« Powrót do artykułu

Pracujące Polki przyniosą pieniądze. Nawet 180 mld zł [RAPORT]

Wskutek starzenia się społeczeństwa, od 2010 r. w Polsce ubyło niemal 1 mln osób w wieku produkcyjnym. Ten niekorzystny efekt dla gospodarki jest pogłębiany przez wciąż niski wskaźnik aktywności zawodowej kobiet, który wynosi 61,4%. Oznacza to, że statystycznie 4 z 10 Polek w wieku produkcyjnym nie pracuje i nie szuka pracy – wynika z raportu „Praca i przedsiębiorczość kobiet. Potencjał do wykorzystania w Polsce”.

kobieta biznes

żródło: ShutterStock

Państwa notujące jedne z wyższych stóp aktywności zawodowej kobiet: Islandia, Norwegii, Finlandia, Szwecja, to jednocześnie kraje, które cechują zaawansowane mechanizmy umożliwiające godzenie pracy zawodowej i obowiązków rodzicielskich

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
statystyki

Komentarze (13)

  • nk(2017-02-03 09:54) Zgłoś naruszenie 186

    Nie pracuje czy nie pracuje zarobkowo? Bo to fundamentalna różnica. Prowadzenie gospodarstwa domowego i opieka nad dziećmi to bardzo wartościowa praca. A że nie generuje przychodu do opodatkowania? Nie wszystko, co wartościowe musi być opodatkowane.

    Odpowiedz
  • Maria(2017-02-03 09:50) Zgłoś naruszenie 140

    Bzdury! Kobiety w wieku przedemerytalnym zwalniane sa lawinowo przez swoich tzw.pracodawcow z powodu likwidacji stanowiska pracy bo mogą przechodzić na świadczenie przedemerytalne.Gdzie mogłyby jeszcze pracować do powszechnej emerytury!! Może należałoby się tym zająć!Albo stworzyć takie mechanizmy dla pracodawców, żeby się nie opłacaloozbywac starszych pracowników

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Jacek(2017-02-03 23:29) Zgłoś naruszenie 32

    Do autora tego tekstu Płytka statystyczna analiza liczb doprowadziła do jakiś tam logicznych wniosków. Niekoniecznie prawdziwych i znaczących dla długoflowych, nawet wielodziesięcioletnich procesów społecznych w państwie. Pański wniosek jakoby kobiety były mało aktywne jest długofalowo błędny. Nawet kobiety bardzo wielodzietne są bardzo aktywne. Kobietom - matkom wychowującym dzieci można bardziej pomóc, poprzez zmuszenie pracodaców do obowiązkowego respektowania elastycznego czasu pracy. Obowiązkowego zatrudniania matek na część etatów. I innych form - tu do wymyślenia jeszcze. Kobiety wypełniają swoją wielką misję wychowania dzieci. W szczególności kształtowania naszej empatii. W swoich kalkulacjach PKB nie uwzględnił Pan braku strat w gospodarce związanej z dobrym uczuciowym, rodzinnym i społecznym wychowaniem przyszłych dorosłych ludzi A brak takich strat to zwykle nudne ale bardzo potrzebne stabilne i szczęśliwe życie nas i naszych rodzin. Ile mld jest to warte? Może nawet 5000 w perspektywie jednego pokolenia. A Pańskie wyliczenia ledwie na max. 180mld sugerują jakoby wielodzietne kobiety są mniej użyteczne. Więc zagońmy je do pracy np. pozbawiając 500+. Niech Pan dojrzeje. I tak pisze swoje artykuły by dla czytelnika widoczny był duch życiowej mądrości. A nie statystczne fakty, które być może ideologicznie zaślepią wiele osobób mający wpływ na życie kobiet. Cytowanie tu szweckich danych jest mylne. W ciągu 40 lat silnej aktywizacji kobiet doprowadzili do rozbicia rodziny, osłabienia podstawowych wartości na których ich poprzednicy zbudowali silne państwo. Zapewne ich politycy byli kierowani przez takich statystycznych i ekonomicznych specjalistów. A za następne 40 lat jedynymi silnymi i sprawnymi społecznie będą tam muzułmanie.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • stefania(2017-02-04 10:36) Zgłoś naruszenie 30

    A może jest tak, że zamiast pracować na 3 etaty kobiety wolą pojechać z dzieckiem do lekarza, na narty albo ugotować obiad, może wychowanie zdrowego, empatycznego, zrównoważonego emocjonalnie młodego człowieka, który nie będzie się leczył psychiatrycznie z powodu zmarnowanego dzieciństwa, braku ciepła albo nie zostanie złodziejem- bardziej przysłuzy się społeczeństwu niż kilka zł więcej w PKB?

    Odpowiedz
  • kaja(2017-02-04 07:30) Zgłoś naruszenie 21

    Dawniej niemal wszystkie kobiety pracowały, mając po kilkoro dzieci i nie było z tym żadnych problemów. Dzieciaki do żłobka, przedszkola, babci, opiekunki a one do pracy. Kobiety były zaradniejsze, umiały dobrze zorganizować sobie czas. Niemal żadna kobieta nie chciała być na utrzymaniu męża, bo w życiu bywa różnie. Moim zdaniem kobieta musi być samowystarczalna finansowo i wypracować sobie emeryturę. Wiadomo przecież, że jeżeli rodzice unikają pracy i kombinują w MOPsach to ich pokolenie będzie takie samo. Dziecko ma wiedzieć, że ma obowiązek nauki a później pracy, bo inaczej w budżecie państwa zabraknie pieniędzy na zasiłki dla nieradzących sobie w życiu. A żeby człowiek w życiu umiał sobie radzić, musi być tego nauczonym od najmłodszych lat, bo inaczej patologia.

    Odpowiedz
  • Kot(2017-02-03 22:26) Zgłoś naruszenie 20

    Kobiety nie pracują bo ich rynkowa wartość jest zaniżona. Jeszcze nadal pozycja kobiet na rynku pracy jest gorsza, trudniej jest znaleźć zatrudnienie, łatwiej stracić i mniej zarobią za tą samą pracę. Za to bardzo często świadczą pracę nieocenioną jako opiekunki dzieci lub osoby starszej, to jest pensja opiekunki albo pielęgniarki całodobowa bez prawa do urlopu i chorobowego. Ale wszystko rozbija się o kasę. Gdybym to ja lepiej zarabiala to w domu z dzieckiem zostałby mąż. Może by stracił pracę, tak jak ja po 7 latach i może to on byłby w mojej sytuacji....tylko czy to coś zmienia?

    Odpowiedz
  • ministrant(2017-02-04 09:47) Zgłoś naruszenie 10

    Kobiety,praca,zyski,statystyki,przewidywania,....przyjdzie biskup i wszystko "wyrówna"

    Odpowiedz
  • No bo (2017-02-03 21:57) Zgłoś naruszenie 10

    W Polsce jest elastyczny czas pracy ,elastyczny ale dla pracodawcy !

    Odpowiedz
  • sonia(2017-02-06 21:45) Zgłoś naruszenie 10

    jeśli chodzi o karierę postanowiłam w tym roku wziąć sprawy w swoje ręce. poczytałam jak powinnam to zrobić:blog.impel.pl/kilka-prostych-rzeczy-ktore-mozesz-zrobic-dla-swojej-kariery i zobaczymy jakie będą efekty. fajnie, że teraz kobiety też mogą się realizować w pracy.

    Odpowiedz
  • Jacek(2017-02-03 23:27) Zgłoś naruszenie 00

    Panie Macieju Suchorabski - autorze tego tekstu Płytka statystyczna analiza liczb doprowadziła do jakiś tam logicznych wniosków. Niekoniecznie prawdziwych i znaczących dla długoflowych, nawet wielodziesięcioletnich procesów społecznych w państwie. Pański wniosek jakoby kobiety były mało aktywne jest długofalowo błędny. Nawet kobiety bardzo wielodzietne są bardzo aktywne. Kobietom - matkom wychowującym dzieci można bardziej pomóc, poprzez zmuszenie pracodaców do obowiązkowego respektowania elastycznego czasu pracy. Obowiązkowego zatrudniania matek na część etatów. I innych form - tu do wymyślenia jeszcze. Kobiety wypełniają swoją wielką misję wychowania dzieci. W szczególności kształtowania naszej empatii. W swoich kalkulacjach PKB nie uwzględnił Pan braku strat w gospodarce związanej z dobrym uczuciowym, rodzinnym i społecznym wychowaniem przyszłych dorosłych ludzi A brak takich strat to zwykle nudne ale bardzo potrzebne stabilne i szczęśliwe życie nas i naszych rodzin. Ile mld jest to warte? Może nawet 5000 w perspektywie jednego pokolenia. A Pańskie wyliczenia ledwie na max. 180mld sugerują jakoby wielodzietne kobiety są mniej użyteczne. Więc zagońmy je do pracy np. pozbawiając 500+. Niech Pan dojrzeje. I tak pisze swoje artykuły by dla czytelnika widoczny był duch życiowej mądrości. A nie statystczne fakty, które być może ideologicznie zaślepią wiele osobób mający wpływ na życie kobiet. Cytowanie tu szweckich danych jest mylne. W ciągu 40 lat silnej aktywizacji kobiet doprowadzili do rozbicia rodziny, osłabienia podstawowych wartości na których ich poprzednicy zbudowali silne państwo. Zapewne ich politycy byli kierowani przez takich statystycznych i ekonomicznych specjalistów. A za następne 40 lat jedynymi silnymi i sprawnymi społecznie będą tam muzułmanie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!