Autopromocja

WSA kwestionuje warszawską opłatę śmieciową

śmieci
śmiecishutterstock
12 lipca 2021

Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdził nieważność części przepisów uchwały wprowadzającej w Warszawie metodę naliczania stawek za śmieci od zużycia wody. Stołeczna prokuratura okręgowa domagała się jej unieważnienia w całości.

Prokurator zaskarżył zastosowanie tej metody w nieruchomościach niewyposażonych w wodomierz główny, niepodłączonych do sieci wodociągowej i innych, dla których nie ma odpowiednich danych dotyczących zużycia wody. Skarga dotyczyła także przyjęcia przeciętnej normy zużycia wody na jednego mieszkańca w wysokości 4 m sześc., co doprowadziło do nałożenia na mieszkańców nieruchomości bez wodomierza opłaty minimalnej za gospodarowanie odpadami komunalnymi wynoszącej 50,92 zł miesięcznie. Prokuratura zwróciła też uwagę, że przy przyjęciu przeciętnej normy zużycia wody na osobę w nieruchomościach nieopomiarowanych, tylko pozornie opłata naliczana jest według metody wodnej. W ocenie prokuratora zarówno osoby mieszkające w nieruchomościach wyposażonych w liczniki, jak i mieszkańcy domów, co do których brak jest danych o zużyciu wody, w taki sam sposób korzystają z systemu gospodarowania odpadami komunalnymi. Jednocześnie druga z tych grup, z uwagi na wprowadzone kwestionowaną uchwałą regulacje, jest w gorszej sytuacji. Stąd też doszło do naruszenia art. 32 ust. 1 i 2 Konstytucji RP – uważa prokuratura.

Z komunikatu Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wynika, że sąd stwierdził nieważność zaskarżonych uchwał w zakresie obejmującym wprowadzenie metody od zużycia wody i ustalenia wysokości opłaty za pomocą przelicznika 12,73 zł za 1 m3 oraz w zakresie, w którym określono zasady naliczania opłaty w nieruchomościach nieopomiarowanych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png