statystyki

Kandydaci na komisarza równi i równiejsi. Polak do poprawki, Belg – nie

autor: Magdalena Cedro03.10.2019, 07:33; Aktualizacja: 03.10.2019, 07:49
Parlament Europejski

Parlament Europejskiźródło: ShutterStock

O tym, że kandydat PiS nie będzie mieć łatwo w Parlamencie Europejskim, mówiono od dawna. Spodziewano się, że Janusz Wojciechowski może znaleźć się w ogniu pytań o polskie sądu. Nic takiego jednak nie nastąpiło. W czasie dwuipółgodzinnego wysłuchania padło tylko jedno pytanie o praworządność, zadane przez dawnego kolegę z PSL Jarosława Kalinowskiego.

Wojciechowskiego pytano także o zamknięte postępowanie w sprawie nieprawidłowości przy rozliczaniu podróży. Oprócz tego jednak polski kandydat dostał pytania merytoryczne dotyczące wyłącznie sektora rolnego, za który ma odpowiadać w Komisji Europejskiej. Pomimo tego nie przeszedł. Co poszło nie tak i dlaczego?

Słabe, dziwne, niekonkretne – tak jego wystąpienie oceniali europosłowie. Zdawkowymi odpowiedziami i kluczeniem Janusza Wojciechowskiego zaskoczeni byli także polscy politycy, z niektórymi politykami PiS włącznie. – Obrał złą strategię. Na kwestię zagrożenia amerykańskimi cłami zareagował tak, jakby po raz pierwszy o nim słyszał, a przecież on na tym dobrze się zna. Niepotrzebnie poszedł też w klimat – słyszymy od jednego z polityków. Jak tłumaczy inna osoba z PiS, ogólne odpowiedzi i niewchodzenie w szczegóły miały pokazać, że Janusz Wojciechowski jako komisarz jest gotowy do wypracowania rozwiązań wspólnie z europosłami.


Pozostało jeszcze 69% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane