Wyższe progi dochodowe mają sprawić, że zasób komunalny będzie bardziej dostępny, a weryfikacja dochodów najemców – że będą płacić odpowiednio wysoki czynsz.

Większe uprawnienia dla gmin w zakresie mieszkań komunalnych

Dziś do mieszkania komunalnego można wejść bez zgody lokatora, ale tylko w razie awarii. Co więcej, w przepisach nie ma mowy o osobach zajmujących mieszkania bez tytułu prawnego. Teraz właściciel lokalu lub zarządca budynku zyska takie uprawnienie – w asyście policjanta, strażnika gminnego lub strażaka – również w sytuacjach zagrażających bezpieczeństwu sanitarnemu lub przeciwpożarowemu. Nowe zasady będą dotyczyć zarówno zasobu komunalnego, spółdzielczego, jak i prywatnego.

– W nich wszystkich mamy np. problem zbieraczy, którzy znoszą do mieszkań różne rzeczy zagrażające zdrowiu i życiu innych lokatorów – tłumaczy Tomasz Lewandowski, wiceminister rozwoju i technologii.

Z kolei w przypadku uporczywego uchylania się od obowiązku udostępnienia lokalu na potrzeby kontroli stanu technicznego instalacji jego właściciel lub zarządca budynku będzie mógł wystąpić do organu nadzoru budowlanego o nałożenie grzywny.

Zmiany w zarządzaniu zasobem mieszkaniowym

Gminy stracą natomiast pełną swobodę w kształtowaniu progów dochodowych przy ubieganiu się o najem z zasobu komunalnego. Nie będą one mogły być niższe niż 80 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia brutto w danym województwie – w gospodarstwie jednoosobowym – i 60 proc. na osobę w większych rodzinach. Chodzi o to, aby najem z gminnego zasobu był bardziej dostępny, a o pierwszeństwie decydował przemyślany system punktowy.

– Jeżeli progi są zamrożone na poziomie z 2005 r., to w gminie rzeczywiście nie ma kolejek do mieszkań – komentuje Hanna Milewska-Wilk, specjalistka ds. mieszkalnictwa w Instytucie Rozwoju Miast i Regionów.

Co do zasady, dochody wszystkich najemców mają być weryfikowane nie rzadziej niż co 3 lata (nie będzie to dotyczyło m.in. gospodarstw domowych, w skład których wchodzą wyłącznie osoby pobierające rentę z tytułu niezdolności do pracy czy osoby w wieku emerytalnym). I nie za okres 3 miesięcy, a cały rok. Dziś jedyny warunek to weryfikacja nie częściej niż co 2,5 roku i to obejmująca wyłącznie lokatorów, którzy zawarli umowy od 21 kwietnia 2019 r. Dlatego niektóre samorządy w ogóle tego nie robią, również ze względu na źle działający mechanizm podwyższania czynszów. Teraz w ustawie znajdzie się nowy wzór.

– Podwyżka będzie, ale proporcjonalna do wzrostu wynagrodzenia. Nie jest naszym celem wypchnięcie lokatora z zasobu komunalnego, ale sprawienie, żeby więcej płacił – mówi Tomasz Lewandowski.

Umowa najmu będzie wygasać wraz ze śmiercią najemcy. Jego najbliżsi będą mieli 6 miesięcy na opuszczenie lokalu. Przysługiwać im będzie jednak roszczenie o zawarcie umowy najmu. Gmina zweryfikuje ich dochody i będzie mogła podnieść czynsz lub zaproponować inne mieszkanie.