Dodatki do pensji i trzynastka - czyli 5 powodów, dla których warto zostać urzędnikiem

Ograniczenie liczby urzędników w Polsce oraz przysługujących im przywilejów było obiecywane wielokrotnie - nie tylko przez opozycję, konkretne propozycje wysuwał także rząd. Większych zmian jednak wprowadzić się nie udało, liczba pracowników administracji zamiast spadać wciąż rośnie, a praca w urzędzie nadal opłaca się ze względu na dobre warunki zatrudnienia i wynagrodzenia. Zobacz, na jakie dokładnie przywileje może liczyć polski urzędnik.

Urzędnik

żródło: ShutterStock

Trzynastka dla urzędnika

Urzędnicy należą do tej uprzywilejowanej grupy zawodowej, która może liczyć na trzynastą pensję. Prawo do dodatkowego rocznego wynagrodzenia przysługuje pracownikom sfery budżetowej ustawowo, a mogą na nią liczyć między innymi pracownicy urzędów państwowych i urzędów gmin i miast, a także zatrudnieni w biurach poselskich i senatorskich.

Warunkiem otrzymania dodatkowych pieniędzy jest jednak zatrudnienie na podstawie stosunku pracy, tj. na umowę o pracę, mianowania, powołania, wyboru lub spółdzielczej umowy o pracę.Trzynastki nie dostaną więc osoby zatrudnione na podstawie umów cywilnoprawnych (zlecenia czy o dzieło). Dodatkowe wynagrodzenie otrzymują również pracownicy służby cywilnej.

Aby otrzymać trzynastkę, pracownik budżetówki musi także przepracować u tego samego pracodawcy cały rok kalendarzowy. Jeśli dana osoba pracuje krócej, ale co najmniej 6 miesięcy, nabywa prawo do wynagrodzenia rocznego, ale w wysokości proporcjonalnej do przepracowanego okresu.

Pracodawca ma obowiązek wypłacić trzynastkę nie później niż w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku kalendarzowego następującego po roku, za który przysługuje to wynagrodzenie - czyli w praktyce pracownik dodatkowe pieniądze powinien mieć na koncie do 31 marca.

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego przeciętna pensja urzędnika wyniosła 4 348 zł brutto.

Nadgodziny urzędnikom osłodzi trzynastka>>

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (30)

  • lister(2014-12-22 11:54) Zgłoś naruszenie 61

    Tiaaa urzędnicy to prawdziwi oligarchowie. Tyle tylko, że pensje zamrożone od 2008 r. a pracy przybywa. Skoro autor tego artykułu jest tak zachwycony urzędniczymi przywilejami niech przyjdzie pracować do urzędu za niecałe 2000 na łapkę. Niestety większość urzędników wcale nie zarabia kokosów.

    Odpowiedz
  • RoB(2014-12-20 18:28) Zgłoś naruszenie 51

    Pierdoły, o których napisał ten marny dzinnikarzyna wynikają w większości z kodeksu pracy i dotyczą
    każdego pracownika zatrudnionego na umowę o pracę.
    Jestem urzędnikiem i z tym wielkim dodatkiem stażowym po 20 latach pracy mam na rękę 2300 plus
    trzynastkę i premię rzędu 600 zł na rok. Poza tym od 6 lat nie dostałem ani złotówki podwyżki.
    Więc nie wierzcie w te pierdoły, które pismaki opisują jak jest kolorowo. Ktoś kto ma kogoś w rodzinie,
    co pracuje np. w US wie jak to jest praca, ile stresu i odpowiedzialności. Nie ma też żadnej gwarancji zatrudnieni,
    bo już od 10 lat straszą nas likwidacją lub redukcją etatów.

    Odpowiedz
  • wydziałówka(2014-12-22 23:09) Zgłoś naruszenie 41

    Urzędniczka w jednym z Urzędów w województwie śląskim - 10 lat pracy, więc dodatek 10% do pensji - pensja netto 1730 zł :) Kokosy!

    Odpowiedz
  • widz(2014-12-20 09:53) Zgłoś naruszenie 31

    Lepiej od urzędników mają nauczyciele: trzy lata płatnego urlopu,trzynastki,czternastki,dwa miesiące płatnego urlopu w każdym roku,dwa razy w roku podwyżki,tanie obiady dla całej rodziny,udzielanie korepetycji bez płacenia podatku...itd,itp

    Odpowiedz
  • Vesemir(2014-12-22 10:29) Zgłoś naruszenie 31

    Mitologia kwitnie.
    1) może ktoś z firmy Deloitte byłby uprzejmy sprawdzić ile aktów prawnych obowiązywalo w 1991 r. a ile na koniec 2014 r. i jaki procent z nich stanowią akty stosowane bezpośrednio w administracji. To w nawiazaniu do kwestii wzrostu liczby ludzi zatrudnionych w administracji.
    2) faktem jest, że budżetówka otrzymuje 13, ale nikt nie bierze pod uwage tego, że jest to po prostu normalne wynagrodzenie wydzielone uprzednio z 12 pensji. Na tej zasadzie w każdym miesiącu urzednik powinien otrzymywać o 1/12 swoich poborów więcej.
    3) o "średnim wynagrodzeniu" nie chce mi się już pisać, bo statystyka jest pięknym i wygodnym narzędziem, pozwalajacym uzasadnić dowolną tezę. Aby jednak nie być gołosłownym proponuję ustalić statystyczne zarobki nie w administracji jako takiej (z uwzglednieniem dyrektorów w ministerstwach), lecz średnią na danym stanowisku w określonym typie urzędu - np.wynagrodzenie inspektorów kontroli skarbowej, inspektorów handlowych, inspektorów PIP, sanitarnych itp. Te wyniki dadzą wiarygodny obraz zarobków w administracji i to tych, które zarabia jakieś 75 % tam zarudnionych.
    4) jeżeli w administracji jest tak pięknie to dlaczego ze świecą w ręku szukać tam fachowców - ludzi o wiedzy i kompetencjach przekraczających przecietną ? Dlaczego ruch jest w drugą stronę - z administracji do biznesu a nie odwrotnie ? Ilu znacie szeregowych pracowników np. administracji skarbowej z doktoratem z prawa podatkowego lub księgowości ? Ile księgowych z dużych firm ubiegało się o zatrudnienie w UKS ? Ilu wybitnych radców prawnych pracuje na stanowiskach w urzędach wojewódzkich, starostwach, i gminach ? Przecież to sam miód, powinni rzucić się na te stołki. Ilu młodych ludzi po aplikacji radcowskiej lub adwokackiej stara się o pracę w najbliższym urzędzie gminy ? Że znajomości ? Nie rozbawiajcie mnie, na szeregowe stanowiska można dostać się bez problemu - problem zaczyna się, gdy jeden z drugim zobaczy stan konta po wypłacie.

    Odpowiedz
  • skarbowy(2014-12-30 09:02) Zgłoś naruszenie 21

    Pytlik jak masz mózg to go użyj!! Jakiś gnom wciska ci kit a ty go łykasz jak mały dzieciaczek! Tak! Urzędnicy jeżdżą mercedesami i lexusami, mają wielkie domy z basenami a na wakacje jeżdżą na fidżi i do Aspen! Uwierzyłeś? Zapraszam wszystkich do roboty w skarbowym! 15 lat pracy i 2400 brutto!!! To jest kur... kpina jakaś! W dupę niech sobie wsadzą tę 13tkę. Dodatki? Przez cały okres roboty nie widziałem ani jednego na oczy (oprócz stażowego - całe 300 zł brutto!) WOW!!! Chcę godnie zarabiać bez pseudo dodatków!!!

    Odpowiedz
  • yoyo(2014-12-30 22:20) Zgłoś naruszenie 24

    Cóż sami urzędnicy się wypowiadają. Jakby autor tego komentarza wetknął kij w mrowisko .Uważam że takie postkomunistyczne wynalazki jak trzynastka, czternastka, posługa, wysługa, doprawa, odprawa, nagroda oraz inne elementy których ja nigdy nie doświadczyłem w sektorze prywatnym powinny zostać zlikwidowane. Ponadto urzędników jest zdecydowanie za dużo, nie mówię tego złośliwie ale w 99 jak obywateli było więcej niż teraz i nie było internetu, urzędników było o 70% mniej, zatem jak wyjaśnić to " zapracowanie ".

    Odpowiedz
  • skarbona(2014-12-22 10:02) Zgłoś naruszenie 10

    do 10 pytlik
    Część tych kompetentnych pracowników firmy Deloite, to byli pracownicy budżetówki. Skoro jest tak dobrze to czemu odeszli?

    statystycznie ja i mój pies mamy po 3 nogi...

    Odpowiedz
  • akter(2014-12-23 11:05) Zgłoś naruszenie 10

    " Osoby z taką grudniową nagrodą korzystają podwójnie, ponieważ wzrasta im automatycznie wysokość trzynastki.". NIEPRAWDA! - jednorazowych i nieperiodycznych wypłat nie wlicza się do podstawy trzynastki (ustawa o dodatkowym wynagrodzeniu rocznym dla pracowników jednostek sfery budżetowej)...

    Odpowiedz
  • anka(2014-12-20 15:46) Zgłoś naruszenie 10

    Gdyby nie nagroda i 13-tka to w ZUS zasadniej w Warszawie miałabym 1500 zł Ciekawe kto by chciał tyle zarabiać ?

    Odpowiedz
  • gregor(2014-12-20 23:44) Zgłoś naruszenie 17

    13-tka to powinna być wypłacana jeżeli dany zakład ma zysk a nie urząd który jest hieną na ludziach.

    Odpowiedz
  • isla(2014-12-21 19:30) Zgłoś naruszenie 11

    intendentka w szkole w Tychach, 1747,50 brutto(uwaga od pierwszego stycznia będzie mi się należało 2,5 dodatku wyrównawczego, ponieważ moja pensja brutto będzie niższa niż minimalna pensja , w tych 1747,5 -1354zł pensja zasadnicza, 15% wysługa lat, 70zł brutto dodatek kasjera, 8% premia,
    13 pensja jest w 15 miesiącu( w marcu następnego roku), podwyżek nie ma od lat (w każdym razie administracja i obsługa) bo nauczyciele muszą !!! dostać podwyżkę pensji 2 razy w roku(w marcu i we wrześniu), moja pensja to nie jest nawet 50 % pensji nauczyciela , a pracujemy 8 godzin, natomiast oni udają że pracują 5 godzin dziennie

    Odpowiedz
  • 8778(2014-12-30 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    8778

    Odpowiedz
  • Pytlik(2014-12-20 15:45) Zgłoś naruszenie 01

    Wczoraj słuchałem kompetentnego pracownika f-my Deloite, który na marginesie zasadniczej dyskusji podał takie dane:
    Ilość zatrudnionych urzędników: w 2014 - około 1 mln, w 1989 r - około 130. tys , choć praktycznie nie było jeszcze komputerów
    srednia płaca urzędnika w Polsce - po wyłączeniu plebsu tj policji i wojska - około 6200 zł, natomiast średnia płaca w przemyśle - około 4 000. zł i to nie bardzo wiadomo, czy jest prawdziwa czy zafałszowana.
    Od siebie dodam, iż z mego rachunku wynika, że w takim tempie mniej więcej za 45 lat wszyscy Polacy będą urzędnikami państwowymi

    Odpowiedz
  • MATKA POLKA(2014-12-30 14:33) Zgłoś naruszenie 00

    Zapominamy o pączkach i kawie ,zajęcia tego typu spędzają sen z oczu nie jednemu ludzikowi .

    Odpowiedz
  • Albin(2014-12-21 08:01) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie to więcej niż w hutnictwie, na kolei czy górnictwie.

    Odpowiedz
  • Ka(2014-12-20 09:02) Zgłoś naruszenie 01

    Zamykam firme i ide do budżetówki pracowac!

    Odpowiedz
  • do widza 3(2014-12-22 12:05) Zgłoś naruszenie 00

    Idą świeta, urwałeś się z choinki z tymi rewelacjami ???

    Odpowiedz
  • urzędnik(2014-12-20 20:03) Zgłoś naruszenie 00

    A ja tam bym chętnie zrezygnował z tej trzynastki i9 dodatków i poszedł do innej pracy, np. do firmy prywatnej, żebym tylko miał szansę, Niestety z moim "50+" mam tylko teoretyczną szansę na znalezienie innej pracy. To jest taki mit, że urzędnicy to darmozjady, pija sobie kawę i dostają niezłe pensje od podatników. Ja często nie mam nawet czasu zjeść śniadania, tyle jest pracy. Faktem jest, że urzędników jest za dużo, ale to stan wymuszony przez nadmiar przepisów, procedur, regulaminów i wszelkich innych symptomów biurokracji, która w znacznej mierze narzuciła nam Unia. Ale to nie prawda, że urzędnicy nic pożytecznego nie robią i żyją sobie, jak te pasożyty. Ja np. pracuję w urzędzie, bez którego nie może istnieć żadne państwo i mam mnóstwo pracy, niekiedy muszą nawet brać robotę do domu, albo zostawać po godzinach i nikt mi za to nie zapłaci. A na marginesie: Oburzamy się niekiedy na wysokie - naszym zdaniem - pensje urzędników na wyższych stanowiskach, ministrów, prezydentów miast etc., bo to przecież z naszych podatków, z naszych pieniędzy są opłacani. No i w wielu przypadkach być może słusznie, bo niektórzy rzeczywiście za dużo zarabiają. Ale z drugiej strony wysokie gaże "celebrytów" występujących w reklamach, w porównaniu z którymi urzędnicze pensje to nędzne grosze, też nie biorą się znikąd. Kupując towar, bądź usługę reklamowaną przez takiego "celebrytę", czy chcemy, czy nie chcemy, robimy zrzutkę na tę gażę, bo wszystko jest wliczone w cenę! Musi tak być, koszty reklamy muszą pokryć konsumenci, których ta reklama ogłupia, bo inaczej krezusi kręcący danym biznesem nie mieliby za co wymienić odrzutowców na "lepszy model". Pamiętajmy o tym kupując towary i usługi reklamowane przez np. znanych aktorów, którzy, prawie jak ci krezusi, nauczyli się już grać w wolnorynkowe karty i jeśli chcą im zapłacić więcej, to na pewno nie wezmą mniej! A jak ktoś chce skosztować urzędniczego chleba, to może sobie startować w konkursach i może będzie mu dane też sobie popijać kawkę i żyć na koszt podatnika. Może się tylko ostro rozczarować, jeśli liczy na takie przywileje.

    Odpowiedz
  • xyz(2014-12-21 13:55) Zgłoś naruszenie 00

    Mam koleżankę urzednika- zarobki w całym urzędzie grubo powyżej 2 tys, premie, nagrody liczne dofinansowania , paczki dla dzieci itp. a wszystkie rekrutacje dawno zajęte z góry - nie masz szans się dostac - klika

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!