« Powrót do artykułu

Czeka nas wielka demobilizacja armii: Ponad 30 tys. żołnierzy odejdzie z wojska

34,6 tys. żołnierzy, czyli ponad jedna trzecia wszystkich, musi odejść z wojska w latach 2016–2022. Nie będzie łatwo ich zastąpić. Możliwość awansu dla kontraktowych żołnierzy jest bowiem tylko teoretyczna. Resort obrony nie zamierza wydłużać im czasu służby powyżej 12 lat.

polscy żołnierze

żródło: ShutterStock

W armii zawodowej nie ma stałej pracy dla żołnierzy, którzy służą w korpusie szeregowych.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (110)

  • Luki(2014-09-22 20:34) Zgłoś naruszenie 20

    Szeregowy po 12latach się nadaje? A co z tymi co siedzą po 30 lat? A co do awansu na podoficerów to nie najlepsi się dostają, a ci co mają najlepsze pchniecie. To całą nasza armią, tylko kto będzie walczył?

    Odpowiedz
  • szeregowy zawodowy(2014-09-25 21:26) Zgłoś naruszenie 10

    korpus podoficerów "jest dla najlepszych"? Jakby przyjrzeć się tym już "najlepszym" to by się okazało, że ta cała nasza armia to jedna wielka, zakłamana, przesiąknięta propagandą, ściema. A poza tym oficerów, z mniejszym wyszkoleniem niż zwykły szeregowiec, nie brakuję.

    Odpowiedz
  • Kamil(2014-09-27 20:06) Zgłoś naruszenie 10

    "Z kolei płk rezerwy Stanisław Ruman, były szef Zespołu ds. Profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP, uważa, że jeśli żołnierzowi w ciągu 12 lat nie udało się awansować na podoficera, to oznacza, że powinien pożegnać się z armią."

    Oczywiście, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Jeśli ma Pan w swoim otoczeniu standardowych kłamców którzy towarzyszą osobom decyzyjnym to rozumiem pana poglądy na ten temat,

    A jak to wygląda z punkt widzenia najbardziej zainteresowanej grupy, uświadomię pana bo jak widać ilość gwiazdek na pagonie nie ma nic wspólnego z tym co ma się w głowie.
    Szeregowy mający 6 - 7 lat służby musi uczyć oficera obsługi broni, radiostacji, musi tłumaczyć jak wydawać komendy bo niekompetencja oficerów wykracza po za granice wyobraźni.
    Szeregowy mający 3 - 4 misje za sobą, słyszy od swoich przełożonych i "kolegów" z pracy, że jest najemnikiem i nie jest godny nosić polskiego munduru!
    Szeregowy który wychodzi z inicjatywą wprowadzenia jakiś zmian na poziomie kompanii, zmian które ułatwią pracę jest szybko sprowadzany na właściwy poziom intelektualny swojego przełożonego.

    Gdy już się stara o przyjęcie na poznańską podoficerkę, dostaje kwity, że się dostał i ma szykować się do egzaminów, tydzień przed terminem dowiaduje się, że został wykreślony z listy na poczet REKOMENDOWANEGO ŻOŁNIERZA PRZEZ JAKIEGOŚ GENERAŁA.

    I wyprowadzę jeszcze z jednego błędnego toku myślenia! Wielu żołnierzy w stopniu szeregowych już nie łączy swojej przyszłości z armią, bo służyć w armii, która jest przepełniona komunistycznym betonem, odpornością na innowację, brakiem chęci na robienie czegokolwiek aby było lepiej w armii to strata czasu.
    Mimo, że chce się zrobić coś więcej niż ma się w zakresie obowiązków za tą samą pensje to taka osoba jest uważana za osobę która zagraża spokojowi służby jakiegoś oficera. Bo boi się, że będzie musiał coś zrobić.

    Z całym szacunkiem, ale od dłuższego czasu służba w takiej armii która gnije od głowy przestaje być honorem i nie ma nic wspólnego z patriotyzmem. Bo przykład powinien iść z góry a to co pokazujecie nie złym przykładem.

    A co do wspomnianej edukacji, to jeżeli uważacie, że tak jest, że żołnierz powinien się rozwijać, to pouczcie swoich podwładnych aby nie dyskryminowali i nie uważali szeregowych, którzy chcą przygotować podstawę do życia w cywilu za wrogów armii.

    Koniec końców, "cywil" może okazać się wielkim wybawieniem dla wielu porządnych żołnierzy! Armia to nie wszystko, na pewno wielu znajdzie swoje miejsce w cywilu w Polsce a najlepiej za granicą.
    Ze swojego doświadczenia wiem, że firma, praca i rozwój tylko za granicą, bo polska niszczy tych to chcą coś osiągnąć.

    Odpowiedz
  • Tygrys(2014-09-19 11:05) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego w tym zasranym MON prawo działa wstecz.Gdybym wiedział że nie dosłużę emerytury to nie zostawał bym.
    Dla przestępców nie może działać prawo wstecz,bo jak kiedyś dostał 25 lat kary za zabicie 4 dzieci to on musi wyjść i koniec.My wojsku jako szeregowi nie mamy nic do gadania bo jak pójdziesz do wyższego przełożonego żeby Ci coś pomógł bez drogi służbowej to zaraz afera,a d-ca plutonu to oddany w popachy.
    Teraz żałuję tych lat zmarnowanych w tej mafi jaką jest MON.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • michal 1920(2014-09-26 18:52) Zgłoś naruszenie 00

    co to za pierd... że awansują tylko najlepsi, ***** prawda bo osobiście znam niejednego szeregowego który ma doświadczenie i wykształcenie dużo większe od niejednego podoficera lub nawet oficera a nie zostanie mu dana nawet szansa pójścia na szkólkę bo oczywiście miejsca są tylko dla wybrańców czyli pociotków i synusiów oficerów, familiada i korupcja rządzi tym krajem w każdej instytucji...

    Odpowiedz
  • Kkk(2014-09-26 17:04) Zgłoś naruszenie 00

    Oni myśla że będą mieli świetnie wyszkolona rezerwe po 12 latach.
    Teraz to tylko plecaki awansuja, synusie sztabowców i kadrowców.

    Odpowiedz
  • siolo(2014-09-26 22:59) Zgłoś naruszenie 00

    Wystarczy wszystkim starszym szeregowym wydłużyć wiek emerytalny do 25 lat i wszyscy zadowoleni i nie trzeba się niczego obawiać 80% zrobili z zwolnieniami L4 i sprawa załatwiona można można

    Odpowiedz
  • nie dla 12 lat(2014-09-27 12:05) Zgłoś naruszenie 00

    zapraszam wszystkich oburzonych do wchodzenia i polubienia na facebooku strony
    https://www.facebook.com/pages/Nie-12-Lat-S%C5%82u%C5%BCby-W-Wojsku/1698701367020695?ref=hl

    Odpowiedz
  • wre(2014-09-19 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    Żołnierz 12 lat i kopa a z czasem mon będzie sie prosil o żołnierzy a ludzie będą mieli ich w ... Powodzenia

    Odpowiedz
  • fan nsr(2014-09-19 13:41) Zgłoś naruszenie 00

    NSR to pralnia pociotków i reszty rodziny przez oficerów

    Odpowiedz
  • do 15(2014-09-19 13:35) Zgłoś naruszenie 00

    Mon sam sie rozbraja za kilka lat będą plakac bo nikt nie będzie siedzial 12lat i kopa sami będą bawic sie w wojaczkę a nikt nie przyjdzie do wojska za nic sie nie potrzebnie stresować 12 lat i do cywila

    Odpowiedz
  • SAMELI(2014-09-19 11:57) Zgłoś naruszenie 00

    płk rezerwy Stanisław Ruman, były szef Zespołu ds. Profesjonalizacji Sił Zbrojnych RP

    Kto?? Przecież ten człowiek jednym i to do tego pierwszym zdaniem zaprzeczył swojej jakiejkolwiek wiedzy na temat realiów panujących obecnie w WP. Ale tak miejsca wśród podoficerów są tylko dla najlepszych.. czyt. siostrzenic, siostrzeńców i wnuków.

    Odpowiedz
  • Do Pana Rumana(2014-09-19 11:13) Zgłoś naruszenie 00

    Ruman...brak słów dla Pana wypowiedzi...i Pan zajmowales jeszcze takie stanowisko ...nooo to wiemy dlaczego armia podupada.

    Odpowiedz
  • driver(2014-09-19 10:32) Zgłoś naruszenie 00

    taki pomysł: a może by tak ktoś stworzył stronkę na której można będzie wypisywać absurdy tej instytucji? przykład: kapral ********* syn pułkownika ********* 3 lata w monie. rozumiecie? żeby wszyscy mogli zobaczyć jak się na prawdę dostaje awans. Ja tam raczej jestem na przegranej pozycji, bo ani plecaka ani żagla nie posiadam. prace w cywilu znajdę na pewno, bo kierowców wszędzie potrzeba. przecież każdy z nas miał jakieś wspaniałe doświadczenia i absurdalne polecenia do wykonania. tak dla przykładu: przedwczoraj zajechałem na mps do Torunia. taki siwy dziadzius mnie tankuje, ja się pacze: Szeregowi pod drzewem kasztany zbierają do wiaderek :D ciekawe na ch.j im to?

    Odpowiedz
  • Tygrys(2014-09-19 10:52) Zgłoś naruszenie 00

    Najpewniejszym awansem dla nas byłoby dać się zabić na misji,wtedy to byśmy byli bohaterami a tak jestśmy cwelami bo PO musi gdzieś zaosczędzić żeby obsadzić swoich kolesi do dobrego koryta.
    A ten pułkowniczek niech się zamknie co on może wiedzieć o naszych problemach?
    Ją już przyzwyczaiłem się do życia w cywilu,było ciężko po tylu latach.A WAS to być może czeka.
    Ciekawe czy te gamonie z MON-u czytają te komentarze?

    Odpowiedz
  • st(2014-09-29 07:10) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem tego samego zdania co muj kolega wcześniej że doświadczeni żołnierze pojadą za granicę pracować a armia będzie przyjmowała pseudo facetów w rurkach i pomalowanymi oczami powodzenia dla kadrowców o taką Polskę walczyliśmy

    Odpowiedz
  • driver(2014-09-19 10:22) Zgłoś naruszenie 00

    A moze by tak ktos stworzyl stronke na ktorej bedziemy mogli wypisac absurdy tej instytucji? Np; kapral ********** syn pulkownika ********* 3miesiace sluzby zawodowej. Rozumiecie? Zeby wszyscy mogli zobaczyc jak sie na serio dostaje awans. Ja tam jestem raczej na przegranej pozycji w monie, bo ani zagla, ani plecaka nie posiadam. Prace w cywilu na stowe znajde za granica, bo kierowca sie wszedzie przyda. Ale syfu chyba mozna troche narobic co nie? Przeciez kazdy z nas mial kiedys jakies wspaniale doswiadczenia i absurdalne polecenia do wykonania. Przedwczoraj zachaczylem o mps w toruniu, pacze a tam szeregowi zawodowi zbieraja kasztany ;) mozna?

    Odpowiedz
  • Tygrys(2014-09-19 09:47) Zgłoś naruszenie 00

    Dlaczego w tym zasranym MON prawo działa wstecz.Gdybym wiedział że nie dosłużę emerytury to nie zostawał bym.
    Dla przestępców nie może działać prawo wstecz,bo jak kiedyś dostał 25 lat kary za zabicie 4 dzieci to on musi wyjść i koniec.My wojsku jako szeregowi nie mamy nic do gadania bo jak pójdziesz do wyższego przełożonego żeby Ci coś pomógł bez drogi służbowej to zaraz afera,a d-ca plutonu to oddany w popachy.
    Teraz żałuję tych lat zmarnowanych w tej mafi jaką jest MON.
    Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • kkkk(2014-09-19 09:22) Zgłoś naruszenie 00

    Panie płk rezerwy...Romanie . Co Pan opowiada za bzdury opowiada ,że przez dwanascie lat nie awansował to sie nie nadaję a może zejdzie pan na ziemie i zechce zauważyć że nie awansowal bo wspaniali oficerowie nie dawali zgody na pisanie wniosku juz na szczeblu kompani...mowi pan o wyksztalceniu większość z tych osob ma wyższe wyksztalcenie...a Pan jakie robil w Moskwie w specjalnej klasie stworzonej dla was? Bez obrazy ale jak odszedł Pan do cywila to niech sie pan nie wypowiada o czym o czym nie ma Pan zielonego pojecia.

    Odpowiedz
  • Ratownik(2014-09-18 23:30) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem w wojsku co prawda nie wiele bo jedynie 8 lat. Zajmuje etat obsługi armaty, a oddelegowany jestem do prowadzenia kursów z zakresu pierwszej pomocy. Wykształcenie które posiadam zdobyłem i opłaciłem sam tj. tytuł ratownika medycznego. Obecnie posiadam dużą ilość kursów oraz 3 letni staż pracy w SOR. Na moje pismo w sprawie wysłania mnie na szkołę mój przełożony powiedział mi że nie spełniam kryteriów bo od obecnego roku przyjmowani są w pierwszej kolejności żołnierze z wysługą 9 lat (wytyczne dyrektora kadr). Z opiniowania ocena wzorowa, liczne wyróżnienia oraz nagrody, ocena 5 z WF i wykształcenie które wg. wszystkich w wojsku jest poszukiwane. I co słyszę i czytam na swoim wniosku "Nie wyrażam zgody, przesyłam do dalszego rozpatrzenia bez poparcia". Powiem tak bawi mnie to i śmieszy, świadczy tylko o głupocie i poziomie intelektualnym naszych przełożonych, bo tak naprawdę o swoją przyszłość się nie martwię na rynku cywilnym, lecz obawiam się jednego że przyjdzie taki moment i będzie już za póżno na jakie kolwiek zmiany, i armia ulegnie rozsypce.
    Żołnierskie pozdrowienia dla starej gwardii.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!