statystyki

Na co trzeba uważać rozliczając pracę zdalną

autor: Izabela Nowacka20.09.2020, 16:00; Aktualizacja: 20.09.2020, 17:58
Jednocześnie prawo pracy nie nakłada na pracownika obowiązku ponoszenia za pracodawcę wydatków związanych ze świadczeniem pracy. Organizacja stanowiska pracy spoczywa na zatrudniającym i polega na udostępnieniu zatrudnionemu maszyn, narzędzi, materiałów, którymi ten ma się posługiwać, a także fizycznego miejsca do pracy, np. biurka.

Jednocześnie prawo pracy nie nakłada na pracownika obowiązku ponoszenia za pracodawcę wydatków związanych ze świadczeniem pracy. Organizacja stanowiska pracy spoczywa na zatrudniającym i polega na udostępnieniu zatrudnionemu maszyn, narzędzi, materiałów, którymi ten ma się posługiwać, a także fizycznego miejsca do pracy, np. biurka.źródło: ShutterStock

Chcemy zlecić kilku pracownikom biurowym pracę zdalną na podstawie tarczy antykryzysowej. Nie mamy komputerów dla wszystkich, więc część będzie pracowała na swoim sprzęcie. Chcemy im ustalić ekwiwalent pieniężny. Jak go prawidłowo oszacować, by pracownicy nie zapłacili ani PIT, ani ZUS ?

Na wstępie przypomnijmy, że możliwość wykonywania pracy zdalnej została wprowadzona doraźnie, w celu przeciwdziałania COVID-19. Narzędzia i materiały potrzebne do jej realizacji oraz obsługę logistyczną zapewnia pracodawca. Pracownik może jednak przy jej wykonywaniu używać narzędzi lub materiałów niezapewnionych przez pracodawcę, o ile umożliwia to poszanowanie i ochronę informacji poufnych i innych tajemnic prawnie chronionych, w tym tajemnicy przedsiębiorstwa lub danych osobowych, a także informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Jednocześnie prawo pracy nie nakłada na pracownika obowiązku ponoszenia za pracodawcę wydatków związanych ze świadczeniem pracy. Organizacja stanowiska pracy spoczywa na zatrudniającym i polega na udostępnieniu zatrudnionemu maszyn, narzędzi, materiałów, którymi ten ma się posługiwać, a także fizycznego miejsca do pracy, np. biurka. Obowiązkowe jest też pokrywanie wydatków związanych ze zużyciem prądu lub eksploatacją samochodu służbowego podczas godzin pracy. Wszystkie koszty związane z wykonywaniem pracy powinien więc pokryć zatrudniający. Jeśli więc, tak jak np. przy pracy zdalnej, zachodzi potrzeba, by pracownik korzystał z własnego, prywatnego sprzętu dla potrzeb służbowych, powinien otrzymać stosowny ekwiwalent pieniężny. Niestety, przepisy nie określają, jak ustalić jego wysokość. Można tu jednak posiłkować się kodeksowymi regulacjami dotyczącymi telepracowników. W myśl art. 67[11] par. 3 k.p. tym, którzy używają własnego sprzętu, przysługuje na podstawie odrębnej umowy ekwiwalent pieniężny w wysokości ustalonej w oparciu o normy zużycia sprzętu, jego udokumentowane ceny rynkowe oraz ilość wykorzystanego materiału na potrzeby pracodawcy i jego ceny rynkowe.

Pieniężny odpowiednik

Od podatku dochodowego oraz składek ZUS wolne są ekwiwalenty pieniężne za używane przez pracowników (przy wykonywaniu pracy) narzędzia, materiały lub sprzęt, stanowiące ich własność. Organy podatkowe wskazują ogólne przesłanki pozwalające na uniknięcie obciążeń fiskalnych. Aby zwolnienie miało zastosowanie:


Pozostało 80% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane