Czym jest ołówkowe i deputat - czyli przywileje pracowników w Polsce

Niektórym grupom zawodowym w Polsce przysługują przywileje, głównie finansowe, takie jak na przykład rożnego rodzaju nagrody pieniężne. Jednak oprócz tego typu bonusów część pracowników może liczyć na dodatek do zasadniczej pensji w postaci różnego rodzaju rekompensat, dopłat, ulg, zwrotów czy też specjalnych uprawnień. Pomimo że wiele z tych przywilejów określa się mianem reliktów po PRL-u, każda próba ich zlikwidowania spotyka się z oporem uprzywilejowanych grup wspieranych przez związki zawodowe.

Polska kolej

żródło: ShutterStock

Kolejarze też mają deputat

Kolejarze także mają swój deputat węglowy w wysokości 3,6 tony rocznie, więc co miesiąc otrzymują pensję wyższą o 160 zł.

Ponadto kolejarzom przysługuje 99-procentowa ulga na bilety kolejowe, natomiast ich rodziny oraz kolejowi emeryci i renciści mają prawo do zniżki 80-procentowej.

Kolejarze mogą też liczyć na dodatki jubileuszowe (po 15 latach pracy 150 proc. pensji zasadniczej, a na 25-lecie i potem co 5 lat - równowartość pensji) czy premię pieniężną na Dzień Kolejarza. Liczą się też przepracowane lata – tzw. stażowe wypłacane jest za każdy rok pracy w wysokości 1,5 proc. podstawowej pensji.

Wcześniejsza emerytura przysługuje tylko za pracę w trudnych warunkach (kobieta może przejść na wcześniejszą emeryturę w wieku 55 lat, mężczyzna od momentu ukończenia 60 roku życia).

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Artykuły powiązane

statystyki

Komentarze (17)

  • nędza spędza sen z powiek(2014-06-26 19:59) Zgłoś naruszenie 41

    a ja się pytam... gdzie zdjęcie pracowników urzędów skarbowych?!
    przecież zarabiają grubą kasę- średnia 4000 albo może już nawet 5000 zł, dodatki, sratki wieczna nagonka w prasie... a teraz nikt ich nie wymienił?! a wiecie dlaczego?! bo zarabiają 1500-2000 i maja pensję zamrożoną od kilku lat i nie ma co wymieniać ich przywilejów bo jedyne czym mogą się pochwalić to nędzą która ich dopadła!!!
    aaaa!!! przepraszam!!! oczywiście młodzi i wykształceni w US mogą się pochwalić swoim przywilejem w US- umową zleceniem co miesiąc za najniższą krajową

    Odpowiedz
  • cmok(2014-06-22 22:21) Zgłoś naruszenie 41

    a w prywatnej firmie dostaje się dodatkową pensję w grudniu / 13 stka?/ prywatną opiekę medyczną za 30 zł miesięcznie dla całej rodziny, fundusz emerytalny /opłaca firma, pracownik płaci podatek/, zajęcia językowe dla dzieci, dowóz do pracy firmowym autobusem, wczasy pod gruszą, 2 razy w roku imprezy dla pracowników, prezenty na jubileusz.
    A aktorzy pracują w teatrze tylko 2 godziny na tydzień na scenie.
    A strażacy śpią w pracy i czekają na alarm.
    A lekarze dostają 2000 za jeden dyżur.
    A sędziowie idą na urlopy zdrowotne i nie płacą składek na ZUS
    A rolnicy nie płacą podatku dochodowego, tylko rolny.
    A mi obiecywali emeryturę na Majorce po 30 latach pracy a teraz wszystko zabrali
    Każda branża ma jakieś przywileje, plusy, minusy.
    Trzeba było w 89 roku wszystko rozwalić i budować na nowo prawo, no ale chętnych do odpowiedzialności nie było. Teraz za to są tacy, którzy stale jątrzą i napuszczają jednych ludzi na drugich. Smutne. Oto Polska właśnie

    Odpowiedz
  • pol anka(2014-06-22 23:57) Zgłoś naruszenie 30

    od zmiany systemu gospodarowania minęło 25 lat, czy udało się ograniczyć wachlarz dodatków dla różnych grup zawodowych, może tak. Na pewno z całą bezwzględnością potraktowano pracowników z firm prywatnych. W stosunku do nich państwo używa słowa "może" np. można tworzyć fundusz socjalny. Bulwersujące są przywileje policjantów, sędziów, nauczycieli, kolejarzy, górników dla tych co żadnych przywilejów nie mają. Należy wprowadzić jedno ważne rozróżnienie, część zawodów opłacanych jest z budżetu państwa, a inne nie. Dla opłacanych z budżetu państwa pracodawcą jest państwo dla pozostałych zakład pracy, przedsiębiorstwo. Jeśli górnik, posiada szczególne uprawnienia emerytalne, wykraczające poza powszechny system obowiązujący pozostałych pracowników, to może ten który nadał im taki przywilej wytłumaczy dlaczego i SKĄD POCHODZĄ ŚRODKI FINANSOWE na utrzymywanie tego przywileju. Bo być może rzesza 300 tyś. emerytów górniczych zabiera środki zgromadzone w ZUS-ie dla siebie kosztem sprzątaczek, kasjerek. Może to zwykłe pasożytnictwo i przekręt. A CÓŻ PRZESZKADZA górnikom wydobyć te 9 ton "przywileju" i zawieźć do domu, zwalić do piwnicy. A cóż przeszkadza tej godnej braci górniczej wydobyć dla swoich emerytów po te 3 tony więcej i zawieźć do domu i zwalić do piwnicy. A tu jest pies pogrzebany ONI chcą pieniądze, nie chcą węgla, nie chcą deputatu ONI chcą kasę, nie interesuje ich czy kopalnia sprzeda węgiel by im DAĆ pieniądze, ONI chcą kasę. A w czym ONI są lepsi ode mnie, mój pracodawca jak nie zarobi, to rozwiąże ze mną umowę i cześć pieśni. Buzek kupił u górników nie spokój dla Narodu, rozdając odprawy, Buzek kupił sobie poparcie wyborcze Ślązaków, a dołożył cegiełkę do głodowych emerytur nieuprzywilejowanych

    Odpowiedz
  • qwerty(2014-06-22 10:01) Zgłoś naruszenie 30

    A gdzie dziennikarze z PIT tylko od 50% przychodów ? A gdzie brak PIT dla rolników ? NIERZETELNY ARTYKUŁ !!!

    Odpowiedz
  • cmok(2014-06-22 22:11) Zgłoś naruszenie 22

    A propos urlopu dla poratowania zdrowia nauczycieli:
    Nauczyciel może skorzystać z takowego o długości do 1 roku jednorazowo - w celu realizowania zaplanowanego leczenia. Najczęściej korzysta się z niego na wyjazd do sanatorium / 21 dni/ - bo urlopu wypoczynkowego nauczyciel nie może wziąć w czasie roku szkolnego.

    Odpowiedz
  • odfanzolcie sie od górników(2014-06-22 21:58) Zgłoś naruszenie 22

    aż żal odpisywać na tak demagogiczny artykuł... idź i nie cudzołóż już więcej.

    Odpowiedz
  • BB(2014-06-28 11:30) Zgłoś naruszenie 10

    W "komunie nie bylo nic dobrego" słyszałam wypowiedż jednego solidarnościowca w telewizji. O przywilejach po systemie komunistycznym nikt nie mówi. Ta opętana z pazerności holota nie pozwoli sobie odebrać takich pieniędzy. Nic dziwnego,że węgiel jiest taki drogi. Ktoś musi utrzymywać bandę uprzywilejowanych. Prywaciarz nie płaciłby nawet nadgodzin. na państwowe spółki dokładają sie ci najbiedniejsi.

    Odpowiedz
  • kajkaaa(2014-06-27 09:03) Zgłoś naruszenie 10

    Sędziowie i prokuratorzy powinni pracować za darmo! Jak służba to służba.

    Odpowiedz
  • DAR(2017-10-08 11:13) Zgłoś naruszenie 11

    PANIE REDAKTORZE OD PONAD 25 LAT NIE MA 13 PENSJI W GÓRNICTWIE CZEMU PAN PISZE KŁAMSTWA

    Odpowiedz
  • xyz(2014-06-26 06:41) Zgłoś naruszenie 10

    cmok!!
    Twoja wiedza na temat pracowników firm prywatnych jest porażająca. W prywatnych firmach pracodawca może ale nie musi. Nie wielu chce dać pracownikowi więcej, niż musi. Zatem płaca to stawka zasadnicza plus premia uznaniowa. Trzynastki, wysługi, odprawy, nagrody poszły już dawno w zapomnienie. Ustawodawca bardzo rozwarstwił przepisy w tym względzie. Pozwolił odebrać wszystko pracownikom i szczególnie chroni przywileje sfery budżetowej.
    Za utrzymywanie drogich przywilejów sfery budżetowej płacą ci pierwsi. Nikt nie myśli o likwidacji tych świadczeń i o obniżeniu kosztów pracy, bo to grozi utratą elektoratu, no i sobie też trudno odjąć od korytka.
    Taka to sprawiedliwość społeczna w kraju katolickim.

    Odpowiedz
  • Dro(2014-06-30 15:30) Zgłoś naruszenie 01

    O kurczaczek,
    jako nauczyciel nie wiedziałem ,że mam prawo do leczenia bez kolejki! I czekam na termin przyjęcia do neurochirurga już ponad półtora roku!
    A tak na marginesie- to rzeczywiście, wiadomości podane przez dziennikarza co do tzw.przywilejów w moim zawodzie, są już w większości nieaktualne! Trochę rzetelności i mniej tendencyjności poproszę( jakoś zapomniano o przywilejach dziennikarskich i innych grup zawodowych).Poza tym przykład idzie z góry, od klas rządzących!

    Odpowiedz
  • zdziwiony.(2014-06-22 21:12) Zgłoś naruszenie 01

    Komuś się pokręciło. Jaki dodatek mundurowy ? Przecież policjant w tym przypadku kredytuje państwo. Sorty mundurowe na które dostaje te " dodatek" musi zakupić w sklepie lub " magazynach KWP". Płaci całą cenę , a " mundurówka" zwraca mu tylko w danym roku część na którą obliczone sa okresy sortu np. kurtka kosztująca 1500 złotych na trzy lata to za jej zakup zwraca mu państwo 1/3 czyli w danym roku 500 złotych, spodnie 600 złotych na dwa lata otrzymuje 300 złotych. Tak więc za zakupione sorty otrzymuje w roku 800 złotych mimo iż wydać musiał 2100 złotych. Tak to działa. A z dodatkiem mieszkaniowym to tak nie jest, że każdy i zawsze otrzymuje jakiś dodatek mieszkaniowy. Są szczególne przypadki kiedy się on należy. zapoznajcie się ze stosownymi przepisami w tym zakresie. Podobnie jest z dodatkiem na dojazd do pracy. To otrzymuje się tylko w określonych warunkach (może go otrzymuje 15-20 % funkcjonariuszy, a może i mniej). Z opisu zdjęcia wynika, że otrzymuje go każdy i zawsze. Ale wrażenie zostało i chyba autorowi o to chodziło.

    Odpowiedz
  • vax(2014-06-27 11:16) Zgłoś naruszenie 00

    Nie widać komentarzy powyżej dziesiątego.

    Odpowiedz
  • contra(2014-06-25 23:31) Zgłoś naruszenie 00

    Głupoty piszecie. Sędziowie i prokuratorzy nie mają żadnych zniżek na przejazdy.

    Odpowiedz
  • policjant2013(2014-06-22 21:06) Zgłoś naruszenie 00

    Jako policjant zgadzam się: jest kilka dodatków do pensji czyli do tzw. grupy zaszeregowania.
    - grupa zaszeregowania jest to mnożnik kwoty ca. 1580 zł., która nie zmienia się od lat. Od tego należy odjąć podatek dochodowy 18% ...
    -do tego dochodzi dodatek za stopnień - posterunkowy ma 600zł. a im większy stopień tym kilkanaście złotych więcej za stopień.
    -Następnie dodatek służbowy który w zasadzie nie przekracza 400 zł. po XX latach pracy, jeżeli mowa o szarym policjancie (wyrobniku). do tego
    No i na powyższym kończymy podstawowe wynagrodzenie policjanta - oczywiście wszystko -18% podatku.
    Jeżeli zabrać te wszystkie szałowe dodatki to by policjant zarabiał najniższą krajową.
    Z innych dodatków jest 13-stka, którą dostaje cała strefa budżetowa oraz tzw. mundurówka za którą trzeba sobie dokupić wyposażenie, umundurowanie, wyprać to - kiedyś był projekt likwidacji mundurówki ale KGP wyliczyło, że im się to nie opłaca, taniej wychodzi dać policjantowi pieniądze, nich sam kombinuje jak zrobić, żeby miec mundur itp.
    Nagrody ... no i tutaj problem jest taki, że nagrody są uznaniowe ... czyli przełożony decyduje kto dostanie a kto nie ... co suma sumarum powoduje, że dostają je plecaki, przydupasy, lizodupy i kadra kierownicza.
    Czasem wpadnie coś za jakieś spektakularne wyniki np. 100zł. za złapanie jakiegoś gościa z narkotykami czy inne grubsze przestępstwo.
    Jest jeszcze kilka pomniejszych dodatków ale to są grosze w porównaniu z tym, że policjant jest zawsze do dyspozycji, pracuje świeta, weekendy, nocki i nie dostaje za to wynagrodzenia adekwatnego do przepisów zawartych w kodeksie pracy.

    Kiedyś był postulat, żeby policjantów wrzucić do ZUS-u a tym samym podpiąć pod kodeks pracy ... i co ... rząd wyliczył, że to się nie opłaca bo by ich wyszło drożej niż teraz jest.

    Odpowiedz
  • MALY(2014-06-22 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    o la boga !

    Odpowiedz
  • Skórka(2014-06-22 10:19) Zgłoś naruszenie 00

    Redaktor ma nieco przestarzałe wiadomości na temat nauczycieli, warto się dokształcić, zanim się coś napisze.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!