statystyki

Znak współpracy

autor: Adrian Zwoliński04.09.2015, 00:00
Adrian Zwoliński, aplikant adwokacki

Adrian Zwoliński, aplikant adwokackiźródło: Materiały Prasowe

Powszechną praktyką jest dziś informowanie o tym, z kim współpracujemy lub kogo obsługujemy. Warto pamiętać o kontekście prawnym takiej autopromocji, w której często sięgamy po logo klienta - pisze Adrian Zwoliński.

Marka samochodu określa nas tak samo jak sposób picia kawy, z kolei fakt, czy pijemy ją na placu Zbawiciela czy w którymś z lokali speakeasy (bez szyldu, dla wtajemniczonych – red.) również jest znaczący. Facebook nie byłby tym samym miejscem bez zdjęć jedzenia, postów o tym, co czytamy, gdzie jesteśmy lub gdzie będziemy. Oczywiście, portale społecznościowe pomagają również w komunikacji czy w organizowaniu czasu, jednak granica między komunikowaniem o sobie a komunikowaniem się z innymi jest coraz mniej wyraźna.


Pozostało jeszcze 94% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane