« Powrót do artykułu

Zaciskanie pasa zamiast wyborczych obietnic. Gminy w tarapatach finansowych

Kilka miesięcy po wyborach w niektórych miejscowościach, gdzie doszło do zmiany władzy, rozpoczyna się czas rozliczeń i wdrażania planów naprawczych. Nowi włodarze nie kryją zaskoczenia złym stanem budżetu, za który teraz biorą odpowiedzialność.

Okładka TGP 17 maja 2019 r.

żródło: Dziennik Gazeta Prawna

Okładka TGP 17 maja 2019 r.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (7)

  • kl(2019-05-17 10:43) Zgłoś naruszenie 102

    W administracji samorządowej występuje przerost zatrudnienia. Po zmianie wójtów, burmistrzów czy prezydentów do pracy przyjmowane jest kolesiostwo z myślą, że ktoś tam kto osiągnąl wiek emerytalny zwolni . stanowisko Najczęściej jest tak, że osoby te dalej pracują. Ponadto tworzone są nowe stanowiska pracy po to tylko żeby kolesia zatrudnić. Wskazana byłaby walka z biurokracą i dokładna i wnikliwa analiza zakresu czynności na zajmowanym stanowisku.

    Odpowiedz
  • a(2019-05-17 14:57) Zgłoś naruszenie 32

    A kiedy w końcu rozliczy się SKOK-i, NBP, i innych krewnych ludzi PiS? NP 0,5 mln Euro dla Czartoryskich? Prawie i Sprawiedliwe z błogosławieństwem rządzi dojna zmiana. A my wszyscy staniemy się Geraldem Birgfellnrem.

    Odpowiedz
  • i to by było na tyle(2019-05-17 14:54) Zgłoś naruszenie 30

    Za dużo bierze Warszawa, czyli urzędnicy organ.ów administracji centralnej, ludzie czarnej mafii, ludzie parlamentu, za dużo jest zbyt wysokich wynagrodzeń dla państwowych spółek Sk. Pań. Samorządy maja pracować a wyżej wymieni biorą ich kasę. Zadań dla samorządów za dużo a kasa w Warszawie i Watykanie.

    Odpowiedz
  • abc(2019-05-17 10:31) Zgłoś naruszenie 21

    W administracji samorządowej narasta przerost zatrudnienia. Po zmianie wójtów, burmistrzów czy prezydentów do pracy przyjmowane jest kolesiostwo z myślą, że ktoś tam przejdzie na emeryturę albo tworzone są nowe stanowiska pracy. Nagminnie osoby, które uzyskują wiek emerytalny dalej pozostają w pracy i są nie do ruszenia. Należałoby pomyśleć o walce z biurokracją. Ponadto gminy to co mieli sprzedać z mienia komunalnego to już wyprzedali.

    Odpowiedz
  • Ja bo to ja(2019-05-17 13:38) Zgłoś naruszenie 23

    Rozwiązanie jest banalnie proste. Wystarczy że osoby które zarządzają terenem będą odpowiedzialne... wystarczy zrobić tak że jakakolwiek pożyczka jest przypisane na nie na np. gminę ale na osoby decyzyjne. Czyli burmistrz bierze pożyczkę na "rozdawnictwo wyborcze" to bank musi się liczyć z tym że jak przegra wybory to mogą jedynie jego ścigać, więc mogą stracić pieniążki. Powinno to zahamować zadłużanie się partyjek lokalnych kosztem mieszkańców. Robi dobrze -> jest wiarygodny finansowo, robi źle -> ściągać jak najszybciej bo pieniądze stracą lub nie dawać pożyczek.

    Odpowiedz
  • aaa(2019-05-17 10:53) Zgłoś naruszenie 11

    A to dopiero poczatek - powiedzmy wprost tylko w Poslce zamieszkanie poza miastem jest tansze od mieszkania w miescie, w krajach rozwinietych odwrotnie - i tak beda sie zwiekszac koszty zycia ktorych nie pokryje gmina, bo szykuja sie zmiany w PIT, do tego dojda zwiekszone koszty wywozu smieci, wody - w cenie wody mamy 30% kosztow pradu, itd.

    Odpowiedz
  • Mareks(2019-05-19 09:18) Zgłoś naruszenie 00

    Finansowanie inwestycji przez UE nie było w całości,część musiała mieć gmina z własnych środków.Nie wszystkie inwestycje były potrzebne ,bo zrywanie nowego asfaltu by położyć kostkę w czasie rewitalizacji rynku było marnotrawstwem.Chybionych inwestycji na przykładzie mojej mieściny było dużo.Dodatkowo zatrudnienie pracujących po 18 godzin tygodniowo nauczycieli ,też kosztuje spore kwoty.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!