« Powrót do artykułu

Jak Michał Kołodziejczyk, który nie chce być drugim Lepperem, ruch społeczny buduje

Michał Kołodziejczak nazywany jest młodszą wersją Andrzeja Leppera, ale organizowany przez niego ruch nie ma ambicji, by stać się nową Samoobroną. Choć również walczy o prawa rolników.

protest rolników

autor: Jacek Turczykżródło: PAP

Reakcje polityków i mediów przebiegały według dobrze znanego schematu. Najpierw lekceważenie, a potem, kiedy wydarzenia przestały być incydentalne, przyszła kolej na paternalistyczne diagnozy. A gdy i one zawiodły, ostatnią deską ratunku były informacje o ciemnych siłach stojących za liderami wystąpień.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (2)

  • chłop(2019-02-17 21:03) Zgłoś naruszenie 11

    Nie uratuje małych i średnich gospodarstw rolnych.Trochę za późno.

    Odpowiedz
  • xyz(2019-02-17 23:42) Zgłoś naruszenie 00

    M Kołodziejczak patrzy na rentowność rolnictwa z punktu widzenia własnego gospodarstwa rolnego. Posiada kilkanaście hektarów ziemi , na której uprawia kapustę i ziemniaki. Zyski nie są faktycznie duże, gdyż swoje produkty sprzedaje po około 20 gr a w detalu ziemniak kosztuje 2 zł a kapusta 3 zł. Musi wiedzieć że w rolnictwie mamy gospodarkę rynkową i minister za dużo nie ma do powiedzenia. W Polsce mamy za mało prężnych grup producenckich z zapleczem typu magazyny chłodnie logistyka które przez cały rok mogłyby zaopatrywać w produkty sieci handlowe.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!