Nie tylko pensja. Zobacz, jakie dodatki przysługują ci do wynagrodzenia

Oprócz podstawowego wynagrodzenia pracownikowi często przysługują pieniężne dodatki, które możemy podzielić na dwie grupy. Dodatki obowiązkowe są przyznawane na podstawie przepisów Kodeksu pracy i innych ustaw, które regulują stosunek pracy. Z kolei świadczenia dodatkowe wynikają między innymi z układu zbiorowego pracy, z regulaminu o pracę lub samej umowy o pracę. Mogą być też przypisane do danego stanowiska pracy lub powierzonej funkcji, albo zależeć od spełnienia określonych przesłanek przez pracownika.

oszczędzanie, pieniądze, konta

żródło: ShutterStock

Dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych

Do dodatków zaliczamy dodatek za pracę w godzinach nadliczbowych, dodatek za pracę w porze nocnej, dodatek za pracę w niedzielę i święta oraz dodatki wyrównawcze.

Jeśli pracownik wykonuje pracę ponad obowiązujące go normy czasu pracy lub pracuje ponad przedłużony dobowy wymiar czasu pracy, jaki wynika z obowiązującego pracownika systemu i rozkładu czasu pracy, przysługuje mu prawo do dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.

Zasadniczo pracownikowi przysługuje dodatek w wysokości 50 proc. (głównie dni powszednie). W przypadku, gdy nadgodziny obejmują pracę w godzinach nocnych, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy lub w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, wówczas danej osobie przysługuje dodatek w wysokości 100 proc. wynagrodzenia.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (10)

  • ss(2015-07-14 09:09) Zgłoś naruszenie 50

    za pensje na stanowisku "urzędniczym" nawet nie wystarcza na opłaty i życie, tylko ci na wyższych stanowiskach nabijają średnią

    Odpowiedz
  • bydlu nic sie nie nalezy(2014-11-10 17:59) Zgłoś naruszenie 32

    zarty jakies? niewolnikom nic nie przysluguje! W firmach prywatnych zatrundniajacych kilkaset osob nie wolno zalozyc zwiazkow zaowdowych ( umowy smieciowe lub na czas okreslony, za slowo o zwiazkach natychmiastowe zwolnienie z pracy bez podania przyczyny), nie ma funduszu swiadczen pracowniczych, nie ma zadnych dodatkowych swiadczen oprocz golej pensji, nie ma nic! Chyba ze Gazeta Prawna dzieli polakow na budzetowke i bydlo. To owszem, budzetówce wiele rzeczy przysluguje, nawet kilometrowki za samochod w czasie gdy pracownik leci tanimi liniami lotniczymi. Ale BYDLO jest do roboty a nie do zastanawiania sie co mu sie na lezy. BYDŁU nic sie nie nalezy. Najwyzej po robocie przyjsc do PANA i pocalowac go w reke.

    Odpowiedz
  • gosc(2015-07-11 09:23) Zgłoś naruszenie 30

    nie wszyscy urzędnicy tylko z budzetowki

    Odpowiedz
  • matka(2014-11-12 10:48) Zgłoś naruszenie 11

    Mam pytanie czy ktoś wie że w budżetówce-szkole pracują także sprzątaczki i zarabiają minimalną pensje.Ja mam 25lat pracy i 1800brutto więc jak tu żyć mam wykształcenie techn administr jednak o prace bez znajomości trudno .Więc myślcie też o tych na dole ,gdyż powinniśmy zarabiać netto 1600zł po 20latach pracy.

    Odpowiedz
  • gosc(2015-07-11 09:26) Zgłoś naruszenie 10

    nie wszystkie prace ktore powinny byc zaliczone do szczegolnych warunkow handel do lat 90 i szpitalni pracowniccy czyli sluzba zdrowia nfz

    Odpowiedz
  • budzetowy(2014-11-11 19:29) Zgłoś naruszenie 10

    właśnie widzę - same 100-dolarowki az mi się zazieleniło w oczach. Popieram Bydłu nic się nie należy

    Odpowiedz
  • niewolnik na umowie smieciowej(2015-07-25 19:49) Zgłoś naruszenie 11

    pracuje w prywatnej firmie 8 lat na umowy na czas okreslony, nie nalezy mi sie kompletnie nic, firma przeniosla moje miejsce pracy o 20 km ( 10 w jedna strone) dalej od miejsca w ktorym mnie zatrudniono, do innej gminy, nie nalezy mi sie nic, za to ze miesiecznie musze przejechac 400 km wiecej, Za to moge sobie odliczyc koszty dojazdow przy rozliczeniu podatku, ok 50 zł, czyli 5 zl miesiecznie... ( brak komunikacji, koniecznosc dojazdu samochodem), Polska to ch du i kamieni kupa. Kraj panow, kast urzprzywilejowanych i NIEWOLNIKOW.

    Odpowiedz
  • AXI(2019-06-05 15:57) Zgłoś naruszenie 01

    Proponuję wejść do (praktycznie) dowolnej firmy sprzątającej, lub (jeszcze zabawniej) ochroniarskiej. Inwalidzi z II grupą na baczność pod kamerami przez 12-16 godzin. Przerwy po 15 minut (zapomnij o przerwie dodatkowej).Ujęcia złodziei dziadzio lat 65 ,lub kaleka. Wyciąganie meneli gołymi rękami (ćpun= od żółtaczki po AIDS wszystko) -zerowe ryzyko równa się zerowe dodatki. Ludzie pracują po 400 i więcej godzin , ale jakiś dodatek zmianowy, za nadgodziny, za pracę w niedziele, święta...a nawet w nocy ...zapomnij. Wszyscy umundurowani, ale dodatku za pranie sortów mundurowych nikt nie widział... W naszej Konstytucji państwo sprawuje nadzór nad warunkami pracy. Tyle, że ktoś na umowie śmieciowej, to płatnik składek, a nie pracownik. Wg. Konstytucji państwo obiecuje cuda niepełnosprawnym...jak skończyli 6 lat i nadal wierzą w św. Mikołaja, to już ich problem. Tyle, że ta armia starców i kalek wypracowuje dochód narodowy, który budżetówka przejada. Przyjdzie taki dzień w którym jakiś premier, lub inny prezydent będzie czegoś od tych ludzi chciał...gdzie oni go poślą ???

    Odpowiedz
  • i(2015-07-11 09:31) Zgłoś naruszenie 01

    firmy tego nie uznają więc o co chodzi ze to .dotyczy sie Polaków nim starszy pracownik tym nizej postawiony bez zadnej ochrony i zzwalniany jest jak pojdzie na urlop wypoczynkowy czzy tez zderowotny bezplatny i najmniej zarabaia

    Odpowiedz
  • Piotr(2019-10-07 16:54) Zgłoś naruszenie 00

    Nic się nie dowiedziałem

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!