Autopromocja

Urzędnicy będą pracowali krócej za te same pieniądze. Czy 35-godzinny system staje się nową normą?

urzędnik okienko praca dokumenty
urzędnik okienko praca dokumentyShutterStock
2 października 2024

Niektóre instytucje państwowe decydują się na skrócenie czasu pracy pracowników do 35 godzin tygodniowo bez potrącania pensji. Inne sceptycznie podchodzą do tego rozwiązania.

Od poniedziałku ponad 60 osób w jednej ze stołecznych instytucji – Wolskim Centrum Kultury w Warszawie – będzie pracowało po siedem godzin, a nie jak obecnie osiem godzin dziennie. To kolejny pracodawca, który w administracji zdecydował się na taki ruch. Wcześniej taką decyzję podjęły urzędy miast w Lesznie i we Włocławku.

– W ciągu pięciu lat wypracowaliśmy dziesięciokrotnie wyższe przychody i zorganizowaliśmy więcej zajęć i różnego rodzaju imprez. Nie mamy odpowiednich środków na podwyżki, ale możemy w ramach etatu zmniejszyć tygodniowy wymiar pracy z 40 do 35 godzin bez obniżania wynagrodzenia – mówi Krzysztof Mikołajewski, dyrektor Wolskiego Centrum Kultury w Warszawie. – Ustaliliśmy np. z paniami sprzątającymi, że swoją pracę wykonają w ciągu siedmiu godzin, podobnie jak osoby, które jednocześnie pełnią funkcje konserwatorów i dozorców. Do wszystkiego przyczyniła się też elektronika, którą wdrożyliśmy, jak m.in. elektroniczny obieg dokumentów, oraz pandemia, bo korzystamy ze sprawdzonych już rozwiązań prawnych, jak np. praca zdalna – dodaje.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png