Szef służby cywilnej: Urząd to nie zakład przemysłowy

autor: Artur Radwan10.03.2016, 07:44; Aktualizacja: 10.03.2016, 09:06
Dobrosław Dowiat-Urbański

Dobrosław Dowiat-Urbańskiźródło: DGP
autor zdjęcia: Marek Matusiak

- W ubiegłym roku mimo zamrożenia płac pensje w służbie cywilnej wzrosły o 3,4 proc. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto w korpusie wynosi już 4965 zł - mówi Dobrosław Dowiat-Urbański.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (21)

  • antek(2016-03-10 08:58) Zgłoś naruszenie 581

    Panie szefie. Niech pan łaskawie doczyta. To mityczne 4965 zł zarabia kilka procent. Ponad 90% zarabia poniżej średniej ! To są dane które powinien pan znać, ponieważ pochodzą z oficjalnego sprawozdania szefa służby cywilnej. A nie zna pan tych informacji. Większość osób ma wynagrodzenie zasadnicze przedziale 2001-3000 złotych brutto(tak, tak BRUTTO). 7% zarabia jeszcze mniej. Są urzędnicy korzystający z pomocy społecznej!

    Odpowiedz
  • jajakobyły(2016-03-10 09:31) Zgłoś naruszenie 311

    On ma rację. Faktycznego zamrożenia płac nie było, bo tzw. SWOI zawsze dostawali podwyżki. Nieswoi nie dostali podwyżek chyba od 10 lat. Średniego zarobku nie ma sensu podawać, bo inaczej się układają zarobki w ministerstwach w Warszawie, gdzie wg Bieńkowskiej nie opłaca się pracować za 6 tys. zł., a inaczej w urzędach wojewódzkich na prowincji, gdzie na początek absolwentowi uczelni z obowiązkowymi językami obcymi proponuje się 1800 brutto. Do zrobienia pan szef ma dużo, oj dużo. Warto by ocena pracownicza była zbieżna z podwyżkowaniem, bo nie jest, warto by w czasie dlugotrwalego zwolnienia lekarskiego pracownik nie mógł dostać podwyżki, gdy jest ze słusznej ideowo opcji, bo dostają, warto by opisu i wartościowania stanowiska nie robiono pod nazwisko konkretnego pracownika, bo jest to patologiczna "norma" itd.itd.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • T1000(2016-03-10 10:33) Zgłoś naruszenie 232

    Władza robi urzędników w trąbę i to każda kolejna. Ludzie podnoszą kwalifikację, nabywają cennego doświadczenia a pensje maleją, bo są od 7 lat zamrożone. Teraz większość też nic nie dostanie, bo szef USC podaje jakieś liczby z sufitu i sugeruje, że zarabiają bardzo dobrze. A z niewolnika nie ma urzędnika. Ta służba cywilna to jeden wielki folwark, gdzie nikt niczego nie ogarnia.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • ja(2016-03-10 11:38) Zgłoś naruszenie 214

    A ja widzę pewne podstawy do optymizmu dla urzędników: wyraźna obrona trzynastki; zapowiedź zwiększenia limitów mianowań; podtrzymanie zapowiedzi podwyżek w tym roku.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • skarbona(2016-03-10 11:43) Zgłoś naruszenie 301

    panie redaktorze (celowo z małej litery) "13" są teraz nawet w Biedronce

    Odpowiedz
  • użendnik(2016-03-10 15:15) Zgłoś naruszenie 200

    Dałbym człowiekowi szansę. Powiedzieć Radwanowi, że 13 to składnik pensji jak każdy inny to pewna odwaga cywilna. Wszyscy czytaliśmy wypowiedzi innych szefów Pani Bartyzel, która chciała zabrać wszystko dać wybranym bo cała reszta to " zasób", innych klaszczących w dłonie gdy łamano Konstytucję poprzez narzucenie zwolnień. Być może wkrótce człowieka spacyfikują różne lobby, które tak jak poprzedni rząd swoją nieudolność zganiał na wyrobników przy okienku..... lecz na dzisiaj chociaż rozumiem po 10 latach ignorancji nasz brak zaufania do zwierzchników, dałbym temu człowiekowi szansę

    Odpowiedz
  • PKSC(2016-03-10 16:19) Zgłoś naruszenie 120

    Hm... Terenowy Organ Administracji Wojskowej (WKU) w centralnej Polsce - 60% pracowników służby cywilnej - podstawa pensji zasadniczej nie przekracza 2000 zł brutto, tak 2000 brutto i jak na razie o żadnych podwyżkach nic nawet nie słychać a co dopiero widać... A wymagania w stosunku do nas - ogromne...

    Odpowiedz
  • ABC(2016-03-10 18:05) Zgłoś naruszenie 136

    13 tka powinna być wylącznie w zakładzie przemysłowym. Na pewno nie w administracji. Co oni za dobrowytwarzają że są zyski. Brak słów.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • da(2016-03-10 21:18) Zgłoś naruszenie 120

    W miarę ok mówi

    Odpowiedz
  • mark(2016-03-11 14:13) Zgłoś naruszenie 42

    W porównaniu do dwóch poprzedników na stanowisku szefa SC facet robi całkiem pozytywne wrażenie. Nie gada głupot o odebraniu trzynastek, stażowego, motywowaniu za jakieś ekstra osiągnięcia itd. W obronie 13 bardzo mądrze argumentuje, że 13 jest w całej budżetówce i dlaczego tylko urzędnikom trzeba ją zabrać a innym już nie - np. policjantom czy nauczycielom. Może, po 8 latach totalnego wariactwa i fantastycznych koncepcji, zapanuje choć trochę normalności.

    Odpowiedz
  • Awans wewnętrzny albo nabór wewnętrzny(2016-03-12 20:45) Zgłoś naruszenie 60

    W SC brak tego co jest w innych Firmach..... W innych Firmach jest możliwość awansu, zmiany wydziału, stanowiska ITP. W SC jak zatrudniłeś się na stołku X ...... i nawet jak się wypaliłeś zawodowo ...... masz na stołu X zgnić ale nie ma szans na przenosiny. Znam wielu co Tkwią na stołkach ale nic nie robią bo wiedzą że nie ma dla nich szans. SC potrzebuje normalnego podejścia i diagnozy potrzeb ludzkich by wrowadzić zarządzanie zasobami ludzkimi które będzie prawdziwie efektywne......a nie efektywne na papierze. Bo papier przyjmie wszystko ale marazm i zniechęcenie wielu zostanie. Wprowadzamy różne bzdety które formalnie są .....ale ludzie oceniają to wszystko jako deperele nikomu i niczemu nie służące.....

    Odpowiedz
  • basia(2016-03-18 19:22) Zgłoś naruszenie 00

    sędzia, prokurator , radca prawny dostaje wniosek, analizuje dokumenty i podejmuje udziela odpowiedzi itp., natomiast od urzędnika oczekuje się takich odpowiedzi natychmiast, wymaga się od niego bardzo dużo (wykształcenie, wiedza, kultura osobista, strój, znajomość języka obcego ze wskazaniem na angielski) itp. a wynagradza marnie.

    Odpowiedz
  • bc(2016-03-20 17:38) Zgłoś naruszenie 00

    czyli można podsumować jest dobrze i nie trzeba zmieniać.dyrektorzy dostają wysokie pensje i premie urzędnicy małe , są swojaki mianowane , żeby do końca życia zapewnić im miejsce pracy, siedza obok siebie pracują jednakowo, ale tylko jeden dostaje podwyżki za kolejne tzw stopnie , drugi tylko pracuje i można go ew. zwolnić. Czy to nie jest relikt przeszłośći.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane