie przyłączenia do publicznej sieci telekomunikacyjnej, związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Roszczenie nie przysługuje w przypadku rozwiązania przez konsumenta umowy przed rozpoczęciem świadczenia usług, chyba że przedmiotem ulgi jest telekomunikacyjne urządzenie końcowe.”<br /><br />

Od decyzji o nałożeniu kary przysługuje Spółce odwołanie do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, składane za pośrednictwem Prezesa UKE w terminie 2 tygodni od dnia doręczenia decyzji.<br /><br />
  • <strong>10.03.2014 - Niezależny Operator Międzystrefowy - Niezgodna z prawem praktyka</strong><br /><br />

Automatyczne przedłużanie umowy na kolejny okres bez pytania konsumenta o zgodę – Prezes UOKiK zakwestionowała praktykę spółki Niezależny Operator Międzystrefowy i nałożyła karę w wysokości blisko 195 tys. zł<br />

Niezależny Operator Międzystrefowy jest przedsiębiorcą telekomunikacyjnym. Postępowanie UOKiK wykazało, że w regulaminie świadczenia usług spółki znajdowało się niezgodne z prawem i niekorzystne dla konsumentów postanowienie.<br />

NOM zastrzegał, że umowa zawarta na czas określony ulega automatycznemu przedłużeniu na kolejny, taki sam okres. Abonenci, którzy chcieli zrezygnować z nowego kontraktu, byli zobowiązywani do złożenia pisemnego oświadczenia, co najmniej 30 dni przed upływem starej umowy.<br />

Praktyka ta wymuszała na konsumentach podejmowanie działań zapobiegających przedłużeniu umowy oraz ograniczała możliwość rezygnacji z usług przedsiębiorcy. Jest to sprzeczne z dobrymi obyczajami a tym samym niezgodne z prawem. Zdaniem UOKIK przedsiębiorca powinien zapewnić konsumentowi możliwość podjęcia świadomej decyzji dotyczącej przedłużenia umowy na kolejny czas określony informując go o upływającym terminie i przedstawiając mu nową ofertę.<br />

Prezes UOKiK nałożyła na spółkę Niezależny Operator Międzystrefowy karę w wysokości 194 833 zł. Przedsiębiorca zaniechał stosowania kwestionowanej praktyki dzięki czemu możliwe było obniżenie sankcji. Decyzja nie jest prawomocna spółka odwołała się do sądu.<br />
  • <strong>Telekomunikacja Polska - 31.01.2014</strong><br /><br />

Telekomunikacja Polska wysyłała faktury elektroniczne zamiast tradycyjnych abonentom, którzy nie wyrazili na to zgody. Spółka uniknęła kary finansowej, w zamian zobowiązała się do uzyskania zgód klientów otrzymujących e-faktury. Tym, którzy ich nie wyrażą — TP SA ma przywrócić  dostarczenie rachunków w formie papierowej.<br />

Warunkiem przesyłania klientowi faktur w formie elektronicznej jest uzyskanie na to jego zgody. Konsumentowi, który jej nie wyrazi, przedsiębiorca zobowiązany jest dostarczać faktury w formie papierowej - reguluje to rozporządzenie Ministra Finansów. Tymczasem, Telekomunikacja Polska SA przesyłała elektroniczny obraz faktury na adres e-mail lub indywidualne konto na portalu internetowym nawet tym abonentom, którzy nie zaakceptowali tej formy wysyłki. TP SA dokonała jednostronnej zmiany sposobu dostarczania faktur do części abonentów 1 stycznia 2011 r. Zmiana objęła prawie 90 tys. konsumentów.<br />

Prezes UOKiK uznała, że TP SA pomijając wymóg prawny uzyskania zgody odbiorców na przesłanie faktur elektronicznych zamiast w formie papierowej, naruszyła zbiorowe interesy konsumentów. Operator został zobowiązany do uzyskania brakujących zgód klientów otrzymujących faktury elektroniczne, a tym, którzy ich nie wyrażą – musi dostarczać faktury w formie papierowej. Ma na to 120 dni od uprawomocnienia się decyzji. Prezes UOKiK nałożyła na spółkę również obowiązek poinformowania Urzędu w terminie 140 dni o realizacji nałożonego zobowiązania.<br />
  • <strong>UPC i internet</strong><br /><br />


5 tys. zł – taką karę zastrzegał operator telewizji UPC Polska za udostępnienie Internetu, czy podłączenie większej liczby komputerów i telewizorów niż określono w umowie. Zdaniem Urzędu, kara była zbyt wysoka i nie odzwierciedlała szkody, jaką mogła ponieść spółka w związku z działaniami konsumentów. UPC Polska zobowiązało się do zmiany postanowienia<br /><br />

Postępowanie przeciwko UPC Polska zostało wszczęte w październiku 2013 roku. Wątpliwości wzbudziła klauzula w cenniku dostępu do telewizji, Internetu i telefonu: Kara za udostępnienie usługi internetowej, DTV, telefonicznej poza lokalem, nielegalne korzystanie z sieci, podłączenie większej liczby komputerów niż określono w Parametrach Technicznych – 5000,00 zł.<br /><br />

Zdaniem Urzędu, kara jest rażąco wygórowana i ustalona arbitralnie – nie odpowiada rzeczywistej szkodzie, jaką mógłby ponieść przedsiębiorca.<br /><br />

UPC Polska zobowiązało się do zmiany postanowienia w ciągu trzech miesięcy od dnia uprawomocnienia się decyzji. Nowa, zmieniona klauzula w umowach UPC Polska będzie określać, że kara będzie odpowiadać wysokości miesięcznego abonamentu za każdą osobę lub podmiot, którym bezprawnie udostępniono usługi UPC Polska.<br /><br />
  • <strong>Multimedia Polska i faktury</strong><br /><br />


Opłacenie faktury nie oznacza automatycznej zgody konsumenta na przyjęcie nowej oferty. Jak ustalił UOKiK, Multimedia Polska włączała dodatkowe usługi bez zgody konsumentów, jednostronnie zmieniając w ten sposób umowę. Prezes UOKiK nałożyła na spółkę karę ponad 630 tys. zł<br /><br />

Spółka Multimedia Polska (MP) z Gdyni jest dostawcą stacjonarnego Internetu i telewizji kablowej. Prezes UOKiK w lipcu 2013 r. wszczęła przeciwko niej postępowanie po przeanalizowaniu doniesień medialnych i zawiadomień od konsumentów.<br /><br />

Postępowanie wykazało, że MP w okresie od lipca do listopada 2012 r. wysyłała swoim abonentom ulotkę informującą o nowej ofercie „multiPower” — podwojenie prędkości Internetu, płatnej dodatkowo 4,99 zł brutto miesięcznie. Usługa była automatycznie uruchamiana u każdego abonenta na dwumiesięczny, bezpłatny okres testowy. Po tym czasie dostawca wysyłał klientom fakturę za usługi powiększoną o należność za dodatkowy, niezamawiany pakiet. Informowano na niej małym drukiem, że opłacenie całkowitej sumy będzie traktowane jako przyjęcie oferty. Konsumenci, którzy nie chcieli wykupić usługi, mieli przed dokonaniem płatności odjąć jej cenę od całkowitej kwoty. Dodatkowym utrudnieniem było umieszczenie na fakturze cen netto wraz z obowiązującą stawką VAT. Konsument musiał we własnym zakresie obliczyć cenę brutto niechcianej usługi, następnie odjąć ją od łącznej kwoty. Drugą z możliwości rezygnacji z oferty był kontakt z MP poprzez infolinię, stronę internetową lub w biurze obsługi klienta.<br /><br />

Promocyjna oferta została skierowana do niemal 200 tys. abonentów, a przyjęło ją 70 proc. z nich. Prezes UOKiK uznała, że MP stosując powyższą praktykę jednostronnie zmieniła umowy z klientami. W ocenie Urzędu, spółka powinna poinformować ich o nowej ofercie, a następnie oczekiwać na zgłoszenia. Multimedia Polska zaniechała zakwestionowanej praktyki w styczniu 2013 r., ale nie uniknęła kary finansowej w wysokości 637 850 zł. Decyzja nie jest ostateczna, przedsiębiorca odwołał się do sądu.<br /><br />
  • <strong>UOKiK wygrywa w sądzie - Orange</strong><br /><br />

Polska Telefonia Komórkowa Centertel (obecnie Orange Polska) działała niezgodnie z prawem utrudniając konsumentom przeczytanie umowy przed jej zawarciem. Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zgodził się ze stanowiskiem UOKiK</strong><br /><br />

Gdy umowa o świadczenie usług telekomunikacyjnych jest zawierana lub zmieniana na odległość (np. przez telefon lub Internet), operator powinien dostarczyć konsumentowi kontrakt w wersji pisemnej. Postępowanie UOKiK wykazało m.in., że spółka PTK Centertel (obecnie Orange Polska) wywierała na swoich klientów niedopuszczalną presję, wymagając aby podpisywali umowę w obecności kuriera. Zdaniem UOKiK, stosowana przez Orange praktyka utrudniała konsumentom przeczytanie ze zrozumieniem kontraktu przed jego podpisaniem. Tymczasem, zgodnie z prawem, konsument powinien mieć realną możliwość zapoznania się z wzorcem umownym przez złożeniem podpisu tak, aby znał wiążące go postanowienia.</strong><br /><br />

Wyrok sądu dotyczy decyzji Prezes UOKiK z grudnia 2010 r. Sąd podzielił stanowisko UOKiK, jednak obniżył karę pieniężną do 13 937 400 zł. Za okoliczność łagodzącą uznane zostało podjęcie przez PTK Centertel (obecnie Orange Polska) negocjacji ze spółką kurierską w celu zmiany sposobu doręczania przesyłek. Wyrok SOKiK w Warszawie z 2 kwietnia 2014 r. (XVII Ama 51/11) nie jest prawomocny, stronom przysługuje apelacja.</strong><br /><br />
statystyki

Komentarze (3)

  • Gość,po raz drugi oszukany po4 latach(2015-01-07 22:46) Zgłoś naruszenie 00

    gratuluję

    Odpowiedz
  • Gość,po raz drugi oszukany po4 latach(2015-01-07 22:46) Zgłoś naruszenie 00

    Oszuści mogą spać spokojnie

    Odpowiedz
  • Oszukany Klient(2015-06-26 16:01) Zgłoś naruszenie 00

    Uwaga!!! Następni oszuści TELEFONIA POLSKA RAZEM podają się za telekomunikację mówią że dzwonią z firmy w której już jesteśmy i chcą tylko przedłużyć umowę, wysyłają kuriera i kurier na miejscu każe podpisać umowę i ją zabiera. Po zorientowaniu się że to nie jest nasza obecna firma z której usług korzystamy jest już za późno, naliczają kary po 1600 zł na pytanie dlaczego przysłaliście rachunek jak nie korzystam z waszych usług i nawet numer ze starej (mojej obecnej firmy) nie został przeniesiony do was nie potrafią znaleźć odpowiedzi, a oczywiście cały czas płacę rachunki w mojej starej firmie. Po prostu nie dajcie się naciągnąć. Banda, osoby w biurze obsługi chyba im płacą za to żeby nam mówili że wszystko zgodnie z prawem, będzie kara.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!