« Powrót do artykułu

Technologia 5G może poprawić produktywność Polski

Rozwój technologii 5G może poprawić produktywność Polski o ok. 1 proc. PKB – powiedziała w środę w minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, która w Łodzi uczestniczyła w powołaniu akceleratora rozwoju 5G.

Sieć 5G

żródło: ShutterStock

Sieć telekomunikacyjna piątej generacji (5G) to nowy standard przekazywania danych, posiadający wyższą przepustowość niż stosowane do tej pory rozwiązania 4G.

statystyki

Komentarze (3)

  • model orwellowski(2019-06-20 01:36) Zgłoś naruszenie 73

    Sieć 5g to sieć obezwładniająca a internet rzeczy to otwarcie furtki na inwigilację w niespodziewanym dotychczas formacie. Jedyni beneficjenci to sektory mediów, marketingu, cyfryzacji i przemysłu technologicznego, zwykli ludzie guzik znaczną - doświadczyli już poprzednich wspaniałości związanych z pojawianiem się smartfonów, wi-fi i mediów społecznościowych -pierwszy etap tego zniewalania tfu! Jak potrzeba będzie wycinania drzew pod kątem sieci 5g to i oprócz elektro-smogu klasyczny smog wzrośnie. Drzewa pochłaniają elektro-smog z otoczenia, gdyż zawierają w sobie wodę - nie będzie drzew to cała dawka pola elektromagnetycznego będzie wchłaniana przez organizmy ludzkie, my także składamy się z wody - nowotwory w ciągu zaledwie kilku miesięcy będą pewne. Nadajniki będą wszędzie - na latarniach ulicznych, na blokach na otwartych przestrzeniach, łąkach, pastwiskach będą stały maszty GSM, BTS, a nawet w parkach, uzdrowiskach - wytną lasy po to by postawić maszt. Bóle głowy, problemy z koncentracją będą na porządku dziennym, problemy ze snem problemy z płodnością także. To jest sieć, która ma spacyfikować ludzi, zdepopulować słabsze ogniwa, ma poprzez internet rzeczy służyć masowej skali inwigilacji gdzie, jak, kiedy, czym, ile popadnie. Zaraz po smartfonach, wi-fi i mediach społecznościowych dochodząca do tego sieć 5g i internet rzeczy ma sprawić, że będziemy posłusznymi niewolnikami systemu cyfrowej komuny, zaakceptować ten fakt i staną jeszcze w jego obronie twierdząc, że to dobre, że to postęp i tak dalej, że tego potrzeba bośmy zacofani, cyfrowo ponoć wykluczeni i musimy gonić zachód z całych sił. Stajemy się niewolnikami, którzy nie wiedzą, że stają się coraz bardziej zniewalani w otaczającej nas rzeczywistości, pojawiają się także biometrie i bezgotówkowość. System chce nas mieć całkowicie w garści, wiedzieć o nas i naszym otoczeniu wszystko - co jemy, co pijemy, ile zużywamy prądu, wody, gazu, jak wygląda nasz dom i jego wnętrze, gdzie pracujemy ile zarabiamy? - wszystko wszyściutko by nam modelować życie, byśmy byli jak te ludziki w grze TheSims, którym się projektuje życie. Roboty pozbawią nas pracy, algorytmy pomyślą za nas - będziemy niesamodzielni, nieporadni, bezmyślni, bez własnego zdania, ugodowi i ślepo wierzący w każdą decyzję podjętą za nas z góry, bez pytania o zdanie czy zgodę byle postawić przed faktem dokonanym. NWO w pełnej krasie zbliża się.

    Odpowiedz
  • Xyz(2019-06-21 09:46) Zgłoś naruszenie 41

    Produktywność ? Ale neoliberalny bełkot. Wszelkie pseufoinnowacyjne technologie to maszynka do zbijania. Forsy dla korporacji i cwaniaczkow. Innowacyjne to były azbest i lobotomia i wiemy jak to się skończyło

    Odpowiedz
  • Zeghar(2019-06-30 19:24) Zgłoś naruszenie 00

    Wzrost PKB może i będzie. Ale nie z produktywności, a z inwestycji w infrastrukturę.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!