« Powrót do artykułu

Armia stawia na zawodowców. Topnieje liczba etatów dla Narodowych Sił Rezerwowych

Liczba etatów dla osób służących w Narodowych Siłach Rezerwowych stopnieje do 8 tysięcy. W zamian powstanie 10 tysięcy nowych – dla żołnierzy zawodowych.

Wojsko

żródło: ShutterStock

Armia nie zrezygnuje całkowicie z Narodowych Sił Rezerwowych

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • Wolfram(2015-05-28 09:50) Zgłoś naruszenie 00

    W razie coś armia zawodowa nie wystarczy. Powinna być powołana pośrednia formacja, której żołnierze byliby przypisani do jednostki terytorialnej, w której mają miejsce zamieszkania. Jeżeli nie ma tylu chętnych a nie przewiduje się przymusu jak za PRL to korzystać z tego co jest. Inna sprawa to brak dobrej zachęty i pewnie kasy. I okazyjne ćwiczenia w ciągu roku jeżeli tylko ograniczają się do przymierzenia munduru i ustawienia w dwuszeregu, to też strata czasu.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2015-05-28 13:19) Zgłoś naruszenie 00

    NSR nie potrzebują etatów od rządowych dupków .
    Niczego nie potrzebują - prócz stosownego prawa .
    Chyba , że rządowy element czeka , aż to prawo "napiszą" NSR .
    Albo Ruskie .

    Odpowiedz
  • ert(2015-05-28 20:48) Zgłoś naruszenie 00

    Takie Siły Rezerwowe do żadnej walki się nie nadają, uciekną przy pierwszym wybuchu pocisku artyleryjskiego...natomiast do sterroryzowania własnego społeczeństwa, nie dość chętnego do wykazania się bohaterstwem, też powstańczym, są w sam raz...i o to właśnie chodzi...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!