Trzynastka i premia: Zobacz, jakie pieniądze od szefa dostaniesz na koniec roku

Na koniec 2017 roku pracodawca może przyznać pracownikom z Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych świąteczne upominki. Zatrudniony może liczyć także na inne finansowe bonusy, jak trzynastka czy premia.

podatki, pieniądze

żródło: ShutterStock

Prezent od pracodawcy

Pracodawca może przede wszystkim sprawić pracownikom prezenty przez Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych (świadczenie świąteczne trzeba wtedy wskazać jako cel socjalny). ZFŚS obowiązkowo musi utworzyć pracodawca, który zatrudnia co najmniej 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, ale pozostałe firmy mogą założyć Fundusz na zasadzie dobrowolności. Obligatoryjnie ZFŚS musi natomiast powstać w jednostkach budżetowych i samorządowych zakładach budżetowych.

Na prezent z ZFŚS pracodawca może wybrać między innymi świadczenia pieniężne wypłacane w gotówce bądź w postaci kart przedpłaconych. Fiskus uznaje je za karty bankomatowe z zapasem gotówki dla pracownika - zatrudniony otrzymuje więc takie świadczenie, jak gdyby dostał zwykły przelew na konto albo gotówkę. Ponadto, jeżeli kwota nie przekracza 380 zł, nie płaci się od niej podatku. Więcej na ten temat czytaj tutaj: Karty przedpłacone, bony czy pieniądze na święta - co się bardziej opłaca pracownikowi?>>

Wysokość świadczenia powinna przy tym być uzależniona od sytuacji życiowej, rodzinnej i materialnej pracownika. Nie może natomiast zależeć od kwalifikacji lub stanowiska pracownika, albo stażu pracy.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (3)

  • zakłamany kraj(2017-12-23 21:15) Zgłoś naruszenie 70

    już własnie szef załatwił mnie w balona, zastępowałam przez 4 miesiące koleżanką i dostałam 100 zł brutto za te 4 miesiące, gdzie szef na tej koleżance zyskał ok. 9 tys. bo za koleżanki zwolnienie płacił ZUS

    Odpowiedz
  • Monia(2018-01-04 15:11) Zgłoś naruszenie 20

    Zdziwiłam się że szef nam premię świąteczną odpalił. Teraz coś mówił o organizacji wyjazdu firmowego. Propozycja padła , żeby jechać do Leszna. Bo tam jesteś jakiś fajny hotel i do tego można polatać w tunelu aerodynamicznym. Znając sszefa to jeszcze jakieś atrakcje załatwi

    Odpowiedz
  • Monia(2018-01-04 15:08) Zgłoś naruszenie 00

    Zdziwiłam się że szef nam premię świąteczną odpalił. Teraz coś mówił o organizacji wyjazdu firmowego. Propozycja padła , żeby jechać do Leszna. Bo tam jesteś jakiś fajny hotel i do tego można polatać w tunelu aerodynamicznym. Znając sszefa to jeszcze jakieś atrakcje załtwi

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!