« Powrót do artykułu

Piontkowski: Wprowadzenie czerwonych i żółtych stref będzie miało wpływ na funkcjonowanie szkół od 1 września

Decyzja o wprowadzeniu czerwonych i żółtych stref w powiatach o zwiększonej liczbie przypadków koronawirusa wiąże się z pewną modyfikacją działań dotyczących funkcjonowania szkół od pierwszego września – powiedział w piątek szef MEN Dariusz Piontkowski.

Dariusz Piontkowski giby

autor: Artur Reszkożródło: PAP

Nie oznacza to jednak automatycznego zamykania placówek – zaznaczył na antenie Polskiego Radia 24 minister edukacji.

statystyki

Komentarze (85)

  • polonista(2020-08-07 21:44) Zgłoś naruszenie 973

    Piontkoski jest kompletnie oderwany od rzeczywistości. On był kiedys nauczycielem??? Do nauczania zdalnego trzeba by tak na oko z 30% materiału wyrzucić. Bo zdalne wróci. W połowie września 50% szkoły jest co roku przeziębione. Co zrobi dyrektor? Będzie próbował się dodzwonić do Sanepidu? Sanepid zrobi testy? Wyjdzie zakażenie u 30%. Bedzie bajzel niewyobrażalny.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • nie(2020-08-08 12:35) Zgłoś naruszenie 770

    czyli w powiatach zagrozonych bedzie to wygladac nastepujaco: dziecko idzie do szkoly na swiezym powietrzu w maseczce, po czym wchodzi do budynku przepelnionego 1000 osob i ją już moze sciagnac. A nastepnie po zakonczeniu lekcji w tym jakze leczniczym powietrzu wychodzac na dwor do domu ma maseczke z powrotem zakladac. To samo nauczyciele. Jakim trzeba byc kretynem zeby takie przepisy wyprodukowac. I ta sama osoba mowi ze dzieci w szkolach nie sa zgrozone bo beda rece odkazac w sytuacji gdy zarazenia w 90% sa droga kropelkowa.. SKANDAL ze taki ktas decyduje o zdrowiu dzieci ponad rodzicami. sTOP BEZMYSLNOSCI, mamy swoj rozum panie ministrze od siedmiu bolesci.

    Pokaż odpowiedzi (8)Odpowiedz
  • Oj tam(2020-08-08 07:12) Zgłoś naruszenie 657

    Dzieci zakażonych covidem będzie więcej. A pewnie każde przeziębione dziecko będzie traktowane jak nosiciel tego wirusa. Będą każdemu robić testy? W każdej szkole? Szkół jest dużo w każdym mieście, tym bardziej wojewódzkim. Na wsiach jest jedną szkoła i mniej dzieci. Ale... Zanim sanepid zbada jedną szkołę i wyda decyzje co dalej, to w następnych pozrażają się kolejne dzieci. To będzie nie do ogarnięcia. Wszystko kosztem dzieci. A poza tym, każą w miejscach publicznych zasłaniać usta i nos, zachować odstęp. W kinach szachownica na sali. Odprowadzić do szkoły może tylko jeden rodzic, w masce i z zachowaniem 1,5 metra odstepu. A dzieci mają siedzieć bez masek po kilka godzin po dwoje w ławce? Jak zarażone dziecko dotknie jakiejś rzeczy w szkole a potem zdrowe to już mamy przeniesienie koronawirusa i następne chore dziecko. Bo na rzeczach to się przecież utrzymuje. Korespondencja , listy leżą na warantannie. Mówia ze ktoś może nie ma objawów covida, ale może przenieść wirusa. Mówione było żeby dzieci nie kontaktowały się z dziadkami bo mogą ich zarazić. Przecież te dzieci raz dwa się od siebie pozrażają. A dodatkowo przejdzie to na rodziców, dziadków. A nikt nie wie, jak będzie chorował na koronowirusa. Już nie mówią w telewizji o tych którzy przechodzili to bardzo źle, dusili się. Albo o tym, że przechorowanie covida nie uodparnia. I można zarazić się kolejny raz. I jakie to zostawia skutki uboczne w organizmie. Po co. Lepiej żeby ludzie zapomnieli. Jak mówią "mądrzy" przecież to tylko cięższa grypa. A moja "mądra" znajoma nazwała covida zwykłym patogenem i jak dziecko pójdzie do szkoły to musi się uodpornić. No to zdrowia wszystkim życzę.

    Odpowiedz
  • matematyczka(2020-08-08 07:13) Zgłoś naruszenie 567

    Szczęśliwie na początku września kończę 60 lat i przechodzę na emeryturę. Zamierzałam jeszcze parę lat pracować na pół etatu, ale w sytuacji horroru fundowanego przez ministerstwo zrezygnuje całkowicie z pracy. Pytanie brzmi nie czy, ale kiedy będą pierwsze zachorowania i zgony.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • 111(2020-08-08 12:38) Zgłoś naruszenie 527

    Tragedia,, coraz więcej osób zakażonych a oni szkoły otwierają, czemu zamykali jak było nie całe 200przypadkow?? A teraz jak jest 845to otwierają,, co oni chcą z dzieci zrobić jakieś doświadczenia czy co?? Polityka na dwa wiatry

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Oj tam(2020-08-08 09:41) Zgłoś naruszenie 405

    I naszła mnie jeszcze taka refleksja. Jeżeli dzieci mają być bez masek, nie zachowywać odstępów w szkołach, bo się najzwyczajniej nie da, i siedzieć po dwoje w ławkach, to niech o ogóle zniosą obowiązek maseczek, dystansu społecznego i dezynfekcji, dla wszystkich. Dlaczego dzieci mają być w gorszym położeniu od wszystkich.

    Pokaż odpowiedzi (12)Odpowiedz
  • nauczyciel(2020-08-08 07:01) Zgłoś naruszenie 406

    Po pierwszych zgonach prognozuje powrót do nauczania zdalnego. Uczelnie przygotowują się na bezpieczne nauczanie zdalne a w szkołach ministerstwo funduje horror. Jak można zachować dystans w przepełnionej po reformie szkole średniej?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ola(2020-08-07 22:11) Zgłoś naruszenie 400

    Inteligencja bile nie tylko ze słów ale obrazu ministra. Wzór mądrości niosący kaganek wiedzy. Po prostu ideał... d

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Alex(2020-08-08 23:13) Zgłoś naruszenie 397

    Minister edukacji oszalał z każdym dniem będzie coraz więcej zakażeń a on chce otwierać szkoły i narażać dzieci na utratę zdrowia i życia.Blagam niech ten człowiek się obudzi albo zejdzie że stanowiska bycia ministrem kto odpowie za chorobę dzieci jak się będą zakazać nawzajem a potem zakażą całe rodziny.Dlaczego nie pomyślał o chorych dzieciach i ich rodzinach totalne dno

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • Jola(2020-08-08 22:29) Zgłoś naruszenie 335

    Zgadzam przy 200 przypadkach czy mniej szkoly i wszystko bylo zamykane a teraz jak jest o wiele wiecej to dzieci maja wrocic do szkoly?!! Glupota ludzka zeby narazac dzieci, przy zdalnej nauce dziecko nie jest narazone by sie zarazić. Byl na to czas mogli wszystko dokladnie opracowac. A zakazen przybedzie jeszcze duzo wiecej do 1 wrzesnia.

    Odpowiedz
  • Bona(2020-08-09 08:29) Zgłoś naruszenie 321

    Dla mnie to abstrakcja. Poza domem w maseczkach. W przestrzeniach zamknietych też. W kościołach do 50 osób. A w szkole? To pomieszczenie zamknięte jak każde inne. Nie ma limitu osób. Nie ma maseczek. Nie ma ostrożności. Dystansu. Dezynfekcja rak? Rękami wirus się nie wydziela. Tylko nosem i otworem gebowym. Czyli maseczka to podstawa obowiązkowa. Wtedy i na rękach nic za bardzo nie będzie siedzialo i nie będziemy przenosić dalej. Szkoły bez restrykcji. Dlaczego? Zakażenia są pewne w szkołach na masowa skale. Potem w domu.rodzice i osoby starsze. Będą zgony i duże konsekwencje zdrowotne. Polska to kraj abstrakcji. Od marca co jakiś czas zdanie jest w kwestii wirusa zmieniane. Szkoły były zamknięte dla dobra dzieci i rodzin i osób starszych których w marcu trzeba było chronić. Na jesieni gdzie skala choroby coraz większą - już nie trzeba. No nic....zakazimy się wszyscy. 38 mln Polaków. Potem rząd ogłosi że Polska opanowała epidemie bo nie ma już nowych zakażeń. Takie plany są. Na przyszłość. Reasumując..dom niedawno bawił się w szkole.bylo nieciekawie.jednak było bezpieczeństwo i zdrowie. Teraz będzie stacjonarne ale bez zdrowia. Niech każdy sobie odpowie na pytanie..co ważniejsze. Z dwojga złego zdalne wygrywa. Ponieważ wirus nie został opanowany.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Mala(2020-08-09 10:51) Zgłoś naruszenie 284

    Wszyscy autorzy komentarzy po trochę maja racje jednak moim zdaniem najwazniejsze są dzieci i ich zdrowie .Mamy nieudolny rząd i tylko władza się liczy.Ciekawe czy Pan Piątkowski pośle swoje dzieci oczywiście jak je ma czy zapewni prywatne nauczanie. Serce boli że z naszych dzieci robią króliki doświadczalne.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Jerzy(2020-08-08 11:20) Zgłoś naruszenie 2813

    Teraz dziecko rozumiem nosi maseczkę przy każdym wyjściu z domu? I chodzi w rekawiczkach? Nie ma innego wyjścia dzieci muszą wrócić do szkoły, w maseczkach źle bez też niedobrze. Masz jakiś pomysł?

    Odpowiedz
  • 123(2020-08-09 12:26) Zgłoś naruszenie 278

    To okrutna zemsta na nauczycielach za strajk w ubiegłym roku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ewa(2020-08-09 11:39) Zgłoś naruszenie 262

    Propozycje ministerstwa nie gwarantują bezpiecznych warunków nauki. Ciekawe, czy minister posłałby swoje dzieci do takiej nauki?

    Odpowiedz
  • porada(2020-08-08 23:43) Zgłoś naruszenie 247

    Do nauczycieli, ktorzy z raozsadku ze wzgledu na mozliwosc zakazen nie chca wracca do szkoly stacjonarnej: to od was zalezy czy szkola stacjonarna sie otworzy. Przeciez jak pojdziecie na zwolnienia to zaden dyrektor szkoly stacjonarnej nie urzeczywistni. Jestescie nawet w lepszej sytiacji niz dzieci i cih rodzice bo ci musza zagwarantowac dzieciom nauke. Na zwolnienia lekarskie chodzic nie ma zakazu.

    Pokaż odpowiedzi (5)Odpowiedz
  • Roksi123(2020-08-08 23:54) Zgłoś naruszenie 234

    Czyli jak wrucimy do szkoły gdzie u mnie jest ponad 1000 dzieci w szkole i nie wiadomo z kim ma się kontakt!i jeszcze do tego w maseczkach siedzieć mamy po 5 godzin dziennie a na dodatek co z wf ?mamy w maseczkach biegać żeby się uduscić?🤨to jest nienormalne. Każdy chce nauczanie zdalne .bo jest teraz lepsze jak ten wirus panuje . Jak sami piszecie że ponad 700 przypadków dziennie. A salony kosmetyczne ,fryzjerskie pozamykacie a szkoły pootwieracie?to jest nie możliwe. Zobaczycie będzie nauczanie zdalne.❤

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • malgoska(2020-08-08 18:33) Zgłoś naruszenie 207

    No i zabłysnął intelektem.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Czekoladka(2020-08-09 11:22) Zgłoś naruszenie 200

    No zle robi minister edukacji ze otwarte beda szkoly co raz wiecej osob umiera w tym dzieci jak to będzie wyglądać w miseczce maja być dzieci mimo ze syn jest w 6 klasie nie puszcze to do szkoły żeby złapał koronowirusa co to za czasy są żeby puszczać dzieci w trakcie epidemii

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Rodzic(2020-08-08 07:39) Zgłoś naruszenie 2057

    Przedłużenie wakacji dla nauczycieli a uczniowie nic nie będą robić gdy rodzice nie będą się z nimi uczyć. Narodem głupich łatwiej się rządzi.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!