Pogarsza się sytuacja osób poniżej 25. roku życia. Prawie co trzeci młody Polak nie ma pracy

01.02.2013, 12:03; Aktualizacja: 01.02.2013, 12:05

Pogarsza się sytuacja osób poniżej 25. roku życia. Zgodnie z dzisiejszymi danymi Eurostatu poziom bezrobocia wśród młodych wzrósł z 28,2 proc. w listopadzie 2012 do 28,4 proc. w grudniu 2012. Te alarmujące dane oznaczają, że w Polsce już prawie co trzeci młody człowiek nie ma pracy. Eksperci ostrzegają, iż pogłębiający się kryzys na rynku pracy może pozostawić trwałe ślady na dużej części całego pokolenia młodych ludzi, niosąc szkody dla zatrudnienia, wydajności i spójności społecznej.

wróć do artykułu

Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Informacja prasowa
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Reklama

Komentarze (18)

  • ewart(2013-02-01 17:47) Zgłoś naruszenie 00

    fajny i uczciwy 30-latek -gosciu trzymaj fason, ten post powinni przeczytac np. w tvn24 fakty po faktach i zaprosic premiera i paru innych do komentarza

    Odpowiedz
  • YOGI(2013-02-01 21:22) Zgłoś naruszenie 00

    Świat należy do młodzieży stary robi młody leży .67 letnia lekarka stawia złą diagnozę.Lepiej Panie Premierze zbudować obóz pracy dla osób po 65 roku życia na wzór Niemiec z 1939 roku.

    Odpowiedz
  • Znowu manipulacja?(2013-02-01 12:31) Zgłoś naruszenie 00

    Mówienie półprawd, predysponuje ten artykuł do śmiecia sponsorowanego na rzecz skłócana młodego pokolenia ze starszym pokoleniem bezrobotnych.,

    Dlaczego - dlatego ,że tyle samo ((albo i więcej - liczba starszych bez pracy po 50-ce się zaczyna się niebezpiecznie zwiększać (wg ostatniego CBOP)) osób starszych jest w podobnej sytuacji, a może nawet o wiele gorszej bo oni nie wyjadą za granicę za chlebem, a młodzi zawsze tą szanse mają.

    Brzydzę się takim podejściem do tematu (brak nazwiska autora tekstu - nie mogę się doszukać).

    Odpowiedz
  • Ekspert(2013-02-02 17:44) Zgłoś naruszenie 00

    Nie opłaca się zatrudniać ludzi w normalnej firmie moi znajomi uwolnili się od kłopotu bo POlska staje się krajem w którym nie idzie normalnie funkcjonować kto takie nieżyciowe prawo tworzy ? odpowiedz jest jedna ministrowie którzy mieszkają na stałe za granicami kraju z dwoma obywatestwami .

    Odpowiedz
  • ZUS(2013-02-03 12:17) Zgłoś naruszenie 00

    Ludzie po przepracowaniu 40-tu lat na emeryturę,wojskowi, policjanci -cwaniacy-po 15-tu latach przechodzą na emeryturę i zajmują stanowiska pracy młodym po szkołach jeśli mundurowi chcą pracować dalej niech pracują też 40-ci lat tak jak inni, ten kto ma emeryturę lub rente niech siedzi w domu a etaty pracy dla młodych aby pracowali na ZUS od emerytów ,rencistów ZUSU nie nie ma więc i emerytur nie będzie bo skąd?Darmozjadów MUNDUROWYCH DO DOMU i będzie w części OK.

    Odpowiedz
  • Londyn(2013-02-03 09:15) Zgłoś naruszenie 00

    Jestem ciekaw co to będzie gdy Wielka Brytania wypisze się z uni a takie są plany .Ciekaw jestem jakie to dopiero będzie w Polsce bezrobocie...Będziemy wszyscy spier...do Polski tylko szum !Fuksa będzie miał ten komu się tutaj urodziło dziecko.

    Odpowiedz
  • vovvvv(2013-02-01 21:44) Zgłoś naruszenie 00

    pieprzony rząd, nie ma dla mlodych pracy a nam starym karza *********** do 67 lat, to tylko ... tak decydują

    Odpowiedz
  • niewolnictwo XXI wieku w srodku europy(2013-02-03 00:08) Zgłoś naruszenie 00

    wszyscy mlodzi powinni uciekac stad na koniec swiata, polska to kraj politykow, business centre club i niewolnikow. Dwa kodeksy pracy - dla spolek skarbu panstwa i budzetowki ( umowy na czas nieokreslony, premie, dodatki, trzynastki, czternastki, stazowe, jubileuszowe, deputat weglowy, mydla, reczniki, wyprawki dla dzieci, darmowe bilety na przejazdy koleja, znizki na energie elektryczna, dlugie wakacje, wczasy pod grusza, dodatki do wszytkiego w zaleznosci od branzy, emerytury po 40tce, wysokie i nie do podwazenia) i drugi kodeks pracy dla etatowcow w firmach prywatnych ( umowy smieciowe, na czas okreslony, zadnych przywilejow, tylko jeden obowiazek - podatki 50 % bo skadka na zus jest tylko podatkiem na obecnych emerytow, mlodzi juz nie beda miec emerytur). Jesli ktos nie moze wcisnac sie do budzetowki to wybiera najbardziej racjonalne rozwiazanie - praca na czarno, to taki etatowiec co nie musi placic 50 % podatkow tuskowi, i moze odkladac te pieniadze na swoja prywatna emeryture. Tylko czlowiek chory, oblakany moze zdecydowac sie na niewolnicza prace dla Polski.

    Odpowiedz
  • "Zwierzenia 30-latka".(2013-02-01 17:19) Zgłoś naruszenie 00

    Jesteście, Ty i Twoja dziewczyna wspaniałymi młodymi ludźmi. Po tym jak piszesz i co piszesz zyskałeś moją (myślę, że nie tylko moją) szczerą sympatię.

    Żal tylko, że to dzieci wątpliwych: naszych i obcych polityków, będą przyszłą awangardą nie swojego narodu i nie swoich zasług.
    Pozdrawiam i nie poddawajcie się.
    +bezpartyjny=

    Odpowiedz
  • GRZEŚ(2013-02-01 14:22) Zgłoś naruszenie 00

    SUPERRR NIC TYLKO ZOSTAWĆ W POLSCE I GŁOSOWAĆ NA PO/PSL ! WON OD KORYTA BANDA ZŁODZIEJI I OSZUSTÓW !

    Odpowiedz
  • dziadek(2013-02-01 14:02) Zgłoś naruszenie 00

    Niech tusk podniesie wiek do emerytury do 100 lat wtedy młodzi będą mieli prace

    Odpowiedz
  • 30 latek(2013-02-01 16:42) Zgłoś naruszenie 00

    Zwierzenia 30-latka.
    Nie ma absurdalnych pytań. http://www.youtube.com Powiem wam tak - jestem młody, mam 30 lat. Wiem, że Polska to kraj gdzie można wiele osiągnąć nie mając układów i znajomości. Ja np. od 8 lat pracuję w państwowej firmie. Wiedzie mi się całkiem OK. Nie wyjechałem jak inni moi koledzy za granicę do pracy, bo wiem, że w Polsce można wiele osiągnąć. Ja po 8 latach pracy mam już odłożone na koncie 9,2 tys. złotych. Zastanawiam sie teraz, co z tym przecież niezłym kapitałem zrobić. Myślałem o jakimś salonie obuwniczym w galerii lub restauracji w centrum miasta. Kwota jest jak dla mnie całkiem spora (w końcu to uczciwie zbierałem ją całe swoje życie). Może i mogłem odłożyć nieco więcej, ale ja kocham podróże i dużo pieniędzy wydaję na ten cel. Już dwa razy z zakładem pracy byliśmy w Stoczni Gdańskiej. Wielkie przeżycie mówię wam. Fantastyczna też była dwudniowa wycieczka na tamę na Wiśle we Włocławku. Szum niczym na wodospadzie Niagara. Nawet kupiłem sobie tam fajną pamiątkę. Dwa słoiki z wodą. Jeden z wodą przed tamą, a drugi słoik z wodą za tamą. Fajna sprawa, polecam . W Polsce wcale nie potrzeba mieć "pleców" żeby dobrze żyć. Właśnie spłacam ostatnią ratę za komputer. Będzie już mój na 100%. Kupiłem go 4 lata temu. Ma jeszcze całkiem niezłą konfigurację... tylko te 1 GB ram-u. Ale to nie jest duży problem bo można dokupić. Ostatnio na mieście byłem zobaczyć co można taniej dostać na wyprzedaży. Spotkałem kumpli którzy wyjechali za granicę. Trochę opowiadali o samochodach, pieniądzach, ale chyba ich trochę poniosła fantazja. Nawet byli przy kasie bo postawili piwo. Ja żeby nie być gorszy to też postawiłem. Dobrze, że miałem właśnie przy sobie tą stówkę na ostatnią ratę za kompa, bo inaczej był by przypał, że nie mam kasy. Ale ja większej gotówki przy sobie nigdy nie noszę. Wiecie przecież sami jak jest. Za 5 zł to mogą człowieka zabić i okraść. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

    Uff... w końcu urlopik .Zasłużony odpoczynek po ciężkim roku pracy. Gdzie tu pojechać na wakacje? Moja firma, a w zasadzie jej Fundusz Wakacyjny ma jakieś przejściowe problemy, i z funduszu wakacyjnego (coś w stylu "wczasy pod gruszą", wypłacili nam tylko po 75% należnej kwoty. Wyszło już całkiem sporo, bo po 350 zł, a będzie jeszcze przecież reszta 25%.
    Na wczasy w sierpniu w naszym ośrodku się nie załapałem bo jako singiel mogę jechać tam po sezonie. W listopadzie. Kurde, ale wtedy to nie będę miał urlopu. He he, ale od czego mądra głowa. Przeglądam oferty, tak zwane "last minut" i z obliczeń logistyczno-finansowych wyszło jak nic, że na Costa de Taras (balkon mojej mamy) będzie ok. 350 zł. Starczy spokojnie na all incl. a jak by była brzydka pogoda to do domu w sumie niedaleko. Wprawdzie nie ma tam palm, ale są piękne pelargonie. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

    Dziś przyjeżdża do mnie moja narzeczona. Piękna dziewczyna. Od kilku dni chodzi cała w skowronkach bo dostała swoją pierwszą pracę po zakończeniu edukacji na poziomie mgr. Muszę powiedzieć, że byłem miło zaskoczony wielkością jej wynagrodzenia. Za pracę w administracji państwowej firmy dostanie 1119 zł na rękę. Całkiem nieźle jak na początek. Ja po 8 latach mam 1270 zł i juz całkiem niezłe doświadczenie.
    Dla mojej dziewczyny wzorem jest Pani Stefania z mojego zakładu pracy, gdzie razem dzielimy biurka. Pani Stefania w tym roku idzie na emeryturę .Całe swoje życie przepracowała w jednej firmie. Przeżyła kilku prezesów, parę Rad Nadzorczych, kilka kryzysów, dwa pożary i dużo widziała. Swoimi rękoma w czynie społecznym budowała ośrodek wczasowy do którego teraz nie mogłem jechać. Pani Stefania to najwyższej klasy specjalista w swoim fachu. Wyobraźcie sobie, że ona nie używa komputera! Ma wielki kalkulator formatu A4. Potrafi obliczyć na nim takie rzeczy, że na komputerze trzeba by dużo szukać, by znaleźć jakieś formuły do excela. Potrafi policzyć dzisiejszą złotówkę, pomnożyć przez złotówkę z przed denominacji a wynik podać w rublach transferowych. Taka to sprytna kobieta jest. Ale przyszedł czas na pożegnanie. Niedawno dostała decyzję z ZUS o emeryturze i jej wysokości. Będzie dostawała ponad 800 zł. Dokładnie 827,89 gr. Nieźle prawda? Za uczciwą pracę - uczciwa zapłata. Pani Stefania już snuje plany jak będzie wspaniale żyć na emeryturze. Ile zwiedzi krajów i takie tam. W końcu emerytura to czas na odpoczynek i zbieranie żniw ciężkich lat pracy. Jednego razu przyniosła mi nawet globus z działu logistycznego naszego zakładu, aby pokazać wszystkie miejsca, gdzie pojedzie. Pierwsza ma być Canada a potem Japonia. Pani Stefania postanowiła większość ze swojej emerytury przeznaczać na wycieczki i na korzystanie z życia. I tu dobrze widać jak ciężką pracą można wiele osiągnąć. Moja dziewczyna też chce mieć taką karierę jak pani Stefania. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

    Postanowiłem się usamodzielnić bo przecież 30-tka na karku. Zaczyna być ciężko mieszkać w małym pokoju z rodzicami. Tym bardziej, że nieraz mamy z moją dziewczyną nie tylko ochotę na słuchanie muzyki. Postanowiłem kupić mieszkanie. Na razie jakiś mały apartament. Traf tak chciał, że znalazłem w dzielnicy w której obecnie mieszkam całkiem ładne lokum. Nie trzeba dużo remontować, wystarczy małe malowanie. Apartament jest przestronny. Całość ma 34 m2. Salon z open kuchnią - 18 m2, sypialnia 8 m2, łazienka 4 m2, garderoba 1m2 i korytarz 3 m2. Cena za jaką jest mieszkanie wystawione to 244.800 zł. Podobno to atrakcyjna jak na tę dzielnicę. Poszedłem do banku po kredyt. Uśmiechnięta pani w banku dała mi do wypisania jakieś wnioski. Powiedziała, że na rozpatrzenie trzeba czekać tydzień. Trzeba też zapłacić prowizję za rozpatrzenie (1% wartości kredytu), ale jak to pani powiedziała, może być to doliczone do kredytu. No to jestem spokojny bo 1% to dwie moje wypłaty. Pani powiedziała też, że jak by się zmieniła moja sytuacja finansowa to mam dać znać. Pozdrawiam serdecznie wszystkich, którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

    Na pożegnaniu pani Stefani szef wygłosił mowę pożegnalną i wspominał, że kryzys mija i dostaniemy podwyżkę. Ja dostałem 18 zł 66 gr. Na drugi dzień dzwonię z dobrą wiadomością do miłej pani z banku, że moja sytuacja finansowa uległa znacznemu polepszeniu. Miła pani podziękowała i zaprosiła na następny dzień. W sumie to dlaczego nie mam dostać kredytu? Mam stałą pracę, pracuję już 8 lat u tego samego pracodawcy, dostaję podwyżki, jestem wzorowym pracownikiem, więc pewnym płatnikiem dla banku. Prawda? Poszedłem do banku spokojny. Już z daleka pani uśmiecha się do mnie. Myślę sobie - jest kredycik. Niestety problem. Pani mówi, że mam za małe dochody i muszę mieć wkład własny. Spoko, przecież mam jeszcze niezainwestowane oszczędności całego swojego życia. Mówię pani, że mam ok 9 tys. zł a ona zrozumiała, że 90 tys i mówi, że to prawie 50% i, że to zmienia sytuację a ja, że nie 90 a 9 tys. Zmartwiona powiedziała, że muszę mieć większe dochody albo większy wkład własny i jeszcze dwóch żyrantów i żeby zarabiali min. 5 tys/mc. Ale powiedziała, że z moim dochodem to mogę śmiało dostać kredyt na kino domowe. Pozdrawiam serdecznie wszystkich którzy wierzą, że w Polsce fajnie jest i warto tu żyć.

    Odpowiedz
  • Drogi Rządzie a PO co(2013-02-01 13:45) Zgłoś naruszenie 00

    Drogi Rządzie a PO co mi Wasza legalna praca?- i nie tylko to - cały ten system stworzony przez Donalda i Jego kompanów Powoduje ,że pracującym legalnie praca legalna przestała się opłacać - no chyba że Prezesom i kolesiom Donka.
    Dowód : --emerytury nie dostaniesz bo Donald okradł ZUS jak On okradł POlitycznie zatrudnionych w dotychczasowych szkodliwych warunkach pracy siebie i kolesiów nie ruszając z żadnych przywieli --- ,za nasze obecnie wysokie składki Donald obiecuje coraz to niższą emeryturę,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm..gdyż Pawlaki moje składki zużyją dla siebie bo sami nie płacą więc bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!!pracodawca złymi warunkami pracy doprowadzi mnie do kalectwa, nie płacąc nawet dodatku za te warunki. Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacić legalne składki ZUS z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Rząd powie POco -na WAS a mam Was ...na Wasze EURO 2012 -a walcie się.

    Odpowiedz
  • tylko na zachod(2013-02-01 23:54) Zgłoś naruszenie 00

    Mlodzi i, tak uciekają do pracy na zachód, kto ich zatrzymie zasranej Polsce . Kto do tego doprowadzil kochany nasz rząd. I z Polski zrobi się dziki zachód.Na wsi nie ma mlodzieży , wszystko za granicą siedzi. Wiedzą za co pracują. A w polsce za te parę groszy, i jeszcze roboty nie ma, niby co 3 ma robote ho ho . Bardzo zle się dzieje u nas- kto jest winny zasrany nasz rząd??

    Odpowiedz
  • Ola(2013-02-01 17:48) Zgłoś naruszenie 00

    No Dobra -a czy zastanawialiście się gdzie i ile lat pracy zanim dostał się do sejmu miał Donald TUSK !
    Kto to znajdzie w internecie dostanie cukierka!

    Pa caluski -powodzenia.

    Odpowiedz
  • kolo(2013-02-01 14:36) Zgłoś naruszenie 00

    a będzie jeszcze gorzej, jakie jest wyjście dla młodych, uczyć się języka najlepiej niemieckiego i wyjechać na saksy do pracy, bo Polska nie ma dla młodych Polaków absolutnie nic do zaoferowania, oprócz bezrobocia, lub pracy za grosze.

    Odpowiedz
  • zły(2013-02-01 15:39) Zgłoś naruszenie 00

    wymazać ten kraj z landkarty tak jak w 1795, wtedy to rozpoczęły się najlepsze lata dla Śląska

    Odpowiedz
  • Green(2013-02-05 19:33) Zgłoś naruszenie 00

    Do "Zwierzenia 30-latka" Optymistycznie nastawiony gość do wrednej rzeczywistości III RP . Tak by należałoby stwierdzić z tego tekstu.
    Niestety jest to bardzo gorzka i głęboko refleksyjna prawda.
    Autor ,pod pozorem zadowolonego ,obnaża naszą rzeczywistość.
    To się nadaje (jako optymistyczny przykład) awansu społecznego młodych ludzi w kampanii PO na trzecia kadencję .Ha-ha

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane