« Powrót do artykułu

Skazani na czasówki: Koniec nadużywania umów terminowych

Około 450 tys. osób pracuje na czas określony, choć powinny mieć one stały etat

Dokumenty, umowa

żródło: ShutterStock

Póki co sukcesem jest to, że wszystkie strony dialogu społecznego widzą potrzebę zmian i konieczność ich wynegocjowania.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (6)

  • j.k.m.(2014-07-14 12:46) Zgłoś naruszenie 00

    nie określony - czasowo piszemy oddzielnie!

    Odpowiedz
  • hutano(2014-07-14 08:11) Zgłoś naruszenie 00

    kolejna bzdura. Umowa na czas określony też jest czasówką. Może pozakładajcie wszyscy działalność? Od 2 lat optymalizuję z Pawłem Kurnikiem. Daje mi to 15 tysięcy oszczędności rocznie. Mam spółkę w UK, w Polsce przedstawicielstwo. Całkowicie inne warunki dla biznesu. I jak żyć pytam, no jak?

    Odpowiedz
  • oburzona(2014-07-14 09:23) Zgłoś naruszenie 00

    'Możemy też rozmawiać o wydłużeniu z 3 do 6 miesięcy okresu, na jaki można zawrzeć umowę na okres próbny. Obecnie te ostatnie są zastępowane właśnie przez kontrakty czasowe, bo zdaniem pracodawców trzy miesiące to okres zbyt krótki na poznanie umiejętności danej osoby' Bzdura! To, czy ktoś nadaje się do pracy, czy nie, widać po tygodniu. Kolejna próba wykorzystania pracowników przez twory typu Lewiatan...

    Odpowiedz
  • yeti(2014-07-14 09:31) Zgłoś naruszenie 00

    Dziki kraj - nie dla ludzi... Tyle w tym temacie. Tracą na tym wszyscy - w tym banki.

    Odpowiedz
  • M.(2014-07-14 13:42) Zgłoś naruszenie 00

    Przecież jak zostanie wprowadzony czas maksymalny, to większość pracodawców będzie zawierała umowę na czas określony na właśnie ten maksymalny okres. Skutkiem tego w większości przypadków wydłuży to czas pracy po którym pracodawca musi zawrzeć umowę na czas nieokreślony.

    Odpowiedz
  • niewolnik(2014-07-14 21:13) Zgłoś naruszenie 00

    przeciez w firmach, ktore zatrudniaja 90% pracownikow na umowy na czas okreslony (2, 5, 10 -letnie...) to nie ma zadnych zwiazkow zawodowych! Zaden z pracownikow, ktory ma umowe na czas okreslony czyli moze byc wyrzucony w kazdej chwli bez podania przyczyny nie podejmie ryzyka zalozenia zwiazku zawodowego lub mozliwosci zapisania sie do niego. Kilka milionow pracownikow jest pozbawionych naleznych sobie praw (zyskuja na tym prywaciarze bo w budzetowce juz sie tak nie da rabac robola), zyja w chronicznym stresie, strachu przed utrata pracy, zero stabilnosci i zero dzietnosci. Zaden odpowiedzialny czlowiek majac umowe na czas okreslony nie podejmie ryzyka urodzenia dziecka, ktoremu nie da sie wytlumaczyc ze rodzic stracil prace z dnia na dzien... Socjalistyczne przywileje dobrze sie trzymaja w kilku wybranych grupach zawodowych - porawnicy, lekarze, mundurowi, rolnicy... Reszta tyra za pare groszy oddajac 80 % zarobku panstwu, i nawet nie ma ochrony zwiazkow zawodowych ani praw naleznych pracownikom na etacie na czas nieokreslony...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!