« Powrót do artykułu

Dane o zatrudnieniu tylko na 10 lat: Czy wcześniejsze niszczenie akt spowoduje katastrofę?

W czerwcu tego roku minister rozwoju Mateusz Morawiecki przedstawił pakiet 100 zmian dla biznesu. Głównym ich celem jest zaoszczędzenie firmom czasu i pieniędzy dzięki uproszczeniu zasad prowadzenia działalności gospodarczej. Jedną z tych zmian ma być wprowadzenie możliwości prowadzenia dokumentacji pracowniczej w formie elektronicznej oraz ograniczenie czasu jej przechowywania z 50 do 10 lat.

dokumenty, urząd, archiwum

żródło: ShutterStock

Resort rodziny ostrzega przed konsekwencjami zniszczenia dokumentów już po dekadzie archiwizowania jej przez pracodawców.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (19)

  • t(2016-09-02 07:34) Zgłoś naruszenie 170

    Znacznie lepszy rozwiązaniem byłby obowiązek przekazywania po likwidacji pracodawcy, dokumentacji do archiwów państwowych. Co za problem zrobić jeden magazyn na województwo, w którym leżałyby przez 25 lat akta pracownicze.

    Odpowiedz
  • zły jak ...(2016-09-02 12:06) Zgłoś naruszenie 110

    Tak, ZUS coś ci poda!!? Wszystko musisz sam donieść, ale wszystko mają, tylko nie chce im się szukać. Syny takie!!

    Odpowiedz
  • hhh(2016-09-02 10:38) Zgłoś naruszenie 90

    obowiązkowe wystawianie rp7 i wysłać je do zus i pracownika. Po każdym roku zus wysyła zestawienie plus dane z rp7 które mogą być podstawą ewentualnego sporu z organem rentowym za 35 lat

    Odpowiedz
  • zlp(2016-09-02 09:51) Zgłoś naruszenie 84

    Przecież pracownik dostaje świadectwo pracy. Dlaczego pracodawca musi dalej zajmować się pracownikiem, kiedy ten już dawno u niego nie pracuje?

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • prawnik - Szczecin(2016-09-02 11:00) Zgłoś naruszenie 71

    Akta osobowe i akta / dokumenty związane z zatrudnieniem, np. listy płac, są bardzo ważnymi dowodami w sprawach sądowych, w szczególności o prawo i wysokość świadczenia rentowego i emerytalnego, do ponownego wyliczenia kapitału początkowego, w tym do emerytury pomostowej, emerytury w obniżonym wieku emerytalnym związku z pracą w szczególnych warunkach. Są to dokumenty obejmujące okresy zatrudnienia - składkowe i nieskładkowe, gdy ZUS nie miał indywidualnych kont dla ubezpieczonych, a składki zakłady pracy odprowadzały zbiorczo. Bez tych dokumentów niejednokrotnie nie można będzie można udowodnić okresów ubezpieczeniowych, a w konsekwencji będzie poważny problem z prawem do emerytury. Zwłaszcza za czas odległy. Druk Rp-7 nie załatwia tu wszystkiego, zwłaszcza, że jak każdy dowód prywatny podlega weryfikacji. dotyczy też poświadczenia zatrudniania i zarobków, a nie pozostałych okoliczności. Rp-7 nie zawsze są też wystawiane rzetelnie. są podrabiane, przerabiane, a zatem tym bardziej potrzebne są inne dokumenty służace do weryfikacji druku Rp-7.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • robotnik(2016-09-02 09:56) Zgłoś naruszenie 63

    To paranoja ! dokumenty o zatrudnieniu musza byc przechowywane prze 50 lat !!! a skąd pozniej wezmie siedokumenty , o emeryture ? Widze tu rteke parszywych prywaciarzy

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • maggy(2016-09-02 16:27) Zgłoś naruszenie 60

    Pracodawcy !!! pod żadnym pozorem nie niszczcie dokumentów płacowych pracowałam w kadrach i płacach,już raz było zmieniane prawo dot. długości przechowywania dokumentów, chyba z 40 lat na 25 a potem znów na 50, a jak przyszło wyliczać kapitał początkowy trzeba było odtwarzać te zniszczone lata dokumentacji. a ZUS ? pierdyknie im sieć i co? to pracownik będzie musiał udowadniać swoje lata pracy i płacy

    Odpowiedz
  • gosi (2016-09-02 09:08) Zgłoś naruszenie 40

    A może po prostu wystawianie przez pracodawcę druku Rp-7 od razu po zakończeniu zatrudnienia i składanie od razu w ZUS w celu sprawdzenia prawidłowości oraz dodatkowo świadectw pracy. Uciążliwym jest obecnie składanie podań o rp-7 i korekty świadectw pracy przez pracowników po 20 latach, programy kadrowe się zmieniają, pracownicy kadr też i coraz bardziej utrudniony jest dostęp z czasem do tych dokumentów. Wszystko najlepiej załatwić od razu po zakończeniu pracy u kolejnych pracodawców.

    Odpowiedz
  • x(2016-09-02 15:29) Zgłoś naruszenie 30

    Co 10 lat wydawać pracownikom dokumetny o zarobkach, niech oni zbierają każdy dla siebie.

    Odpowiedz
  • AKr(2016-09-08 07:48) Zgłoś naruszenie 20

    Jestem byłym pracownikiem Działu Kadr i Płac uważam ,że pomysł Pana Morawieckiego jest niepoważny . AKTA PRACOWNICZE TO ŚWIADECTWA PRACY , I INNE ... KONIECZNIE MUSZA BYĆ ARCHIWIZOWANE CHOCIAŻBY PO TO , ABY MOZNA BYLO SPRAWDZIĆ NP. KAPITAL POCZATKOWY DANEGO PRACOWNIKA . INNYM ROZWIAZANIEM - JAKIE PRZYCHODZI MNIE DO GLOWY TO DANE Z AKT , PRACOWNIKA ZESKANOWAC I WROWADZIC DO SYSTEMU . NIGDY NIE NISZCZYĆ !!!

    Odpowiedz
  • permanentny(2016-09-04 18:50) Zgłoś naruszenie 12

    Skąd Wyście wzięli tego młodego Morawieckiego? Facet się kompletnie na niczym nie zna,a stara się za wszelką cenę zabłysnąć.kombinator powinien się nazywać. O aktach pracowniczych to już tomy napisali i wszem i wobec jest wiadomym,ze winny być przechowywane 25 lat.same listy płac są przechowywane 12 lat. Panie ,co jest w bankach to jest co innego a akta pracownicze i staże pracy to jest insza inszość. Nic dziwnego,że wielu wyborców spodziewało się,że PiS pociągnie do przodu,ale z takimi filarami to raczej nie! Chce biedak zabłysnąć ale nie wie za bardzo czym! Zwrócić go do banku,bo tylko tam jego miejsce.

    Odpowiedz
  • as(2016-09-08 06:28) Zgłoś naruszenie 10

    ten temat juz przerobili suchocka i buzek ze pracownicy przechodzacy na emeryture teraz wszystko maja zanizone ja sam mam taka sytulacje nie akt ( kart pracy o zarobkach) od 68-79 roku a wtych latach za Gierka zarabialem 3 krotnie do sredniej krajowej (Huta katoeice- eksport libia irak) i dzis po 42latach pracy troche wiecej jak 1500zl nastepni zlodzieje kombinuja karty pracy powinny byc jak metryka do konca zycia a jej forma nie wazna papier czy pendrajf

    Odpowiedz
  • kaja(2016-09-03 07:58) Zgłoś naruszenie 12

    Znowu durny projekt, a wszystko po to aby w przyszłości policzyć emeryturę od najniższej krajowe, ot bandycki kraj.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!