Autopromocja

Niskoemisyjne i tanie ciepło ze śmieci ogrzeje samorządy [WYWIAD]

Jarosław Roliński, dyrektor departamentu ochrony ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
Jarosław Roliński, dyrektor departamentu ochrony ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki WodnejMateriały prasowe / fot. Krzysztof Kania/Materiały Prasowe
18 stycznia 2023

Potencjał energetyczny odpadów – oczywiście w rozsądnym wymiarze nieszkodzącym recyklingowi – jest taki, że zaspokoiłby ok. 10 proc. zapotrzebowania na ciepło sieciowe - mówi Jarosław Roliński, dyrektor departamentu ochrony ziemi Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

Ilu instalacji termicznego przetwarzania odpadów brakuje w Polsce?

Instytut Ochrony Środowiska - Państwowy Instytut Badawczy, a za nim Krajowy plan gospodarki odpadami 2028, szacują, że do 2034 r. powinna być możliwość termicznego przekształcania 4,2 mln t odpadów rocznie. Dziś spalarnie mają moce przerobowe na ok. 1,3 mln t. Oprócz tego system jest wzbogacony cennymi możliwościami przetwarzania odpadów w cementowniach. Ma to tylko jedną wadę - cementownie wymagają wysoko przetworzonego i bardzo dobrego odpadu, który jest w zasadzie równoważny dla paliwa kopalnego. Dlatego nie zastąpią one instalacji dostosowanych do charakterystyki odpadu pierwotnego. Te liczby to punkt wyjścia, ale zostały tu przyjęte pewne założenia. Podstawowym jest to, ile będzie w Polsce wytwarzanych odpadów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png