« Powrót do artykułu

E-papierosy pójdą z dymem - także w firmie

Ministerstwo Zdrowia przygotowało projekt nowelizacji ustawy z 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych (t.j. Dz.U. z 2015 r. poz. 298; dalej: ustawa tytoniowa). Jego zasadniczym celem jest wdrożenie do polskiego porządku prawnego unijnej dyrektywy tytoniowej (dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/40/UE z 3 kwietnia 2014 r. w sprawie zbliżenia przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych państw członkowskich w sprawie produkcji, prezentowania i sprzedaży wyrobów tytoniowych i powiązanych wyrobów oraz uchylająca dyrektywę 2001/37/WE; Dz.Urz. UE z 2014 r. L 127, s. 1).

E-papieros

żródło: ShutterStock

Zabraniając e-palenia, odwoływano się do powinności pracodawcy co do dbania o zdrowie i życie pracowników.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (4)

  • Albert(2015-08-14 09:43) Zgłoś naruszenie 00

    Czyli będę musiał wapować mojego tabaque poza pracą. Albo po kryjomu, cóż takie czasy, wszyscy chcą udawać, że się zdrowo prowadzą :)

    Odpowiedz
  • sorgon(2015-08-14 09:58) Zgłoś naruszenie 00

    Wolałbym z Foof'em nie chodzić do palarni, przeszkadza mi smród normalnych fajek ;/ Najwyżej mocno ograniczę palenie

    Odpowiedz
  • Witek(2015-08-13 18:27) Zgłoś naruszenie 01

    A mnie smród z tych elektronicznych przeszkadza. Na pewno nie jest zdrowy dla otoczenia, bo nie jestem wyjątkiem, który źle się czuje i źle toleruje. To sa opary nikotyny.

    Odpowiedz
  • Tommy Black(2015-08-13 19:30) Zgłoś naruszenie 00

    – W projekcie ustawy osoby używające papierosów elektronicznych zostały potraktowane tak samo jak palacze tradycyjnych wyrobów tytoniowych. To niezrozumiałe, tym bardziej że Ministerstwo Zdrowia nie przywołuje żadnych badań, z których wynikałoby, że e-papierosy mają tak samo negatywny wpływ na zdrowie – twierdzi mec. Gładki.

    Dla mnie jest to zrozumiałe.Jak można przywołać badania których nie ma. Są inne badania ,świadczące o czymś przeciwnym.No,ale tych też
    przywołać nie można,choć z innych powodów.
    Zastanawia mnie jednak, z jakich powodów można przywołać po prostu zdrowy rozsądek? ;)

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!